To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - herbata z whisky

michu - Śro Gru 06, 2006 4:41 pm
Temat postu: herbata z whisky
witam!
na stronie herbata.info.pl znalazłem przepis na herbatę z whisky.
jesli ktoś ma na zbyciu "lampkę" Ardbega 76';] i jesli ktoś lubi eksperymentować, proszę bardzo:
Cytat:
Składniki:
1 lampka szkockiej
1 łyżka stołowa miodu (dla smaku)
1 torebka herbaty
gorąca woda
Przyrządzanie:
W filiżance wymieszaj szkocką, miód i herbatę. Zalej wrzącą wodą. Po dwóch minutach parzenia usuń torebkę herbaty. Gotowe.

pozdrawiam
michu

Wiktor - Czw Gru 07, 2006 9:07 am

brakuje jeszcze jednego składnika:
1 miska lub wiadro

David - Czw Gru 07, 2006 1:27 pm

no i co ? tak bez cytrynki?! :shock:
dun-eideann - Czw Sty 31, 2008 1:55 pm

Łyżka stołowa miodu na filiżankę??? To jakiś medykament na kaszel albo faktycznie środek wymiotny. :)

A tak bardziej serio to amerykański grog dla przemarzniętych, wyziębionych narciarzy, rybaków, ludzi którzy wrócili ze szlaku ... Herbata z prundem.
Herbata z dodatkiem zwykłej "stołowej" whisky.

Tylko że nie filiżanka a solidny kubek (300-500 ml). Musi być z herbatą (albo z bulionem) bo przecież biedny hibernatus nie może wlać w siebie w ciągu kilku minut conajmniej 0,5 litra czystej whisky. (No, pewnie są tacy co i to potrafią :lol: )

W schroniskach górskich w Colorado podaje się czarną chińską wędzoną herbatę Lapsang z dodatkiem whisky.

(acha, dla jasności, nie byłam w Colorado na nartach :D )

ukaszu - Sob Mar 08, 2008 4:17 pm

odswiezajac temat, takie cos znalazlem
brakuje tylko herbaty z whisky do popicia ; )


Wiktor - Sob Mar 08, 2008 11:29 pm

A, smaczny keksik... ;] Grish kiedyś popełnił ten błąd przywożąc "smakołyk". Do konsumpcji nadaje się średnio, do whisky wogóle ;]
ukaszu - Nie Mar 09, 2008 12:25 am

bledu nie zrobilem : )
Rajmund - Nie Mar 09, 2008 11:33 am

Generalnie, szkockie sklepy (szczególnie te o profilu raczej pamiątkarskim) pełne są produktów wytwarzanych z dodatkiem whisky - cukierki, ciasteczka, ciasta, dżemy, musztardy, chutney'e, itp. Turyści się nabierają i kupują... ;-)

Mnie osobiście posmakowało haggis "z whisky" serwowane w pewnym pubie w Fort William. Jestem jednak pewien, że na dobry smak wcale nie miał wpływu dodatek paru kropel whisky. Podobnie było z pewną musztardą z dodatkiem Glengoyne. Była wyśmienita, ale to bardziej zasługa dodatku wodorostów i soli morskiej niż whisky, jak sądzę.

Pozdrawiam,
Rajmund

Mistu - Nie Mar 09, 2008 12:30 pm

Znów bierze góre maeketing :cry:
ukaszu - Nie Mar 09, 2008 12:33 pm

z ta musztarda Rajmundzie ciekawa i pyszna sprawa ; )
Rajmund - Nie Mar 09, 2008 12:37 pm

ukaszu napisał/a:
z ta musztarda Rajmundzie ciekawa i pyszna sprawa ; )

Co ciekawe, o ile mnie pamięć nie myli, musztarda robiona była na wyspie Arran, gdzieś niedaleko destylarni. Ale destylarni Arran, nie Glengoyne, naturalnie.

Pozdrawiam,
Rajmund

mik_us - Czw Wrz 11, 2008 9:53 pm

hehe, wesoły temat. Przypomniał mi rajd po Ziemi Kłodzkiej (Kotlinie Kłodzkiej).
Nie dokońca podczas rajdu liczyła się jakość whisky co woda z którą się ją piło... A ujęć wody w kotlinie nie brakuje, po kilka źródełek w każdej miejscowości kończącej się na "zdrój". hm... o tym chyba nie powinienem wspominać ale jestem po kolacji - nawet ktoś wpadł na pomysł żeby spróbować whisky z wodą z alg... :) żródlana woda była super.

Rajmund - Sob Wrz 13, 2008 6:37 am

mik_us napisał/a:
(...) po kilka źródełek w każdej miejscowości kończącej się na "zdrój". (...)

Taaa... Mam wrażenie, że byłem kiedyś w jakimś dolnośląskim Zdroju ;-) Jednak wodę z lokalnych źródeł mineralnych wolę bez dodatku whisky. Ponoć już sama w sobie jest lecznicza :-)

mik_us - Sob Wrz 13, 2008 6:41 am

Tak... ponoć tak szybko i trwale leczy że wystarcza na długo... :)
Rajmund - Sob Wrz 13, 2008 6:42 am

mik_us napisał/a:
Tak... ponoć tak szybko i trwale leczy że wystarcza na długo... :)

Whisky czy woda? ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group