To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli nadciąga ciężka kawaleria - Poszukuję Starki 50-letniej

Czajkus - Pon Sty 24, 2011 3:03 pm
Temat postu: Poszukuję Starki 50-letniej
Cześć,
Może nie do końca w temacie ale spróbuję.
Jako kolekcjonerzy miniaturek robimy miniaturkę Starki 50-letniej
Kupiliśmy 2 Starki 50-letnie w sklepach na Rynku w Krakowie i Alkotece w Kaliszu, ale szukamy jeszcze jednej.

Trudno ją znaleźć bo Polmos Szczecin jest w upadłości likwidacyjnej i nie produkuje od ponad pół roku.

Jeżeli ktoś z Was wie, że gdzieś tam w sklepie jest jeszcze do kupienia to proszę o kontakt na maila czajkus@interia.pl lub odpowiedź poniżej, będę zaglądał.

Pozdrawiam
Czajkus

Wiktor - Pon Sty 24, 2011 4:16 pm

Hmm pytasz o full size? Bo do końca nie rozumiem, o co chodzi z tym "robieniem" miniaturek... ;)
Typową karafę Starki 50yo powinno być można jeszcze kupić. Swego czasu stały np. w Chopin Luxury w ZT w Wawie, w salonie Ballantines na Kruczej, w Poznaniu - w Starym Browarze, czy w kilku naszych szczecińskich sklepach.

Wojciech - Pon Sty 24, 2011 5:14 pm

Ale to nie będzie miniaturka OB, nawet trudno ją będzie nazwać miniaturką od niezależnego dystrybutora. A poza tym wydaje mi się, że bez zgody likwidatora spółki to będzie drobne piractwo.
Moim zdaniem do kolekcji taki eksponat się nie nadaje :mrgreen:

Wiktor - Pon Sty 24, 2011 5:34 pm

No, do picia Starka 50yo nie nadaje się z pewnością... :mrgreen:


To znaczy że jak, koledzy miniaturyści, piratuje się, hmm?... :twisted:

David - Pon Sty 24, 2011 5:38 pm

krucjaty, piractwo - co się porobiło przez te rangi :twisted:
Wojciech - Pon Sty 24, 2011 5:42 pm

Co do picia 50-letniej Starki to nie wypowiadam się. Nigdy nie próbowałem, nie wiem co to jest warte :( Próbowałeś Wiktorze :?: proszę o jakieś tasting notes
oscarez - Pon Sty 24, 2011 7:56 pm

David napisał/a:
krucjaty, piractwo - co się porobiło przez te rangi


Zycie to pole bitwy Dawidzie. Nie ma co sie łudzić 8)

RudeBoy - Pon Sty 24, 2011 8:33 pm

Salut,

My piliśmy 10yo i gdyby nie cena, to byśmy dalej pili tj. kolejne roczniki w górę.

Dycha wymiata bogatym i pełnym aromatem wszystkiego, co może być najlepsze podczas picia zacnego wina z dobrego rocznika i właściwej winiarni na polu żyta rozgrzanego popołudniowym sierpniowym słońcem (o ile wtedy żyto jeszcze na nim stoi 8) )

rosomak - Pon Sty 24, 2011 9:30 pm

Coz... Wiktorowi byc moze nie wypada powiedziec... Pilismy razem z kilkoma przyjaciolmi podczas moich urodzin (nie 50tych). To bylo straszne. Debowo-staroskarpetowa tragedia w niewielu na szczescie aktach. Krotkie, wodczane, odrazajace. Nie polecam. Ale oczywiscie wszystkim watpiacym i kontestujacym droga wolna. Dodam tylko, ze opinia byla podobna nawet wsrod tych naszych znajomych, ktorzy nie pija single maltow.
mik_us - Pon Sty 24, 2011 10:00 pm
Temat postu: Re: Poszukuję Starki 50-letniej
Czajkus napisał/a:

Jeżeli ktoś z Was wie, że gdzieś tam w sklepie jest jeszcze do kupienia to proszę o kontakt na maila czajkus@interia.pl lub odpowiedź poniżej, będę zaglądał.


Zaglądnę jutro do jednego sklepiku o którym pisałem tutaj . Jak będzie to dam znać w tym poście.

Czajkus - Wto Sty 25, 2011 9:38 am

Wojciech napisał/a:
Ale to nie będzie miniaturka OB, nawet trudno ją będzie nazwać miniaturką od niezależnego dystrybutora. A poza tym wydaje mi się, że bez zgody likwidatora spółki to będzie drobne piractwo.
Moim zdaniem do kolekcji taki eksponat się nie nadaje :mrgreen:


Ja z Polmosem kiedyś rozmawiałem na temat produkcji miniaturek starszych Starek, ale wszystko rozbijało się o koszty miniaturowych karafek, a dokładniej o matryce do ich wykonania, co przy małym nakładzie jest rażąco nieopłacalne. Jak w końcu znalazłem hutę z miniaturowymi karafkami to Polmos postawili w stan upadłości likwidacyjnej. Ja do nich pisałem maile i dzwoniłem, no ale kontakt z nimi jest niezmiernie trudny. Nam rzecz jasna bardzo by zależało, że to my dostarczamy do Polmosu części składowe miniaturki a oni nam to rozlewają i sprzedają poprzez sklep firmowy - no ale jest to obecnie niemożliwe. Zgadzam się, że metoda "zrób to sam" ma wiele wad, ale ciekawi mnie do czego Wy byście się posunęli jakby dziwnym zrządzeniem losu zamykali (nie wiadomo czy nie na zawsze) ostatnią destylarnię szkockiej whisky?

Byś może dzisiaj będę wiedział czy robimy to "piracko" czy "pod patronatem"

Pozdrawiam
Czajkus

Janek_L - Wto Sty 25, 2011 11:42 am

Jak to w Polsce, jak jest coś sensownego, to napewno to zamkną :mrgreen:
Czajkus - Wto Sty 25, 2011 1:30 pm

Szczeci się sam wykończył, mnie najbardziej boli Zielona Góra, która była najfajniejszym polskim Polmosem i największym producentem pod kątem ilości marek alkoholi w Europie. Niestety Państwo Polskie tak ich sprywatyzowało, że sprzedało Polmos ZG Państwu Szwedzkiemu, które ścięło asortyment, potem UE ścięła znowu jak zmienili butelki z 0,75 na 0,7 i wreszcie wszystko przejęli Francuzi z Wyborowej, których marzeniem i zamiarem jest by Polacy masowo pili Chivas Regal i wykasowali niemal wszystko :(

Ja kupuję od jakiegoś czasu polskie alkohole wychodzące z rynku (nie wszystkie takie są, niektóre zmieniają tylko wygląd) http://www.czajkus.friko.pl/Big%20Bottles/Big.htm

Ja wiem, że macie złe zdanie o Dark Whisky ale ta butelka była chyba ostatnim przedstawicielem polskiej whisky w całości robionej w kraju :)

Pozdrawiam
Czajkus

Wiktor - Wto Sty 25, 2011 2:18 pm

Czajkus napisał/a:
Szczeci się sam wykończył

Niestety, taka smutna prawda.
Czajkus napisał/a:
do czego Wy byście się posunęli jakby dziwnym zrządzeniem losu zamykali (nie wiadomo czy nie na zawsze) ostatnią destylarnię szkockiej whisky?

Może nie ostatnią, ale problem znikających nieodwracalnie zapasów whisky z już nieczynnych zakładów znamy przecież aż za dobrze. Posuwamy się :roll: wręcz codziennie, do wypijania tego, co jeszcze uda się kupić ;)


PS. Nigdy nie byłem kolekcjonerem, ale wydawało mi się że nie chodzi w tej zabawie o posiadanie na półce Starki 50yo jako trunku, tylko jego "awatara" w postaci konkretnego wypustu, czy to miniaturki, czy to fulla. Inaczej mówiąc, że kolekcjoner chciałby mieć u siebie np. 5 różnie wydanych edycji, choćby zawierały dokładnie to samo. Tutaj natomiast widzę, że chodzi jednak o zawartość?

Czajkus - Wto Sty 25, 2011 2:51 pm

Cześć,
Każdy z kolekcjonerów miniaturek zbiera niby to samo ale trochę inaczej. Dla jednego ważny jest szczegół na 15 wersji Belvedera, dla innego wygląd a dla kolekcjonerów single maltów chyba jednak zawartość. Ja bawię się w tą Starkę, ponieważ interesuję się historią polskich alkoholi a ta Starka 50 jest najdroższym i najbardziej prestiżowym polskim alkoholem i chcę mieć w tej miniaturce choćby i nieoryginalnej trochę tej historii. Poza tym ma tez bardzo ładnie wyglądać.

Swoją drogą niedawno na ebay sprzedano miniaturkę 50 ml Glenfiddich 50 y.o. za ponad 7,5 tyś zł :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group