To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

BOW.VIP Club - Stary Mlyn

rosomak - Pią Kwi 29, 2011 7:44 am
Temat postu: Stary Mlyn
BOW planuje spotkanie w znanym niektorym osobom Starym Mlynie w dniach 5-7 sierpnia. Klimat spotkania - sielsko wypoczynkowy. Stawiamy na whisky intrygujace przy czym nie przewidujemy whisky przecietnych :wink: Chetnych zapraszam po szczegoly na PW.
ElBocheno - Pon Sie 08, 2011 11:29 pm

Słowo ciałem się stało. Dziękuję organizatorom i wszystkim uczestnikom.
Jak było?
A jak mogło być?!? :twisted:

rosomak - Wto Sie 09, 2011 12:21 am

Jacy uczestnicy takie spotkanie :)
Starry Night i Clynelish The Book of Kells - wiecej nie trzeba.... kto byl ten wie....

mik_us - Wto Sie 09, 2011 2:49 pm

Żałuję, że w tym roku nie mogłem być z Wami. Przeurocze tereny, zabudowania i dobra whisky.
rosomak - Wto Sie 09, 2011 3:53 pm

Musisz zatem w tym roku dojechac na Xmas :wink:
Wiktor - Wto Sie 09, 2011 6:22 pm

W ramach relacji Czarek powinien nie zwlekać i wrzucić oceny do podsumowania oraz analizy ;) Bo było kilku zawodników wagi ciężkiej. Ba, nawet czempion się trafił ;) W mojej ocenie hitami okazały się Macduff, Benrinnes, Ardmore (ach), Glenlochy (aaaach!). Zgodnie z oczekiwaniami nie zawiodła kolejna mocno sherrowa wersja Tober 32yo ob. Przyjemnie zaskoczyły Margadale i Glenlivet (od czasów karpaczowego Dark&Smoky bodaj pierwsza naprawdę charakterna, na jaką się natknąłem), interesująco - pomimo dość niskiej mocy - wypadła Athol z Samaroli. O Clynelish BoK nie wspominam... nie tylko dlatego, że pojawiła się na stole za późno, jak na moje moce perceptualne :lol: Niewypałów na szczęście niewiele... Żal upadku Glenglass'a, zwłaszcza wersji ob, nie przemówiła do mnie Tullibardine - w przeciwieństwie do Balblair (osobiście dziwię się wszystkim pozostałym oceniającym i zarazem każdemu z osobna, haha) ani, o dziwo, Glencadam.

PS. Specjalne podziękowania dla Mara za szczodre odszpuntowanie antałka pt. Die letze flasche der Glendronach 1996 aus Wein und Whisky Berlin ;)

PPS. Ubolewam nad sobotnią niedyspozycją ;) od średniowczesnych godzin wieczornych. Praca, wicie rozumicie, kamaraden... Poza tym człowiek się postarzał, spać więcej musi ;)

Czarek - Czw Sie 11, 2011 10:08 pm

młyn jaki był ???, kto był ten wie
jak dla mnie pierwszy wieczór ciekawy a drugi wypasiony :mrgreen:
wyniki podstawię niebawcem :lol:

a tak na marginesie: Gniew-Malbork-Llidzbark warminski i jest ok :wink:

[ Dodano: Czw Sie 11, 2011 11:11 pm ]
no i piwo z mazur: Świeże browar Kormoran, całkiem załkiem :wink:

[ Dodano: Czw Sie 11, 2011 11:13 pm ]
blair Athol od samaroli - brałem toto w domciu i :mrgreen: szału nie ma

Wiktor - Pią Sie 12, 2011 6:32 am

Czarek napisał/a:
brałem toto w domciu

Już zdążyłeś? Samozaparcie weltklasse! :lol:
U Ciebie Czarku Gniew... u mnie natomiast Przesyt ;)

Pawcio - Pią Sie 12, 2011 11:44 am

przepraszam że tak pózno... , ale musiałem sobie poukładać kilka spraw.....

weekend , rewela, pogoda super, miejscówka kultowa , tam whisky ma plus 5 do smaku.
żarełko i atmosfera zajebioza, bez cienia takie impry to coś dla czego warto cierpieć.
Whisky ...... jakiś czas temu miałem zajawke zę temat się powoli kończy , ostatnie 2 Spotkania wlały we mnie pewnośc ze jest zupełnie inaczej.Młyn wrócił z wielka siła a kolejne butelki przekonywały że jest co szukać..... np. gruszkówka :mrgreen:
Poziom pierwszego wieczoru b.wyrównany drugi zaczoł się lekko poniżej oczekiwań ale z każdym kolejnym korkiem było wyżej aż przyszła nirwana ;) )


BTW cierpienia... mieliśmy z Piotrem sporo.... TLK co prawda dało nam szanse zająć miejsca (nie każdemu było dane) , ale ta podróż to dla mnie b.traumatyczne przeżycie .. powiem tak, nigdy więcej koleja w wakacje ... nie ważne gdzie .NIGDY.

rosomak - Czw Sie 18, 2011 12:31 pm

Pawcio napisał/a:
BTW cierpienia... mieliśmy z Piotrem sporo.... TLK co prawda dało nam szanse zająć miejsca (nie każdemu było dane) , ale ta podróż to dla mnie b.traumatyczne przeżycie .. powiem tak, nigdy więcej koleja w wakacje ... nie ważne gdzie .NIGDY.


No to juz bookuj LOT na Xmas :wink:

RudeBoy - Czw Sie 18, 2011 7:34 pm

Na Xmas będzie już gotowa A2 Kulczyka.
Pawcio - Pią Sie 19, 2011 1:44 pm

rosomak napisał/a:
Pawcio napisał/a:
BTW cierpienia... mieliśmy z Piotrem sporo.... TLK co prawda dało nam szanse zająć miejsca (nie każdemu było dane) , ale ta podróż to dla mnie b.traumatyczne przeżycie .. powiem tak, nigdy więcej koleja w wakacje ... nie ważne gdzie .NIGDY.


No to juz bookuj LOT na Xmas :wink:


jesli termin jest ustalony i bankowy to , tylko lot.

rosomak - Pią Sie 19, 2011 5:11 pm

Najbardziej prawdopodobny 15/17 grudnia, ale podamy dokladna date z poczatkiem wrzesnia. Z decyzja odnosnie zakupow wypadaloby sie wyrobic przed polowa pazdziernika jesli chcemy zmierzyc sie z ubieglorocznym poziomem takze postaram sie streszczac ze wszystkimi ustaleniami.... Gdyby ktos juz teraz byl zdeklarowany to prosze o info na PW.
mik_us - Pią Sie 19, 2011 5:35 pm

rosomak napisał/a:
Musisz zatem w tym roku dojechac na Xmas :wink:


Nie mam innego wyjścia :) Będę na 99 %.

Krzysiek - Pią Sie 26, 2011 6:11 pm

Troszkę czasu minęło od Spotkania w Młynie, więc dla przypomnienia parę fotek: http://picasaweb.google.com/atraxpl/


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group