czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Duńscy pasjonaci whisky - danish whisky blog
mik_us - Nie Cze 17, 2012 12:27 pm Temat postu: Duńscy pasjonaci whisky - danish whisky blog Ostatnio mam mało czasu na pisanie na forum oraz na swoim blogu, ale chciałbym podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami z wizyty u naszych duńskich kolegów. Napiszę więcej wkrótce.
Pijają oni nie tylko whisky słodowe ze Szkocji, również próbują bourbony amerykańckie
Na ich stronie znajdziecie też whisky amerykańcką,
http://danishwhiskyblog.blogspot.com/
Porównując ilość mieszkańców w ich kraju i naszym oraz pasjonatów z obu krajów wypadamy... blado...
Ich pasjonaci nie mają tylko regałów z whisky - mają również w mieszkaniach... beczki po szkockiej... Ich zaangażowanie i umiłowanie whisky jest pełne podziwu.
danish whisky blog jest po angielsku czego "brakuje" naszym stronom o whisky...
Macdeffe jest prawdzimym pasjonatem whisky - odczułem to gdy zawitaliśmy w jego pubie z whiskowym.
David - Nie Cze 17, 2012 10:20 pm
No i jeszcze Duńczycy mają Bornholm Ale właściwie co nas niby ma obchodzić jak Duńczycy piją whisky?
Wiktor - Pon Cze 18, 2012 3:12 pm
Mają małe ołtarzyki z miniaturowymi alembikami, gdzie co wieczór palą świece i medytują, świetne bottlingi z Falstera, dużo pieniąchów, stosują wysublimowanie idiotyczny wariant skali stupunktowej i podobnie jak Polacy właśnie odpadli z Euro...
Równi z nich goście!
Pawcio - Wto Cze 19, 2012 2:13 pm
dzizas co wy pier....
Wojciech - Wto Cze 19, 2012 6:18 pm
Pawciu, mają nawet destylarnię ale jakoś nie mam ochoty na duńską whisky
Rajmund - Wto Cze 19, 2012 8:10 pm
A ja właśnie spróbowałem czerwonego francuskiego wina. Czy to czyni ze mnie Duńczyka> Bo nie wiem czy kończyć tę butelkę.
oscarez - Wto Cze 19, 2012 8:32 pm
niewiarygodne jaka na forum posucha skoro taka pierdoła sprowokowała do występów nie odzywających się tygodniami
Wiktor - Wto Cze 19, 2012 9:38 pm
Ikke undervurdere kraften af danske kendere
oscarez - Śro Cze 20, 2012 7:15 am
hehe gdybym tyle pracowal w Danii co w Polsce to Port Ellen 2x w miesiacu nowa bym kupowal. A po drodze...co ja bym po drodze. Łatwiej być koneserem w Danii
Anonymous - Śro Cze 20, 2012 9:51 am
| oscarez napisał/a: | niewiarygodne jaka na forum posucha skoro taka pierdoła sprowokowała do występów nie odzywających się tygodniami |
coś w tym jest, tylko co? albo dlaczego coś w tym jest?
Pawloff - Śro Cze 20, 2012 12:17 pm
taki sezon ogórkowy chyba się zaczyna...
Euro trwa i inny słodowy napój gasi pragnienie rodaków...
Wojciech - Śro Cze 20, 2012 5:17 pm
Rajmundzie, czerwone wino to dobry wybór, pod warunkiem, że jest pyszne Zawsze można przypomnieć sobie Bowmore i rodzinnego rzeźnika, u którego miałeś chody całkowicie nieuzasadnione
Białe winko też może być, a nawet różowe Na whisky zaczyna się robić za ciepło
Rajmund - Śro Cze 20, 2012 7:05 pm
Wino było niezłe, ale co ja tam wiem o winach... Wino w Bowmore wspominam do dzisiaj. Znaczy, ciągle żałuję, że nie wiedziałem co takiego piję, więc nie założyłem garnituru i krawata. A rzeźnik? Brałem go na litość. Za każdym razem mówiłem mu, że te bydlaki, co to przed chwilą u niego kupowały steki, znowu chcą mnie nakarmić owsianką, a sami wpieprzają steki. I że chcę taki kawałek mięsa, żeby oni mi zazdrościli. Za każdym razem się udawało.
Ciekawe czy Duńczycy też tak robią.
Pawcio - Pią Cze 22, 2012 11:19 am
| Rajmund napisał/a: | | Brałem go na litość. ...I że chcę taki kawałek mięsa, żeby oni mi zazdrościli. Za każdym razem się udawało. Wink |
My go zawsze ostrzegaliśmy że przyjdzie po nas jeden taki co wszystkich bierze na litość i żeby sie nie nabierał bo podobno Szkoci mądrzy są;).Co skwapliwie potwierdzał.:D
Na co on mówił że ma specjalny kawałek mięsa dla takich spryciul... ale nie powiem z czego;)) ... wązne że ci smakowało.
4inhand - Śro Wrz 19, 2012 8:13 pm
Byłem raz w Braunstein:
http://www.milerpije.pl/2...bia-whisky.html
Alembik z kolumną, produkują wiele alkoholi i mają mały sklepik. Typowa mikrodestylarnia. Chyba bardziej ciekawostka.
|
|
|