czyli 'a gdzie ją dostałeś?...' - Coś z Aldiego.
morgan - Nie Lis 18, 2012 7:40 pm Temat postu: Coś z Aldiego. Cześć, chłopaki i dziewczyny.
Dziś dostalem wiadomość od znajomego ze w Aldim pojawi się whyski Glen Marnoch 24 YO.
I teraz się zastanawiam co wiecie na ten temat, czy może ktoś próbowal tego, i ogólnie co myślicie o takich buteleczkach ze sklepów typu Aldi, Lidl. Cena 39.99Euro. No to czekam na ciekawe odpowiedzi, mądre i zlośliwe hehe
Pawloff - Nie Lis 18, 2012 7:53 pm
w biedronce Golden Loch 12 YO za 15 euro
ale po co to kupować...
Pocieszny_PCS - Nie Lis 18, 2012 8:04 pm
http://www.edinburghwhisk...-aldi-everyday/
Ja bym się bardziej zainteresował tą drugą bo aż się wierzyć nie chce
morgan - Nie Lis 18, 2012 8:05 pm
| Pawloff napisał/a: | w biedronce Golden Loch 12 YO za 15 euro
ale po co to kupować... |
kupić po to żeby spróbować, spróbować żeby wiedzieć
pytanie czy warto i co o tym myślicie
Pawloff - Nie Lis 18, 2012 8:14 pm
Jeżeli ktoś próbował to poradzi,
jeżeli nie ma pod domem Aldi i nie próbował to raczej odradzi, bo prawdopodobieństwo, że będzie dobre jest raczej małe.
Kiedyś kupiłem tam cognac, też tanio i trzeba bylo zainwestować w duzo coli...
oscarez - Nie Lis 18, 2012 9:39 pm
ja mysle ze nazwa mowi sama za siebie.
Wiktor - Nie Lis 18, 2012 10:22 pm
W kategorii "whisky 24-letnie" konkurencji raczej nie ma Jeśli nasz ulubiony laik zechce, dajmy na to, błysnąć przed znajomymi taaak starą łychą - oferta Lidla/Aldi/Tesco etc. będzie dla niego jak znalazł Nie trzeba przecież ani być jasnowidzem, ani nawet próbować tego typu edycji, ażeby odgadnąć o co chodzi w takim biznesie i na jaką "jakość" możemy liczyć... Blichtr, tandeta i niesmak. Pula zmagazynowanej whisky pozaklasowej, która przecież nie można pozwolić się zmarnować, trafia - zamiast do blendów, gdzie jest przynależne jej miejsce - do tego typu "okazyjnych cenowo" batchów s/m
Stąd domniemane pytanie: "czy za 40 euro nie lepiej kupić innego single-malta", traktuję wyłącznie jako retoryczne
Pawcio - Wto Lis 20, 2012 9:14 am
To oferta dla szukających "okazji"
Cena sugeruje że Szkoci nie mają pojęcia o tym że sprzedają "cudo" za pól darmo...
Z moich obserwacji wynika jedno... oni wiedzą dokładnie ile konkretna łycha ma kosztowac jeśli 40YO jest za 40 funciaków to musi byc gdzieś haczyk... ale gdzie;)???
Na czym jak na czym, ale na łyszce to oni sie doskonale znaja , oczywiście jeśli ktos wie lepiej zawsze moze kupić, np jako lokate
|
|
|