To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Feis Ile 2013

pekay27 - Pon Kwi 15, 2013 2:40 am
Temat postu: Feis Ile 2013
http://www.youtube.com/watch?v=_vvgUizJHmw
jedzie ktos w tym roku ? tak se mysle ze tysiace turystow z czerwonymi nosami to je to :oops:

Pocieszny_PCS - Pon Kwi 15, 2013 9:14 am

TO jest niestety czas w którym mieszkańcy Islay mogą się nachapać jak Zakopane w Sylwestra, więc wszystko jest automatycznie dwa razy droższe. Nie stać mnie :(
pekay27 - Pon Kwi 15, 2013 8:16 pm

a no tak..
mnie tez nie stac, ale zdaje sie ze warto, nawet piwo mają

Anonymous - Pon Kwi 15, 2013 10:17 pm

Z mojej perspektywy nie ma gorszego czasu by odwiedzić wyspę - i nie chodzi tu o pieniądze a spokój, który jest cenniejszy niż wszystko inne:)
kraks - Wto Kwi 16, 2013 5:49 am

Jaki jest wg Was najlepszy czas zeby odwiedzic wyspe? Zaczynam sie powoli interesowac takim wyjazdem w malej grupie
Czarek - Wto Kwi 16, 2013 9:35 am

takie kwestie to z Rajmundem :wink:
Rajmund - Wto Kwi 16, 2013 9:47 am

kraks napisał/a:
Jaki jest wg Was najlepszy czas zeby odwiedzic wyspe? Zaczynam sie powoli interesowac takim wyjazdem w malej grupie

Właściwie każda pora jest dobra. Byle nie odbywał się w tym czasie żaden festiwal whisky, muzyki, czy tańca - bo wtedy są tłumy. Niefajnie bywa zimą, bo wtedy nie dość, że pogoda paskudna (normalnie nie jest najlepsza), to i dni bardzo krótkie. Nic, tylko pić. A i problemy mogą być z dostaniem się na wyspę lub wydostaniem z niej. Promy nierzadko bywają odwoływane ze względu na stan morza. Doświadczyłem tego kilka razy dość boleśnie. Osobiście polecałbym albo przełom wiosny i lata (maj/czerwiec), albo wrzesień. W lipcu i sierpniu wyspa zaludnia się takimi, co to ziemię (asfalt) chcą całować w Ardbeg, i bywa dziwnie. A na pewno tłoczno. Poza sezonem wyspa z powrotem staje się tym, czym jest - zapadłą szkocką prowincją. I wtedy jest najlepiej.

pekay27 napisał/a:
a no tak..
mnie tez nie stac, ale zdaje sie ze warto, nawet piwo mają

Tak, browar Islay Ales potrafi zrobić wrażenie, prawda Pawciu? Ja do dzisiaj nie rozumiem jak oni dają radę na powierzchni jednego garażu robić tyle różnych gatunków piwa, i to niektórych całkiem dobrych.

kraks - Wto Kwi 16, 2013 6:29 pm

Skorzystam troche z tematu zeby nie zasmiecac forum nowym watkiem. Planujemy wstepnie wyjazd na Islay w grupie 2-4 osobowej. Prosilbym aby ktos zorientowany w temacie napisal jeszcze kilka konkretnych informacji poza tymi co podal Rajmund, przydatnych przy planowaniu takiego wypadu. Jaki jest szacunkowy koszt aby wstepnie podac chetnym, jak najlepiej sie zorganizowac z przelotem, transportem, zakwaterowaniem itp. Czy wizyty w destylarniach trzeba jakos rezerwowac wczesniej? Generalnie wszystko co moze byc przydatne i warto wiedziec zeby sie nie uczyc na swoich bledach ;P Z gory dzieki i pozdrawiam
pekay27 - Wto Kwi 16, 2013 6:57 pm

czyli podsumowując prawdziwy singlemaltowiec jest na NIE hmm...
a ja wlasnie liczylem na te pijane tlumy ktore mniej lub bardziej czaja o co chodzi. na szczescie jestem tylko akolitą ;>

Rajmund - Wto Kwi 16, 2013 9:37 pm

pekay27 napisał/a:
a ja wlasnie liczylem na te pijane tlumy ktore mniej lub bardziej czaja o co chodzi.

Pijane tłumy są... po prostu pijane. I wcale nie są zabawne. A czy czają? Mniej więcej tyle, co wielbiciele Kasztelana Niepasteryzowanego.


kraks napisał/a:
Prosilbym aby ktos zorientowany w temacie napisal jeszcze kilka konkretnych informacji poza tymi co podal Rajmund, przydatnych przy planowaniu takiego wypadu. Jaki jest szacunkowy koszt aby wstepnie podac chetnym, jak najlepiej sie zorganizowac z przelotem, transportem, zakwaterowaniem itp. Czy wizyty w destylarniach trzeba jakos rezerwowac wczesniej?

Organizować się trzeba co najmniej na pół roku wcześniej. Jeśli chcesz jechać na Islay czy do Speyside w czasie któregoś z festiwali, to na 2 lata wcześniej. Albo jeśli w sezonie chciałbyś zamieszkać w Ardbeg lub Bowmore (udostępniają noclegi), to też mniej więcej 2 lata naprzód nie będzie za wcześnie. Koszt nocowania (gdziekolwiek w Szkocji) to jakieś 30 funtów od osoby za noc ze śniadaniem (bed & breakfast). Taniej wychodzi wynajmowanie "self-catering cottages", ale wtedy trzeba mieć grupkę kilkuosobową i zdecydować się na pobyt w jednym miejscu przez tydzień. Co akurat nie jest tak bardzo bez sensu, jeśli na lotnisku wynajmiesz samochód i potraktujesz takie miejsce jako bazę wypadową. Szkocja nie jest wielkim krajem, więc na upartego w ciągu dnia dojedziesz gdzie chcesz i wrócisz na kolację.
Jeśli chodzi o transport, to Ryanair i chyba Wizzair latają do Glasgow Prestwick i do Edynburga. Generalnie loty do Edynburga są droższe, za to te do Prestwick są gdzieś w środku nocy, więc trzeba sobie szukać noclegu po wylądowaniu. Pewno na jedno wychodzi. Polecam wynajęcie samochodu, bo destylarnie (i inne atrakcje) potrafią być wrednie oddalone od siebie, a transport publiczny jakoś nie chce się dopasować do godzin otwarcia i terminów zwiedzania.
Rezerwacja wcześniej - dużo wcześniej - to przede wszystkim noclegi i przeloty. I przeprawy promowe. Zwykle jest tak, że wjeżdża się na prom z marszu. Ale jak się niespodziewanie okaże, że akurat na Jurze jest jakiś festiwal muzyczny, a na Jurę można się dostać tylko przez Islay (a tak się okaże), to wtedy dostanie się na Islay może graniczyć z cudem. Radzę rezerwować co najmniej na 3 tygodnie naprzód. Wizyty w destylarniach wystarczy jakoś 2-3 tygodnie naprzód sobie zaklepać. Chyba, że decydujemy się na standardowe zwiedzanie Glenfiddich, Edradour, czy jakiejś innej Aberfeldy. Wtedy wpadamy tam bez zapowiedzenia i jest dobrze.
Gdyby były jakieś dodatkowe pytania, chętnie służę pomocą. Byłem tam parę razy. I planuję więcej. ;-)

Czarek - Wto Kwi 16, 2013 10:05 pm

Caly rajmund, chodzaca encyklopedia o szkocji
Anonymous - Wto Kwi 16, 2013 10:13 pm

Czarek napisał/a:
Caly rajmund, chodzaca encyklopedia o szkocji

Zamierzam wykorzystać ten fakt całkiem niedługo:)

Czarek - Wto Kwi 16, 2013 11:37 pm

:wink: czy fakt da sie wykorzystac
Anonymous - Śro Kwi 17, 2013 7:37 am

Nie spróbuje, się nie dowiem :wink:
kraks - Śro Kwi 17, 2013 7:49 am

Rajmund dzieki za obszerna odpowiedz. My nawet nie bedziemy probowac zorganizowac tak profesjonalnego wyjazdu jak Ty to robisz :) Poprostu wymyslilismy z kolega ze fajnie byloby pojechac odwiedzic kilka destylarni na wyspie. Byc moze dolacza do nas jeszcze ze 2 osoby. Chcielibysmy tylko uniknac wiekszych wpadek, nigdy tam nie bylismy i wszystko wydaje sie dosc skomplikowane. W zwiazku z tym mam jeszcze kilka pytan:

1) DOJAZD - rozumiem ze po wyladowaniu w Edynburgu/Glasgow, samochod wynajmujemy juz tutaj przy lotnisku i nim jedziemy do jakiejs miejscowosci portowej? Jaki jest mniej wiecej koszt takiego wynajmu?

2) PRZEPRAWA - Na jakims blogu znalazlem ze na prom mozemy sie dostac w miejscowosci Kennacraig koło Tarbertu. Czy to dobry wybor, czy polecasz jakies inne rozwiazanie?

3) PROM - w jaki sposob dokonuje sie rezerwacji przeprawy promowej i jaki jest mniej wiecej koszt?

4) ZAKWATEROWANIE - znalazlem taka strone http://www.islayinfo.com/...dbreakfast.html
Czy to dobra strona do szukania bazy noclegowej? Moze mozesz polecic jakas sprawdzona baze w stosunkowo dobrej cenie?

OK to chyba wszystko, z gory dzieki za duza pomoc. Mam nadzieje ze jakos nam sie uda to ogarnac.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group