czyli giełda whisky dla początkujących - Glen grant 1970 skrzynka
robertvs - Czw Wrz 25, 2014 12:05 pm Temat postu: Glen grant 1970 skrzynka Witam mam do sprzedania skrzynke z butelka 0,7 moc 51,2% w butelce 10clna sprobowanien
glen grant 1970 bottle no.13of 153 zainteresowanym moge wyslac zdjecia prosze o propozycje cenowe
rosomak - Czw Wrz 25, 2014 2:04 pm
| robertvs napisał/a: | | mam do sprzedania skrzynke z butelka 0,7 moc 51,2% |
Ech te dokladne opisy....
http://whiskybase.com/whi...n-grant-1970-sv
Pawloff - Czw Wrz 25, 2014 2:22 pm
Ciekawe, czy ktoś się na tę skrzynkę z butelką połasi, ale kto wie można wsadzić do butelki kwiatka, a ze skrzynki zrobić domek np. domek campingowy dla chomika... ,
zaś co do zawartości raczej zapali się czerwone światełko, czy brać od osoby która pierwszego posta pisze na forum i od razu chce sprzedać otwartą butelkę, czy w środku nie będzie czasem 10 cl Grant'sa za miast Glen Granta z 1970
PawelWojcik - Czw Wrz 25, 2014 3:39 pm
eeetam, "spoko".
bardzo milo wspominam czasy, kiedy w puszcze od pepsi trzymalem olowki na biurku, a nad nim mialem przyklejone puste paczki po camelach i malboro z pewexu. serio.
Pawloff - Czw Wrz 25, 2014 3:53 pm
Ach ten powiew zachodu we własnym M... była taka moda, pamiętam że furorę robiły też puszki Coka-Cola z białym paskiem.
Fakt jest faktem, co ciekawszą butlę ciężko dopić i potem przykro wyrzucać, jednak bliżej mi do ideologi malt maniacs. Wypiłeś tłuczesz, nie dokładasz cegiełki do produkcji fake'ów.
bartoszek - Czw Wrz 25, 2014 3:57 pm
A nie prościej było napisać iż mam sampla glen granta 100ml- czy ktoś chętny...?
Pomijam że jeśli długo ta seta była samotna w tej butli to raczej dużo straciła ze swoich walorów smakowych, itd...
Co ma do tego ta skrzynka?
Wiktor - Czw Wrz 25, 2014 4:11 pm
Kolega prosił o propozycje cenowe, zauważcie, a tutaj taka dyskusja gdzieś całkiem z boku... I po co? Ufajmy w dobre intencje i chęć podzielenia się dobrem. Bądźmy wyrozumiali, bądźmy serdeczni, bądźmy życzliwi! Jak na mój gust, w końcu wszyscy jesteśmy szlachetnymi mędrcami, wzajem sobie równemi...
bartoszek - Czw Wrz 25, 2014 4:22 pm
| Cytat: | | Kolega prosił o propozycje cenowe, zauważcie, a tutaj taka dyskusja gdzieś całkiem z boku... I po co? Ufajmy w dobre intencje i chęć podzielenia się dobrem. Bądźmy wyrozumiali, bądźmy serdeczni, bądźmy życzliwi! Jak na mój gust, w końcu wszyscy jesteśmy szlachetnymi mędrcami, wzajem sobie równemi... |
No i chyba do tego zmierzamy...niech kolega poda cenę za sampla i będzie git
PawelWojcik - Czw Wrz 25, 2014 4:32 pm
przepraszam za ponowny OT, ale Pawloff tym textem strzelil w 10-tke:
"...co ciekawszą butlę ciężko dopić i potem przykro wyrzucać..."
tez mam taki problem/kompleks i znam wielu takich, ktorzy rowniez tak maja.
malo tego, ja wypijam z butelki 1/3 lub max. 1/2, aby na "wystawie" zostala malo utleniona
oscarez - Czw Wrz 25, 2014 9:56 pm
Z czasem masturbacja pootwieranymi butelkami w barku przechodzi. Imponowanie kolegom swoim ekstra hobby też
PawelWojcik - Pią Wrz 26, 2014 4:15 am
niech rzuci we mnie kamien ten, kto nie ma oltarzyka z butelkami
ale... aby dzis zaimponowac "kolegom" trzeba jeszcze nosic szelki, palic cygara i koniecznie pokazywac raz w tygodniu fotke jakiejs butelki na FB albo blogu. ten oferowany Glen Grant bardzo sie do tego nadaje.
oscarez - Pią Wrz 26, 2014 7:22 am
Ja nie mam ołtarzyka. Ani z butelek ani z niczego innego
Do Granta mozna dolać herbaty i na bloga jak znalazł.
mam jeszcze troche pustych butelek jakby ktoś miał ochotę się polansować. Niestety staram się wyrzucać sukcesywnie. Skrzyneczek też mam kilka. Służą mi do trzymania długopisów, metronomów, pilniczków, baterii i innych pierdół na biurku. Ale jak ktoś dobrze zapłaci to odstąpie. Proszę o propozycje cenowe
Wiktor - Pią Wrz 26, 2014 8:34 am
| oscarez napisał/a: | | Ja nie mam ołtarzyka |
Jak to nie masz?... To ja Pana nie znam. Pan tylko udawał, że pije whisky.
Ale może ma Pan chociaż stolik z beczki? Albo sam dekielek z napisem Port Ellen? Albo poster z Glen Grantem 66yo dla W.S. nad łóżkiem?
robertvs - Pią Wrz 26, 2014 8:45 am
Widze ze bardzo temat sie rozwinal ile taka skrzyneczka i butelka moze przyniesc zainteresowania i madrych wypowiedzi;-)ps. w środku napewno wlany jest grants;-)
PawelWojcik - Pią Wrz 26, 2014 9:35 am
@robertvs
chodzi o to, ze ta seta majac nad soba tyle powierza utlenila sie, a aromaty ulotnily. stopien jej "zepsucia" zalezy od tego ile razy byla otwierana, w jakiej temperaturze stala i jak dlugo. gdybys rozlal ja do malych buteleczek zaraz po otwarciu, to by bylo OK, a tak chyba nikt nie zaryzykuje.
pustych butelek tez raczej nikt nie kolekcjonuje.
|
|
|