To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli giełda whisky dla początkujących - Bowmore vs Bruichladdich-port charlotte

Noform - Pon Paź 27, 2014 2:02 pm
Temat postu: Bowmore vs Bruichladdich-port charlotte
Witam niedługo mam urodziny i planuje sobie kupić jakąś ciekawą whisky do 250zł.
Moją uwagę jak na razie przykuwa Bowmore 10YO Tempest, ale może ma ktoś jakieś leprze pomysły?
Z torfowych jak na razie piłem Ardbega 10 i old ballantruan.

Pawloff - Pon Paź 27, 2014 2:54 pm

PC w pełnej mocy, to już będzie wyższy poziom cenowy.

Tempesta batch 1 był całkiem pijalny, pewnie nadal warto. Warto było też Darkesta, choć niższa moc.

Z takich "ogólnie" dostępnych to

Ardbeg Uigedail cieszy się nie słabnącym powodzeniem, a cenowo mniej więcej się mieści. Kiedyś to nawet bardzo dobry był, teraz kto wie...

Ekstremalne torfowe klimaty znajdziesz w Laphroaigach 10 CS, też niewiele ponad tę kwotę.

Caol Ila 10 CS na początek też można spróbować, delikatniejsze od lapha, ale też jest to torfowe kopnięcie.

Minimalnie drożej kolejne batche Lagavulina 12 CS zawsze warte spróbowania.

Talisker 57 north potrafił naprawdę mile zaskoczyć

Też nieco drożej Kilchomany, choć młode to często warte swojej ceny!
tak po taniości to niezły był Machir Bay.

To tak na start z łatwo dostępnych oficjalnych pozycji nie koniecznie bruichladdich, czy bowmore.

Noform - Pon Paź 27, 2014 3:08 pm

Dzięki wielkie. :)
A jak wygląda sprawa Bowmore Tempest edycja 3?
Ma być http://www.bowmore.com/whiskies/devils-casks/ może warto poczekać?
Mówiąc szczerze urzekł mnie design butelek bowmora i między innymi dla tego chciałbym mieć jakąś w swojej kolekcji, ale oprócz wyglądu zależy też mi na smaku. 8)

Wiktor - Pon Paź 27, 2014 3:43 pm

Noform napisał/a:
oprócz wyglądu zależy też mi na smaku.

To się chwali ;) Bierz tego Tempesta i się nie zastanawiaj...

1963 - Pon Paź 27, 2014 7:03 pm

Na pewno warto pomyśleć nad Lagavulinem 16 ceny za 0,7 spadły nawet do 190 zł.Widziałem osobiście.
Glenfarclasa 18 można kupić za około 200 zł za literek.Jak na początek bezdymna z posmakiem wisienek
nie jest zła.

Noform - Pon Paź 27, 2014 7:11 pm

Jak pisałem to nie była by moja pierwsza whisky SM.
Chciałbym coś bardziej torfowego, nad Lagavulinem myślałem tylko mówiąc szczerze nie lubię polityki Diageo dla tego jakoś mnie nie ciągnie, wolał bym dać zarobić jakimś innym koncernom. :)

Wiktor - Pon Paź 27, 2014 7:36 pm

Akurat na tym poziomie Diageo utrzymuje bardzo sensowne ceny, wspomniana Lagavulin 16yo bądź kolejne 12yo CS są niezłym przykładem. Odbija im za to zdrowo przy starszych wypustach, fakt ;) Choć jakoś nie słyszałem też o starych edycjach od MBD oferowanych za bezcen :lol:
zbdu - Pon Paź 27, 2014 8:21 pm

Witam, bardzo proszę kolegę 1963 o linki sklepów z Lagavulinem 16 za 190zł i Glenfarclasem 18 1l za 200 zł. Chętnie kupię. Ja znalazłem najtaniej Laga za 225zł a Glenfarclasa za 280zł. Wiecie Panowie jak to jest, barek pusty, budżet ledwo zipie a pić się chce. Ale w takich cenach to się skusze.
Pozdrawiam

Pawloff - Pon Paź 27, 2014 8:39 pm

Ja Laga za 190 widziałem w duty free w Świndemunde,
ale oni nie prowadzą sprzedaży wysyłkowej, więc jak doliczysz przejazd w tę i spowrotem to już może nie być tak okazyjnie ;)

zbdu - Pon Paź 27, 2014 8:45 pm

No tak, już nie będzie okazyjnie :cry:
Noform - Pon Paź 27, 2014 8:55 pm

Hmm a jak wygląda Tempest w porównaniu do Laga?
Pawloff - Pon Paź 27, 2014 9:26 pm

Do dwa zupełnie różne tematy.

Tempest po pierwsze ma wyższą moc, cask strenght to pewnie nie jest, ale i tak blisko co godne uwagi. po drugie tylko z beczek po bourbonie i pierwsze po nim napełnienie to ma znaczący wpływ na whisky i po trzecie chyba najważniejsze destylat z Bowmora różni się dość znacząco pod względem tego z Lagavulina i tak można by wymieniać pewnie długo... Warto spróbować whisky w tej mocy, a Tempest wydawał się bardzo ekonomiczną pozycją nienajgorszą jakością.


Lagavulin 16, trzeba by odszukać wątku o podstawkach jak się prezentuje obecna edycja, ale wg mnie to pozycja obowiązkowa. mimo, że w obniżonej mocy, to zawsze tam treści można było znaleźć całkiem sporo. Upraszczając myślisz Islay, mówisz Lagavulin 16! (no może potem jak dziecko uczysz się kolejnych sylab..., ale i tak pierwsze wrażenie pozostaje)

[ Dodano: Pon Paź 27, 2014 9:29 pm ]
nowy Lag wypadł nie gorzej niż stary, ale to podobno z tym starym coś było nie tak ;)

http://bestofwhisky.pl/fo...t=2448&start=75

Wiktor - Pon Paź 27, 2014 9:31 pm

Było. I to nawet bardzo ;) Ale nowego można śmiało kupować - po 190, czy 240pln. Jeden pies. Tzn. lag ;)
Noform - Pon Paź 27, 2014 10:18 pm

A pił ktoś może zeszłoroczną Devils Cask?
Podobno w tym roku znowu ma wyjść, może warto sobie sprawić butelkę? :D

loom - Wto Paź 28, 2014 9:42 am

Ja bym kupił Lapa 18tke, dostaniesz już za ok 280 zł. Moim zdaniem jest świetny. Devils Cask nie piłem, Tempest (2 i 3) tak jak i Darkest mnie nie oświeciły. Podszedł mi bardzo Lagavulin 12 cs i Talisker 2000 Distillers (późniejszych edycji nie piłem). Ktoś pisał o Glenfarclasie. Uważam, że 15tka jest na pewno jedną z najlepszych whisky do 200 zł (i w ogóle jest jak dla mnie wspaniała).


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group