czyli aktualnie atakujemy... - Balblair 24yo OB 1979
Czarek - Pon Sty 14, 2008 3:33 pm Temat postu: Balblair 24yo OB 1979 Jeśli ktoś byłby bardzo zainteresowany ściągnięciem jakieś flachy z Celtiku w Norynberdze to będzie taka możliwość na poczatku lutego (6-10), bez dodadkowych kosztów.
Zainteresowani znajdą tutaj ofertę tego sklepu http://www.whisky.de/celtic/
Cóż, tanio to tam nie jest, ale jest kilka w miarę ciekawych edycji, których nie ma w innych miejscach .
Sygnał na priva
Wiktor - Pon Sty 14, 2008 3:38 pm
Balblair 24yo OB godna rozpatrzenia, ktoś się "podłącza"?
Czarek - Pon Sty 14, 2008 3:49 pm
A w ten deseń, a ja myślał ze Ty chcesz to do muzeum wstawić
W tami razie jestem -100
[ Dodano: Pon Sty 14, 2008 3:57 pm ]
Mnie zainteresowała Glenrothes-Glenlivet 16yo 1990/2007 (57,3%, Cad Authentic Collection, Rum Butt, 588 Bts.) 2007 Cad – jest w Celticu za 75 E (z dopiskiem dunkle farbe)
W monitorze 85.
Tego botlingu nie ma już sklepie Cadenhead w Berlinie, może warto ?
parominius - Pon Sty 14, 2008 4:05 pm
Wstępuję do waszej bandy....moja ksywa to-"proszę 100 ml"...he,he ...
nęci mnie ten Balblair po prostu..
Czarek - Pon Sty 14, 2008 4:28 pm
Tak wstępnie do składkowego zakupu proponuje 4 edycje
Jeśli wola i na coś będzie komplet to sprawa rusza.
1. Laphroaig 15 yo CS Signatory, 89 Euro tj. 48 zł / 100 ml (91 u Serga) - drogo
2. Balblair 24yo 46 % OB, 87 E - 46 zł/100 ml (wybór Wiktora)
3. Glenrothes-Glenlivet 16yo 1990/2007 (57,3%, Cad Authentic Collection, Rum Butt,
588 Bts.), 75 Euro, tj. 40 zł/ 100 ml - moja ryzykowna eskapada w kierunku rum finish
4. Bruichladdich 1989/2004 (57.9%, G&M Reserve, C#1957, 275 Bts.)
Cena 94E, co daje ok. 50zł / za 100, a 90 w MM i relatywnie niskie
ryzyko pomyłki
Ja potencjalnie po setuni z każdej
maro - Pon Sty 14, 2008 6:30 pm
na dwie pierwsze pozycje to bym reflektował
pozdrawiam
Wiktor - Pon Sty 14, 2008 10:48 pm
Ha mamy tu w BOWowskiej ekipie jednego dużego fana Balblair, miał być niespodziewany gift choinkowy dla niego - szkoda, że wtedy z Hamburga ta 24yo nie wypaliła... Teraz to już po prostu wypada ją zaliczyć ot, na szybko
Jedynka czyli Laphroaig... ja oczywiście wiem że w Laphroaig dobrą whisky jest a i dzielnie próbują naśladować tam politykę cenową Ardbega (korzystną dla siebie), przy czym także Signatory postanowiło chyba ostatnimi czasy podreperować sobie budżet naszym kosztem, jednak 90 ojro za 15-letniego Lafroja (choćby w casku) zdecydowanie przekracza moje zdolności pojmowania Numer trzy vel Glenrothes - zawsze jestem na tak jeśli chodzi o ciemne wersje Glentrothes ale Czarek na Boga żywego dlaczego chcesz w to wplątać beczki po rumie
Bruichladdich - doradzałbym ostrożność w przypadku niezależnych, Jim Mc Ewan nie oddaje im przecież najlepszych beczek Monitor 90, haa, hmm, wypada w coś wierzyć i ufać cena plus wiek wskazuje na wybitność ale to jednak tylko GMP, oni potrafią bardzo niemile zaskoczyć, czuję więc lekką obawę Parę lat temu próbowałem paru wersji oficjalnych B'Laddie butelkowanych specjalnie dla Hanzeatika (dystrybutor w Niemczech), były bardzo dobre, może uderzyć w ten deseń? Też z zakresu powiedzmy 15-20yo lecz przy rozsądniejszej kwocie?
Banff - teraz i zawsze, tak choć dlaczego nie wersja CS 1976 Signatory, niewiele droższa i z tego co pamiętam nieźle oceniana - Czarek co tam w Monitorze o niej napisali?
Czarek - Wto Sty 15, 2008 9:50 am
Wprowadziłem chyba Wiktora w pewną itytację, ups.
Z tego co tam jest wybór padł na kilka dość różnych trunków (podobna jest niestety cena ), przy możliwości wwyboru coś może da się uzgodnić - liczyłem ze może ze dwie znajdą odzew. Inne typy mile wwidziane, nie jestem tak oblatany w temacie jak wwidomo kto
Pozycja 1 jak na piętnastaka faktycznie cena nie jest okazyjna, ale w grupowym zakupie rozejdzie się po kościach, a Signatory podobno chce się poprawiać .
| Wiktor napisał/a: | | dlaczego chcesz w to wplątać beczki po rumie |
ja poprostu nigdy nie brałe czegość finiszowanego w rumie, stąd taki pomysł.
Sam bym się nie odważył, ale w stadzie to i owszem
Z Bruichladidichem to jednak bym zaryzykował, a caków banffa w Celticu nima, a tego co tam jest wybrałem takiego, ot.
Wygląda na to że 3 i 5 do lasu
[ Dodano: Wto Sty 15, 2008 9:53 am ]
| Wiktor napisał/a: | | dlaczego nie wersja CS 1976 Signatory |
Za Banffem CS zawsze i wszędzie, ale to nie w celticu, można odpalić nowy wątek
Wiktor - Wto Sty 15, 2008 11:02 am
hehe jakby mnie takie kwestie miały irytować to już dawno kwaterowałbym w pokoju bez klamek
Czarek - Wto Sty 15, 2008 11:55 am
A co z tym wzmiankowanym Banffem 1976 CS signatory, ślina mi cieknie
Przepraszam, że dopytuję ale dla potwierdzenia, dotarło ?
Wiktor - Wto Sty 15, 2008 12:12 pm
Dotarło wczoraj, dzięki stokrotne, The Macallan nieco się rozszczelniła w transporcie, z ciut wilgotnej koperty buchnął skądinąd znany swąd sklepu monopolowego ale zawartość generalnie została uratowana
Banff 1976 Signatory CS możemy mieć po 54 zł per 100ml.
Czarek - Wto Sty 15, 2008 12:41 pm
Starałem się niedopuścić do takiego zajścia, następnym razem przeciągne parafilmem, a co do woni jest w tym dużo prawdy , ale pić sie da, ważne byś spróbował
Banff w nowym wątku
[ Dodano: Wto Sty 15, 2008 2:50 pm ]
ciekawe ciekawe
Wiktor - Wto Sty 15, 2008 5:00 pm
Czarek nie unoś się swąd pochodził z rozmokniętego papieru, gdzieżbym śmiał deprecjonować Macallana
...chyba tylko w notkach
Czarek - Wto Sty 15, 2008 7:38 pm
A widziałeś bym się unosił , co najwyzej lewitował
parominius - Wto Sty 15, 2008 8:48 pm
| Wiktor napisał/a: | | Czarek nie unoś się |
Czareczku! gdzie jesteś?...(wyjąłem lornetke i spojrzałem w błękit nieba )......
| Czarek napisał/a: | | A widziałeś bym się unosił , co najwyzej lewitował |
...hmmm,no właśnie...jeśli spadnie to chociaż nie będzie tak bolało... i dajcie sobie na zgodę po sampelku...Czareczkowi coś na rumie,a Wiktorkowi jakiegoś" Banfka"
|
|
|