czyli aktualnie atakujemy... - Banff 1976 Signatory CS
Czarek - Wto Sty 15, 2008 2:47 pm Temat postu: Banff 1976 Signatory CS Wiktor to namierzył, koszty ok 54 zł per 100ml.
Jak dla mnie Banffy były zawsze świetne więc ochoczo podejmuję ten wątek
BOW - 100 ?
Czarek - 200
Krystian-100
Wojciech -100
Maro - 100
David -100
Wiktor - Wto Sty 15, 2008 4:57 pm
100, tradycyjnie
krystian - Wto Sty 15, 2008 8:09 pm
Rowniez 100ml prosze.
Wojciech - Wto Sty 15, 2008 9:12 pm
+ 100 Wojciech
maro - Wto Sty 15, 2008 9:46 pm
dla mnie też 100
pozdrawiam
Czarek - Czw Sty 17, 2008 9:18 am
Zosłała setunia lub dwie (jak będzie potrzeba to się zredukuję do 100 )
Wiktor - Czw Sty 31, 2008 2:38 pm
Brać nie czekać, flaszka niedługo przybędzie a komitet powitalny nadal niepełny
Czarek - Czw Sty 31, 2008 4:15 pm
Może ktoś z komitetu podniesie stawke do 200 i gucio
maro - Czw Sty 31, 2008 4:26 pm
jak nie ma chętnych to ja poproszę
pozdrawiam
David - Pią Lut 01, 2008 1:18 pm
Jeśli jest jeszcze wolna, to i ja proszę o setkę. A co? Wcześniej nie chciałem ale mi się zachciało
Czarek - Pią Lut 01, 2008 1:38 pm
W takim razie Maro zostaje z setunią
A Wiktor przystępuje do ataku, huraaaaa
Wiktor - Czw Lut 07, 2008 3:21 pm
Niezawodnie
[ Dodano: 10 Luty 2008, 12:22 ]
Atak nieudany, tej wersji Banff nie kupimy. Skończyła się w międzyczasie - pech
W niemal identycznej cenie (53zl/100) proponuję coś innego, jak widać na załączonym obrazku: ABERFELDY 21YO OB.Bardzo przyzwoite oceny tej wersji (wszędzie), a mnie dodatkowo nęci destylarnia z której jak dotąd mało co próbowałem
Butelka już kupiona - zatem gwarantowana, można dołączać. Ktoś chętny?
parominius - Pon Lut 11, 2008 8:19 am
Witam porannie....jeżeli ucichła sprawa Balblair to ja na setuńkę rzucam się z piorunami na żrenicy.Aberfeldy rzecz tajemna i mało uchwytna....
Rajmund - Pon Lut 11, 2008 8:30 am
A pustą butelkę i kartonik można sobie zaklepać? Przynajmniej powącham i na znajomych zrobię wrażenie
Autorka tłumaczonej książki wypowiada się o niej bardzo grzecznie. I choć nie ma tutaj ocen, to skrupulatny opis i wielość wyłapanych akcentów smakowych świadczy dobrze o tej whisky. Sam jeszcze jej nigdy nie miałem w ustach, więc nie wiem.
Pozdrawiam,
Rajmund
Czarek - Pon Lut 11, 2008 8:41 am
Sprawa Balblaira nie wycichła, od soboty jest u mnie i po maltowaniu będzie dostarczany tradycyjnym kanałem
Aberfeldy może być
|
|
|