czyli giełda whisky dla początkujących - glendronach 18
mzajaczek - Czw Mar 10, 2016 7:50 am Temat postu: glendronach 18 Dziś coś bardziej dla wymagających. Glendronach 18y. Nie podaje ceny czekam na propozycje.
[ Dodano: Czw Mar 10, 2016 8:41 am ]
Dodam że jest i tuba do kompletu.
mEjdej - Czw Mar 10, 2016 9:13 am
150zł + przesyłka.
zbdu - Czw Mar 10, 2016 9:20 am
A nie lepiej wystawić wszystko w jednym ogłoszeniu zamiast tworzyć codziennie nowe? Zastanów się co chcesz sprzedać i wystaw wszystko w jednym
Pozdrawiam
Wiktor - Czw Mar 10, 2016 9:25 am
| mzajaczek napisał/a: | | jest i tuba do kompletu |
mzajaczek - Czw Mar 10, 2016 11:32 am
| zbdu napisał/a: | A nie lepiej wystawić wszystko w jednym ogłoszeniu zamiast tworzyć codziennie nowe? Zastanów się co chcesz sprzedać i wystaw wszystko w jednym
Pozdrawiam |
No tak ale tamto juz sprzedane;) wystawiam to co aktualnie mam.
[ Dodano: Czw Mar 10, 2016 1:15 pm ]
Sprawa zamknięta. Sprzedane. Wygrała najlepsza oferta. Odezwe sie jak bee miał wiecej. Pozdrawiam.
Trzymajtusię i - Czw Mar 10, 2016 6:30 pm
Dzony Łokery i inne blend breje schodzą na forum od ręki po pw. to coś znaczy? nie piszę teraz o tej ofercie, ale o wcześniejszych, tych bez tuby .
mzajaczek - Czw Mar 10, 2016 6:39 pm
To oznacza tylko ze cena jest akceptowalna dla chętnych:)
[ Dodano: Czw Mar 10, 2016 6:39 pm ]
To oznacza tylko ze cena jest akceptowalna dla chętnych:) bo czemu nie kypować taniwj jak można!!
Trzymajtusię i - Czw Mar 10, 2016 7:27 pm
To nie jest forum blendofwhisky, tylko bestofwhisky, wystawiają ludzie ocenę 3 bardzo dobrej whisky, a potem po cichu kupują Dzony Łokiera bo tani ? przecież później trzeba to wypić, chyba, że dla gości żony w moim przypadku.
Rajmund - Czw Mar 10, 2016 7:31 pm
| Trzymajtusię i napisał/a: | | To nie jest forum blendofwhisky, tylko bestofwhisky, wystawiają ludzie ocenę 3 bardzo dobrej whisky, a potem po cichu kupują Dzony Łokiera bo tani ? przecież później trzeba to wypić, chyba, że dla gości żony w moim przypadku. |
Dziwny jest ten świat...
Jakby co, to mam butelkę Ballantines (dostałem kiedyś w prezencie) na takie wypadki (goście żony), do której regularnie zlewam niedopitki różnych maltów. Butelka 0,7 pełna w 3/4. Sprzedam za pincet. Są chętni?
mzajaczek - Czw Mar 10, 2016 8:22 pm
Jak widac nie tylko łokiery idooo szybko:) glendronach poszedl chyba w 2 godzinki. Szybko:)
zbdu - Pią Mar 11, 2016 9:19 am
| Rajmund napisał/a: | | Jakby co, to mam butelkę Ballantines (dostałem kiedyś w prezencie) na takie wypadki (goście żony), do której regularnie zlewam niedopitki różnych maltów. Butelka 0,7 pełna w 3/4. Sprzedam za pincet. Są chętni? |
To trzeba to sprzedać nie jako Blended tylko jako Pure Malt Ballantines
maudite - Pią Mar 11, 2016 11:42 am
| Rajmund napisał/a: | | Trzymajtusię i napisał/a: | | To nie jest forum blendofwhisky, tylko bestofwhisky, wystawiają ludzie ocenę 3 bardzo dobrej whisky, a potem po cichu kupują Dzony Łokiera bo tani ? przecież później trzeba to wypić, chyba, że dla gości żony w moim przypadku. |
Dziwny jest ten świat...
Jakby co, to mam butelkę Ballantines (dostałem kiedyś w prezencie) na takie wypadki (goście żony), do której regularnie zlewam niedopitki różnych maltów. Butelka 0,7 pełna w 3/4. Sprzedam za pincet. Są chętni? |
Patrząc na to, jakie potencjalnie zlewki mogą tam trafiać, to to pińcet może nie być taką złą ofertą
Rajmund - Pią Mar 11, 2016 11:50 am
| maudite napisał/a: | Patrząc na to, jakie potencjalnie zlewki mogą tam trafiać, to to pińcet może nie być taką złą ofertą |
A widzisz, i tu zaczyna się marketing. Mógłbym, wzorem np. Diageo czy wręcz Whiskymywife, chrząknąć tutaj znacząco, a po chrząknięciu wspomnieć o tej 10-punktowej Glenfarclas 50yo z Adelphi, którą jakiś czas temu piłem. Albo powspominać wieczór przy Ardbeg 1974 Provenance, czy wręcz jednym tchem wymienić wszystkie cudowne NASy z tej destylarni. I rzeczywiście balantyna mogłaby pójść nawet za tysiąc pincet. A mógłbym powiedzieć prawdę - trafiają tam zlewki tych whisky, które dobre nie są, które mi nie smakują, które właśnie tylko do zlania się nadają.
Kurcze, szkoda że nie robię w marketingu jakiegoś djadżio...
maudite - Pią Mar 11, 2016 11:57 am
| Rajmund napisał/a: | | maudite napisał/a: | Patrząc na to, jakie potencjalnie zlewki mogą tam trafiać, to to pińcet może nie być taką złą ofertą |
A widzisz, i tu zaczyna się marketing. Mógłbym, wzorem np. Diageo czy wręcz Whiskymywife, chrząknąć tutaj znacząco, a po chrząknięciu wspomnieć o tej 10-punktowej Glenfarclas 50yo z Adelphi, którą jakiś czas temu piłem. Albo powspominać wieczór przy Ardbeg 1974 Provenance, czy wręcz jednym tchem wymienić wszystkie cudowne NASy z tej destylarni. I rzeczywiście balantyna mogłaby pójść nawet za tysiąc pincet. A mógłbym powiedzieć prawdę - trafiają tam zlewki tych whisky, które dobre nie są, które mi nie smakują, które właśnie tylko do zlania się nadają.
Kurcze, szkoda że nie robię w marketingu jakiegoś djadżio... |
Od biedy możesz nie mówić całej prawdy, a to w zasadzie nie będzie kłamstwo
Trzymajtusię i - Pią Mar 11, 2016 5:32 pm
| mzajaczek napisał/a: | | glendronach poszedl chyba w 2 godzinki. Szybko:) | To akurat mnie nie dziwi, że poszedł, dziwiły mnie te Dzony Łokiery, że ktoś tu kupił, tak mnie dziwiły, jak fakt wpisania sobie w profilu ,, Ulubiona whisky: jack daniels''
|
|
|