BOW must go on... - 1000
Wiktor - Pią Maj 06, 2016 3:03 pm Temat postu: 1000 Jeśli dobrze widzę, stuknęło nam właśnie 1000 userów na Forum. Z tej okazji zapraszam na tradycyjną ankietę, poświęconą jego przyszłości i nie tylko
Komentarze i postulaty - zwłaszcza od milczących dotąd użytkowników - jak najmilej widziane!
PawelWojcik - Pią Maj 06, 2016 3:54 pm
jakich uzytkownikow?
czy chodzi (1) o ilosc, czy (2) o poziom?
jesli 1, to oczywiscie:
- zakładanie tematów poświęconych whisky podstawowym (jest np. > fajny watek, bardzo mi kiedys pomogl, dobrze by bylo go aktualizowac)
- regularne samplingi whisky atrakcyjnych cenowo (do 200-250zł/butelkę)
- konkursy z nagrodami
- otwarcie się na media i nowe technologie: videoblog BOW, relacje video ze spotkań, streamingi audio live itp.
- ...zacznijcie szanować wszystkie whisky, każdy ma własny gust! BDW: wczoraj pilem podstawowego Jamesona, wchodzi bez coli i lodu
natomiast jesli 2 (obecnie troche blizsza mi opcja) to:
- organizowanie cyklicznych degustacji pod patronatem BOW i z autorskim doborem ciekawych whisky (Warszawa, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Kraków)
- samplingi whisky unikalnych, "rarities" rekomendowanych przez BOW (tzw. górna półka, także cenowa) - bardzo tego brakuje. szczegolnie takich, do ktorych publikujecie noty degustacyjne, czy relacje ze spotkan.
maudite - Pią Maj 06, 2016 5:04 pm
Mi też wydaje się, że BOW nie powinno równać w dół.
Zajęło mi trochę "przegryzienie się" z tym miejscem, na ambitne sample pozwalam sobie nie za często, ale taka nieco hermetyczna forma forum pozwala na odcięcie się od ogólnego szału na whisky.
Pocieszny_PCS - Pią Maj 06, 2016 5:35 pm
Nic nie zmieniać i jednocześnie coś zmienić. Taki paradoks.
Starszyzna BOW powinna zachować dotychczasowy kurs, ale jednocześnie powinniście wpuścić troche świeżej krwi.
Samplingi różne i stare i mlode i bezpieczne IB i kontrowersyjne OB.
Spotkania w innych miastach jak najbardziej. Kraków ostatnio wyprzedzil Warszawe pod tym wzgledem
Nowe media? Eee, szkoda czasu. Chociaż historii Rajmunda o Provenance na wideo jeszcze nie było (było tylko audio;))
Wiktor - Pią Maj 06, 2016 5:39 pm
| maudite napisał/a: | | nie powinno równać w dół |
Zaraz tam w dół... Jim Beama nie lubisz? A może nie cenisz Kavalana?!
Chodzi w tej ankiecie raczej o wskazanie, możliwie szeroką "ławą", głównych oczekiwań Forumowiczów, o wytyczenie (potwierdzenie, niech będzie) bazowych kierunków dalszego rozwoju. Wszystkie wymienione pomysły można tak naprawdę przy pewnym wysiłku zrealizować, ale nie za wszystkie warto się pewnie z miejsca zabierać
| PawelWojcik napisał/a: | | jakich uzytkownikow? |
Tych skromnych, lękliwych, nie-odzywających-się a obserwujących Przyszło mi do głowy, że niekoniecznie ilość musi zawsze wykluczać się z jakością. Zaprawdę nie musimy wyciskać z BOW nic ponad satysfakcję z dobrze zrealizowanej misji. A to daje niemal pełną swobodę i sporą elastyczność w planowaniu Przyglądam się programom coraz liczniejszych na rynku odpłatnych "degustacji" i co widzę, poza wszędzie deklarowanym "profesjonalizmem"? A to słabe podstawki (bo ma być tanio, i tyle), a to wymuszone okolicznościami destylarnie (bo takie narzuca dystrybutor/patron), a to bieżące, przypadkowe wypusty (bo takie leżą na stoku i trzeba je wypromować), a to niby-ekskluziwy za krocie (bo się takie akurat trafiły, grunt żeby zrobiły wrażenie na publice). Może więc znalazłaby się grupa chętnych do poznawania whisky faktycznie ciekawych, naprawdę wyselekcjonowanych, i do podyskutowania przy tej okazji - i bezpretensjonalnie, i rzeczowo - o oczekiwaniach, wrażeniach, refleksjach?
Tomek1 - Pią Maj 06, 2016 10:30 pm
Pytanie tylko ilu z tego tysiąca jest teraz aktywnych? 30-40? A ilu z aktywnych wypowiada się tylko żeby komuś dowalić?
Uważam podobnie jak Pocieszny, że w pewnych kwestiach nie należałoby nic zmieniać, a w kilku można się bardziej otworzyć na świat.
Czego nie zmieniać. Przede wszystkim bezkompromisowego podejścia do whisky. Jeśli coś jest kiepskie zrównać z ziemią, jak coś dobre - pochwalić. Mi również pasuje brak "napinania się" - żadnych "najlepszych", "najciekawszych", "najważniejszych", "legendarnych" itp. Whisky jest do picia, a nie do brendzlowania. Spotkania - moim zdaniem jeden z najważniejszych fundamentów BOW. Zawsze można być pewnym świetnej selekcji i merytorycznych dyskusji (przynajmniej na początku ). Z racji miejsca zamieszkania cieszą mnie spotkania w okolicach Szczecina, ale może w inne rejony też warto by się wybrać?
Co należałoby zmienić. Podejście do nowych użytkowników (jakiś parasol ochronny), które powoduje mały dopływ świeżej krwi. Wiele razy spotkałem się z opinią, że mimo że ktoś jest zarejestrowany na BOW to boi się odezwać, bo ktoś go zjebie. Brak jest zrozumienia dla ludzi dopiero wchodzących w świat SM i jarających się na każde nowe doznania smakowe (nawet jeśli piją tylko podstawki). Czasami warto ich nakierunkować, a może zostaną na dłużej. Właśnie brak nowych aktywnych użytkowników, przy odpływie części starszyzny, uważam za największą bolączkę BOW. W chwili obecnej bardzo ciężko byłoby zoorganizować jakiś ambitniejszy sampling, ograniczając się tylko do tutejszych użytkowników. Może warto też zwiększyć zaangażowanie w mediach społecznościowych? Duża grupa ludzi nawet nie wie że BOW istnieje i jara się pseudoautorytetami czy wyrastającymi jak grzyby po deszczu blogerami. Może warto ich szerzej poinformować, że organizuje się tutaj spotkania i degustacje na wyższym poziomie. Co z tego, że będą spotkanie w Gdańsku czy Warszawie, jak mało kto będzie o nich wiedział.
Warto byłoby też zorganizować "pakiet powitalny" dla nowych użytkowników, czyli zestaw sampli podstawowych wersji (żeby nie wystraszyć ceną), który mógłby być wstępem do świata SM (coś po bourbonie, po sherry, po obu, coś wyspowego, coś torfowego, coś w CS).
PS. A tysięczny użytkownik to organizatorka festynu w Bydgoszczy
loom - Pią Maj 06, 2016 10:44 pm
I ja- nie wdając się obecnie w niuanse- popieram Tomka. Paweł z kolei też poruszył kilka ciekawych kwestii.
Ja od siebie napomknę, że wszyscy mają swoje sugestie i chęci, ale promil (sic!) chce się wypowiedzieć w sprawie swoich odczuć odnośnie powszechnie dostępnych whisky jak Lagavulin 12yo czy Longrow Red. To jest dziwne, bo właśnie dyskusja o konkretnej butelce jest bardzo edukacyjna i myślę, że trafia w sedno "funkcji forum".
p.s. co do cyklów spotkań wypowiem się w młynie reprezentując małopolsko-podkarpacki klaster whisky;)
Trzymajtusię i - Pią Maj 06, 2016 11:40 pm
| Tomek1 napisał/a: | | Wiele razy spotkałem się z opinią, że mimo że ktoś jest zarejestrowany na BOW to boi się odezwać, bo ktoś go zjebie. Brak jest zrozumienia dla ludzi dopiero wchodzących w świat SM i jarających się na każde nowe doznania smakowe (nawet jeśli piją tylko podstawki). | Ja jestem nowy, rzadko się odzywam, bo nie mam nic do powiedzenia, a jeśli ktoś się boi zjebek, to może nie jest to forum dla niego, z cały szacunkiem dla kobiet, to forum jest dla facetów i twardych kobitek, a nie dla panienek co się boją burzliwej dyskusji, po której czują się obrażeni, bo ktoś się z ich zdaniem nie zgadzał i pokazał inny punkt widzenia. Dla mnie najważniejsze, by mnie tu nikt w maliny nie wpuszczał, bo jest finansowo zobligowany przez jakiś koncern.
Tomek1 - Pią Maj 06, 2016 11:55 pm
Też jestem tego zdania, ale widać dla wielu jest to problem.
Tylko co jest lepsze dla forum? Ktoś kto nie ma nic do powiedzenia, nie uczestniczy w samplingach i spotkaniach, czy ktoś kto się początkowo zraził, a po jakimś czasie mógłby brać aktywny udział w życiu forum?
waclaw - Sob Maj 07, 2016 7:38 am
Pierwsze trzy punkty
maudite - Sob Maj 07, 2016 9:40 am
| Tomek1 napisał/a: |
Warto byłoby też zorganizować "pakiet powitalny" dla nowych użytkowników, czyli zestaw sampli podstawowych wersji (żeby nie wystraszyć ceną), który mógłby być wstępem do świata SM (coś po bourbonie, po sherry, po obu, coś wyspowego, coś torfowego, coś w CS).
|
Patrząc z perspektywy nowicjusza, to jest całkiem niezły pomysł. Dobra opcja dla tych zagubionych, co pytają "co pić, jak żyć?", ale myślę że i szansa na uświadomienie tych, co się jarają jakimiś spirytusami na trocinach, że jednak można lepiej.
Z innych pomysłów - jakąś copitę z grawerowanym logo BOW chętnie bym przygarnął
Trzymajtusię i - Sob Maj 07, 2016 8:54 pm
| Tomek1 napisał/a: |
Tylko co jest lepsze dla forum? | Zbyt krótko tu jestem i nie znam odpowiedzi, ale wiem z pewnością, że za kilka lat będziecie mnie znali, potrzebuję czasu .
Tomek1 - Sob Maj 07, 2016 8:59 pm
Jesteś dłużej niż ja Czekamy. Spotkanie jesienne niedaleko Ciebie
Islayman - Nie Maj 08, 2016 10:41 am
Popieram kolegę Tomka jeśli chodzi o informację , że niewiele ludzi wie o tym forum. Ludzie czytają namiętnie tych pseudoznawców - blogerów... Może rozwinąć FB ?
Rajmund - Nie Maj 08, 2016 1:14 pm
Żadnych videoblogów czy streamingów. Widziałem niedawno live streaming pewnego nawalonego guru piwnej rewolucji. Chodził wśród wystawców na którymś z ichnich festiwali, wykrzykiwał jakiś bełkot do kamery i był pewien, że jest zabawny. Nie idźmy w tym kierunku...
|
|
|