czyli aktualnie atakujemy... - Clynelish 1990 Cadenhead 17 yo, CS 51,20%
Czarek - Pon Lut 11, 2008 3:19 pm Temat postu: Clynelish 1990 Cadenhead 17 yo, CS 51,20% Butelczyna kupiona na maltowanie, coś się ostanie, tak więc można zaplanować udustępnienie kilku sampli - by uniknąć ewentualnych tarć proponuję by w tym przypadku uwzględnić kolejność odzewu, chodzi o pojedyncze sampelki.
oak cask, cena 36 zł/100
ukaszu - Pon Lut 11, 2008 4:05 pm
100 a potem pass na jakis czas bo i na smalec nie bedzie ; )
Czarek - Pon Lut 11, 2008 4:13 pm
Fakt, trzeba uważać aby nie przedobrzyć z inwestycjami
windham hell - Pon Lut 11, 2008 4:16 pm
A naparsteczki 40ml tez sa brane pod uwagę?
Rajmund - Pon Lut 11, 2008 4:21 pm
Hmmm słuchajcie, a może wzorem firm perfumeryjnych zaczniemy rozprowadzać paseczki papieru nasączone różnymi gatunkami whisky? Ostatecznie degustacja whisky to przede wszystkim wąchanie aromatu Biznes nasz widzę ogromny, Wiktorze
Pozdrawiam,
Rajmund
Czarek - Pon Lut 11, 2008 4:22 pm
Jak mus to mus , o ile Wiktor bedzie miał takie szkiełka, bo cosik mało tego było
windham hell - Pon Lut 11, 2008 5:06 pm
Zycie polega na radości z malutkich przyjemności
Eee..tak się tylko pocieszam jeżeli chodzi o rozmiar sampli
ukaszu - Pon Lut 11, 2008 5:37 pm
| Rajmund napisał/a: | Hmmm słuchajcie, a może wzorem firm perfumeryjnych zaczniemy rozprowadzać paseczki papieru nasączone różnymi gatunkami whisky? Ostatecznie degustacja whisky to przede wszystkim wąchanie aromatu Biznes nasz widzę ogromny, Wiktorze
Pozdrawiam,
Rajmund |
taaak, to przynajmniej spowoduje dosc duzy naplyw swiezej krwi w nasze szeregi, kobiecej oczywiscie : )
maro - Pon Lut 11, 2008 6:14 pm
chętnie też bym popróbował tej Clynelish, jak starczy to 0.100
pozdrawiam
parominius - Wto Lut 12, 2008 11:18 am
| windham hell napisał/a: | | Eee..tak się tylko pocieszam jeżeli chodzi o rozmiar sampli |
Jak myślisz Windhamku czy to rozmiar tworzy przyjemność czy to co potrafimy z nim robić?.....
windham hell - Wto Lut 12, 2008 11:21 am
Niby nie rozmiar ,ale taka ludzka natura że chciałoby się więcej,więcej, więcej...........
parominius - Wto Lut 12, 2008 11:24 am
| windham hell napisał/a: | | Niby nie rozmiar ,ale taka ludzka natura że chciałoby się więcej,więcej, więcej |
Mówią,że wtedy pędzisz bez opamiętania nie zważając co masz...he,he
Myślisz że z dużej butli smakuje lepiej?....mi tam Wiktorkowe sampelki bardzo sie podobają,ten minimalizm,whisky pod samą nakręteczkę...ech
windham hell - Wto Lut 12, 2008 11:35 am
Sampelki jak najbardziej,nie umniejszam
Ale cała butla ma tą otoczkę naklejeczka ,koreczek ,tuba lub karton gdzieś na tym kartonie podpowiedż że oto trzymasz w ręku najlepszy trunek ,
podobnie jak w muzyce słuchać oryginał czy przegrywaną płytę muzyka ta sama ,
a i jeszcze jeżeli ktoś ma naturę zbieracza .
normalne że lepiej mieć całą butlę ale nie każdy jest właścicielem kopalni diamentów w RPA.
parominius - Wto Lut 12, 2008 11:42 am
| windham hell napisał/a: | | normalne że lepiej mieć całą butlę |
I tego ci życzę...
| windham hell napisał/a: | | Ale cała butla ma tą otoczkę naklejeczka ,koreczek ,tuba lub karton gdzieś na tym kartonie podpowiedż że oto trzymasz w ręku najlepszy trunek , |
He,he...to za tym człowiek tęskni...bo choć wie jak zawartość smakuje to pozostaje jeszcze kwestia estetyki i malutkiej próżności..
windham hell - Wto Lut 12, 2008 11:47 am
| parominius napisał/a: | | kwestia estetyki i malutkiej próżności.. |
Tak jest nie ukrywam niestety nikt nie jest idealny.
Co wcale nie znaczy że mam coś do sampelków ja je Kocham
[ Dodano: Wto Lut 12, 2008 5:07 pm ]
Chciałem powiedzieć że trzeba zachowac równowagę tak jak ,szczęscie/smutek,euforia/senność tak pełna butla/sampelek
|
|
|