czyli lustra precz! - CROSS HILL - nowa seria z JWWW!
RudeBoy - Czw Lip 21, 2005 10:46 pm Temat postu: CROSS HILL - nowa seria z JWWW! Salut,
A po ile ten Ardbeg 1991 po sherry cask Strathisla 1967 „Old Train Line”?
Zdrav,
--
RudeBoy Robert
Anonymous - Pią Lip 22, 2005 7:31 am
myślę, że otrzemy się o kwotę pięciuset jednostek monetarnych.
dla nieprzestrzegających (jak należy) procedur degustacyjnych - jeszcze więcej.
ps.:
za te pieniądze można sobie kupić na przykład tapczan
Pawcio - Pią Lip 22, 2005 5:21 pm Temat postu: Re: CROSS HILL - nowa seria z JWWW!
| RudeBoy napisał/a: | Salut,
A po ile ten Ardbeg 1991 po sherry cask Strathisla 1967 „Old Train Line”?
Zdrav,
--
RudeBoy Robert |
A ja jestem zainteresowany Koalą .Proszę o info ile kasy ma kosztować.
Anonymous - Pią Lip 22, 2005 5:42 pm
lekki poślizg w szacowaniu. dokładną cenę w/wym ardbega znjdziesz tutaj
pozdr
Wiktor - Nie Lip 24, 2005 3:32 pm Temat postu: ceny i availability ;) niestety Ardbeg był i się był zbył ;( na ten moment pozostają tylko próbki... (jeszcze )
Pawciu, cena za KO-Alę full-size wynosi 125 euro, ale nie ma potrzeby brać się od razu za całą w połowie sierpnia będziemy samplowali tę edycję, już zresztą figuruje na liście próbek ;]
Pawcio - Nie Lip 31, 2005 8:40 pm Temat postu: Re: ceny i availability ;)
| Wiktor napisał/a: | niestety Ardbeg był i się był zbył ;( na ten moment pozostają tylko próbki... (jeszcze )
Pawciu, cena za KO-Alę full-size wynosi 125 euro, ale nie ma potrzeby brać się od razu za całą w połowie sierpnia będziemy samplowali tę edycję, już zresztą figuruje na liście próbek ;] |
A co jeśli po samplu okaże sie że juz jest nieosiągalna??Dramat panie zwłaszcza jeśli dobra bedzie!!!
Wiktor - Nie Lip 31, 2005 9:24 pm
przewidziałem i taką okoliczność - prawie jak królik bystrzak i kazałem jedną butelkę zarezerwować pod Twoim kątem, ot tak... na wszelki wypadek
Pawcio - Pon Sie 01, 2005 8:45 pm
| Wiktor napisał/a: | przewidziałem i taką okoliczność - prawie jak królik bystrzak i kazałem jedną butelkę zarezerwować pod Twoim kątem, ot tak... na wszelki wypadek |
Rany, Wiktor teraz to mnie normalnie zawstydziłeś. Jednak znasz się na ludziach
|
|
|