czyli spróbuj zanim będzie za późno... - bourbonowy, czarodziejski Cadenheads na pożegnanie lata...
Wiktor - Pon Sie 23, 2021 9:03 am Temat postu: bourbonowy, czarodziejski Cadenheads na pożegnanie lata... Witajcie forumozjady!
Przepraszamy (my, Naród...) za niewielkie opóźnienie obiecanego - i to obiecanego paru osobom co najmniej - samplingu finałowego w bieżącym rozdaniu. Opóźnienie zostało spowodowane letnią, niecywilizowaną pogodą, która jakoś nie chciała pójść sobie precz, zmuszając do ustawicznego picia silnie schłodzonego ginu z tonikiem Yuzu, zamiast przepisowych, sowicie odmierzanych dramów łychy. Ale już wszystko wróciło do normy, także w naszym jadłospisie. Mamy w tym momencie stopni Celsjusza, plus minus, dwadzieścia, rześką, mocno wietrzną aurę, od czasu do czasu mamy nastrojową ulewę... Ach Nic, tylko do whisky zasiadać.
No i siedliśmy, w ostatnią sobotę, popróbowawszy onej mało wiela. Czego tam nie było. Glen Scotie się lały, Edradoury, Glenlivety młode ferstfilowe... Hola hola, ale miało być o whisky Była. Była i dobra whisky: cztery prawomocne, lepiej niż pełnoletnie bottlingi od Cadenheadsa, zwiastujące nadciągającą jesienną sesję wyjazdową i ofensywę pt. Bourbon is king.
Pamiętacie zapewne niedawny, samplingowy pakiet - m.in. czterech wypustów od GMP. Sherry, mnóstwo sherry, tęgiej współczesnej sherry Dokładnie tak! No a dziś nadciąga mocna odpowiedź rodem z klasycznego drewna z Hameryki.
My już wiemy, co w trawie piszczy... Jest ciekawie. Ba, jest całkiem nieźle
Do rzeczy zatem, byście sami mogli się przekonać.
1. GLENBURGIE 26yo d. 1992, b. 2018, bourbon hogshead, 50.2%
https://www.whiskybase.co...nburgie-1992-ca
Po docenionej edycji Gordona - znam takich, którzy uznają ją za najlepszą spośród całej wspomnianej czwórki - nie mogło zabraknąć i tym razem jakiegoś konkretu z tej destylarni. Nawiasem, już przewidzianej do szerszego przeglądu - warto sprawdzić listę spotkań zaplanowanych na rok przyszły.
Spokojna jesień, sady, sianokosy i chleby glenfiddichowe, teaninichowe herbaty, znakomity balans. Złoto, nie whisky No i jak tu nie szykować dużej sesji?... Glenburgie to absolutnie rokujący materiał na potencjalny klasyk.
2. LINKWOOD 21yo d. 1997, b. 2018, bourbon hogshead, 55%
https://www.whiskybase.co...inkwood-1997-ca
Tak, całkiem fajna Mortlach z tego Linkwooda! W ciemno destylarnie absolutnie do pomylenia, mnóstwo owoców cytrusowych - pomarańcza, limonka, gorzka mandarynka, destylat ewidentny, choć i wielce aktywna beczka. Profil "żywotny", wanilia, ale i miedź, i blacha, i wapno gaszone. Nie ma cherries, ani raspberries, ani mango, karewa, mistrzowie opisów! ale ta whisky jest "jakaś". Mi trochę przypomina także surowy, niemniej uczciwy sznyt Blair Atholi z lat 70-tych.
3. TORMORE 33yo d. 1984, b. 2017, bourbon barrel, 51.7%
https://www.whiskybase.co...tormore-1984-ca
Zdziwieni?... No skąd, wyklinana wcześniej Tormore wdziera się ostatnio przebojem na salony Udowadnia, że wybitność i prestiż nie są zarezerwowane li tylko dla przereklamowanych, drogich w opór Bowmorów i Springbanków.
Sprawdzamy więc, czy aby na pewno doszło do takiej rewolucji. Nie szczędząc wysiłków, skoro to teoretycznie "najlepsza" z osiągalnych w tym momencie na rynku wersji. Pomijając, oczywiście, flaszki "rarities za tysiące funtów w brytyjskich sklepach cynamonowych". W każdym razie, opisy i oceny ma zdecydowanie prawilne, a i cena sugeruje wyżyny jakości... współczesnego Tormora, powiedzmy
Czyli, jaki jest ten 33-letni T.? Jest... Hmm, dobry. A nawet, najprawdopodobniej najlepszy z tych, które piliśmy! Rosomak sobie dolał - czy trzeba mówić coś jeszcze? Zweryfikujcie sami, a może kupicie zegarek renomowanej firmy na B?
4. LEDAIG for Shinanoya 19yo, d. 1997, bourbon hogshead, 53.5%
https://www.whiskybase.co.../ledaig-1997-ca
Interesujący, ze względu na swoją unikalność, bottling na Japonię - w efekcie czego, ten w istocie dość kremowy torfowiec, z hukiem domyka nasz pomysłowy pakiet
Zdecydowanie Ledaig różny od młodych, tak obecnie popularnych, nachalnych ośmiolatków "włożę-ci-ten-torf-pięścią-w nos". Bo i przyjemnie wytrawny, mainstreamowo spokojny, słony, z cytryną, dymem i momentami, żużlem. Popiołów i mdłej deszczówki, względnie odgaszanych w popielnicy paskudnych petów - brak. Choć nie jest to także delikatny rocznik 95. Ma inny, bo zdecydowanie bardziej kanoniczny, styl.
Cena zestawu 4x5cl, ze szkłem, wynosi 314 zł. Wysyłka łączona - tak, około połowy września. Koszt niezmiennie 20zł.
Jak wspomniałem, to na pewno ostatni sampling w tym rzucie, wszystkich zapisanych proszę więc o podliczenie się i rychłe wpłaty. Przypominam o podawaniu w tytule przelewu swojego nicka z Forum oraz nazwy samplingu (lub samplingów) którego dotyczy transfer.
Tym, którzy już, niejako awansem, wpłacili, oczywiście serdeczne "spasiba"
Zapisani:
- Hubert,
- Bartoszek,
- kwik44
- Rafał
- satma
- Jacekbee
- nogreg
- marcinK
- Adam H. x2
- Laphromac
- michalk
KOMPLET
Hubert - Pon Sie 23, 2021 9:30 am
Poproszę zestaw
bartoszek - Pon Sie 23, 2021 10:10 am
Poproszę.. z odbiorem na spotkaniu najbliższym
Wiktor - Pon Sie 23, 2021 10:21 am
OK, dopisuję, odbiór we wrześniu potwierdzam.
kwik44 - Pon Sie 23, 2021 10:38 am
Poproszę zestaw
Rafal - Pon Sie 23, 2021 10:40 am
poproszę zestaw, jeśli można z odbiorem na spotkaniu wraz z zestawem od Pana wójta
satma - Pon Sie 23, 2021 10:50 am
poproszę zestaw
Wiktor - Pon Sie 23, 2021 11:02 am
| Rafal napisał/a: | | z odbiorem na spotkaniu |
Bez problemu, zapisane.
JacekBee - Pon Sie 23, 2021 2:41 pm
Poprosze zestaw
nogreg - Pon Sie 23, 2021 8:59 pm
I ja poproszę zestaw z odbiorem na najbliższym spotkaniu.
MarcinK - Pon Sie 23, 2021 9:34 pm
Jeżeli jest możliwość to również poproszę o zestaw.
Niestety , bez odbioru na spotkaniu
Adam Hochul - Pon Sie 23, 2021 9:40 pm
Zestaw 10cl prosil bym jesli mozna
Laphromac - Pon Sie 23, 2021 9:52 pm
I ja również zestaw poproszę. Jeśli jeszcze coś zostało
Wiktor - Wto Sie 24, 2021 7:22 am
Wszyscy dopisani. Został ostatni komplet po 5cl.
michalk - Wto Sie 24, 2021 1:18 pm
to poproszę ostatni zestawik
|
|
|