czyli best of coś-tam ;-) - Poszukiwanie naiwnych
Wojciech - Pon Lip 25, 2005 5:49 pm Temat postu: Poszukiwanie naiwnych Jestem w ciężkim szoku. Znalazłem tak wielką okazję na polskim eBay, że aż doznałem porażenia.
http://www.ebay.pl/viItem?ItemId=4394929215
Ciekawe czy znajdzie się wariat, który to kupi.
Anonymous - Pon Lip 25, 2005 6:11 pm
"...Jest to bardzo rzadki rodzaj whisky, bardzo drogi i bardzo specyficzny"
"...po próbie alkoholowej przeprowadzonej przez Mistrza Destylatora"
ale czad:]
ps.:
nawiasem mówiąc cena tego bourbona (np. na TheWhiskyStore) wynosi 34,90euro
David - Wto Lip 26, 2005 11:50 am
Naiwnych nie brakuje ostatnio znajomy opowiadał mi, że był świadkiem ciekawego zdarzenia w Ikei, gdzie po zaciętej licytacji jedna pani pokonała równie nieustępliwego pana i stała się właścicielką lekko uszkodzonej komody za cenę o około 20% wyższą niż nowa. Oczywiście satysfakcja i radość z wygranej była ogromna, a co dopiero gdyby komoda była sprawdzona przez "Mistrza Stolarza"
Wiktor - Nie Lip 31, 2005 10:43 am
a propos, może któryś z kolegów ebayowców przypomniałby najbardziej nonsensowną licytację w historii tego zacnego miejsca
w stylu: "to będzie moje i tak ma być"
Pawcio - Nie Lip 31, 2005 8:22 pm
| Wiktor napisał/a: | a propos, może któryś z kolegów ebayowców przypomniałby najbardziej nonsensowną licytację w historii tego zacnego miejsca
w stylu: "to będzie moje i tak ma być" |
Dla mnie najbardziej durną licytacją była licytacja na e-Bay .de PUSTEJ butelki po Ardbeg Provenance .
Cena była też chora 70 euro.po dość licznej w uczestników licytacji.
Rajmund - Nie Lip 31, 2005 9:00 pm
Hmmmm... To może ja zlicytuję moją skrzyneczkę po Ardbeg Provenance...? Z certyfikatem, tartanową chusteczką w kolorach Ardbeg, itp... Ciekawe za ile by to poszło...
Wiktor - Nie Lip 31, 2005 9:34 pm
to może się wymienimy... przykładowo za 10 kartonów po Rare Malts?
Anonymous - Pon Sie 01, 2005 12:44 pm
| Rajmund napisał/a: | | po Ardbeg Provenance |
a jak wrażenia z degustacji tego ardbega?
słyszałem o przypadkach lewitacji i pojawianiu się białego, dobrego świetła na końcu tunelu?
czy to prawda?
Rajmund - Pon Sie 01, 2005 1:04 pm
Masz szczęście, że zaraz muszę skoczyć połatać trochę dach nad werandą, i nie bardzo mam czas, bo bym nie skończył opowiadać
Pawcio - Pon Sie 01, 2005 8:41 pm
| Rajmund napisał/a: | Masz szczęście, że zaraz muszę skoczyć połatać trochę dach nad werandą, i nie bardzo mam czas, bo bym nie skończył opowiadać |
Rajmund , tak szczerze ,przyznaj sie że nie bardzo pamiętasz.
Wiem że to boli, ale co robić w koncu człowiek nie wybiera chwili w której poleją mu Provenanca.
Rajmund - Pon Sie 01, 2005 9:37 pm
Pamiętać, pamiętam. Ale rzeczywiście, lepiej bym wybrał moment gdybym to ja miał na to wpływ. Stuart już ledwo ciągnął za sobą nogi...
Wojciech - Nie Sie 14, 2005 6:10 pm
Jakoś ostatnio cisza na grupie, trzeba rozruszać towarzystwo.
Znalazłem ostatno coś w rodzaju polskiego sklepu internetowego, w którym jest nawet single malt whisky. Znajmość tematu poraża
Na razie przejrzałem malty, ciekawe, czy inne części też są takie doskonałe.
http://www.wina-mp.pl/pok...a=single%20malt
Pozdrowienia
Wojciech
Rajmund - Pon Sie 15, 2005 8:25 am
Mnie się najbardziej podoba Tamdku Mam szwagra Tadka, to chyba taka super wyspecjalizowana whisky na spotkania właśnie z nim Dawaj Tadku, napijemy się Tamdku
A na poważnie - wygląda mi to na ofertę Gordon & MacPhail, czyli Polmos Siedlce, z którym najwidoczniej skumali się wybitni znawcy prowadzący ten sklep. Bałbym się tam kupować. Zamówisz Balvenie 12yo, a przyślą Ci... piwo imbirowe. Bo butelka podobnie wyglądała
Pozdrawiam,
Rajmund
Anonymous - Wto Sie 16, 2005 7:18 pm
wszystkie tamdki to porządne chłopy;) zwłaszcza z wielkiej brytanii;)
denerwuje brak zdjęć.
poza tym można się dowiedzieć, że spirytus delikatesowy ma wytrawny smak;)
"doradztwo fachowe - telefon do branży alkoholowej zawsze pod ręką"
pozdr
michał
Wiktor - Pon Sie 22, 2005 11:10 pm Temat postu: Tajemnica Tajemnic Co więcej, mamy tu jeszcze bodaj najbardziej zagadkowy bottling w dziejach, przy którym nawet "whisky that cannot be named" się chowa Bo oto nadciąga:
Rare old m.f.st. mag. *a* 1982
O ile jeszcze skrót "m.f." co nieco mi mówi to whisky mag(num?) brzmi już wyjątkowo niebezpiecznie!
|
|
|