czyli lustra precz! - Pierwsza degustacja
powermac - Nie Lut 22, 2009 2:16 pm Temat postu: Pierwsza degustacja Wczoraj zrobiliśmy sobie małą degustację. Do kieliszków polały się w większości "podstawówki" ale były też dwa "rodzynki". W kolejności alfabetycznej:
Aberlour 1995 Berry Brothers
Aberlour 10yo
An Cnoc 12yo
Ardbeg 10yo
Arran 10yo
Bowmor Legend
Cragganmore 12yo
Glen Garioch 19yo Alambic Classique
Glen Ord 12yo
Old Pulteney 12yo
Niezaprzeczalnym zwycięzcą wieczoru została Aberlour 1995, która rzeczywiście jest whisky na wysokim poziomie, a którą jedna z koleżanek określiła jako, tu cytat, "fajna wóda na myszach o smaku brzoskwini". Aberlour 10yo też trzyma wysoki poziom, jako whisky słodka i lekko dymna, wyraźnie czuć sherry. Niedługo będę miał okazję spróbować innych Aberlour i kiedy będą też na wysokim poziomie, zacznę uważać, że to wielka dystylarnia jest. GG 19yo swój poziom ma, chociaż straciła u mnie pozycję najlepszej whisky, którą dotychczas piłem na rzecz Aberlour 1995. Całkiem przyjemna okazała się An Cnoc 12yo, taka delikatna, słodka highlandowa whisky. Najgorzej wypadła Glen Ord 12yo i Old Pulteney 12yo. W sumie można je trzymać na "dorżnięcie się" i z powodu ładnych butelek. To tyle nowicjusz.
windham hell - Nie Lut 22, 2009 4:59 pm
| powermac napisał/a: | | wóda na myszach |
niech mi ktoś wyjaśni skąd ludzie biorą te myszy ,w życiu nie widziałem rudej już bardziej wiewiórkę .
powermac - Nie Lut 22, 2009 5:13 pm
windhamie może to chodzi o zapach a nie kolor
windham hell - Nie Lut 22, 2009 5:21 pm
a wąchał ktos myszy ,żadna kobieta z pewnością nie
chyba że jakiś nawiedzony labolatorant ,
kiedys miałem myszke w piwnicy i fakt zostawiała nieprzyjemny "zapach"
ale skojarzyć to z WHISKY to niemalże zbrodnia
wyłączając rodzynki ,
| powermac napisał/a: | | Najgorzej wypadła Glen Ord 12yo i Old Pulteney 12yo. |
z tym się zgadzam
| powermac napisał/a: | | Aberlour 10yo też trzyma wysoki poziom |
a z tym nie bardzo
Pawcio - Nie Lut 22, 2009 5:27 pm
Powiem tak, Aberlour wielka destylarnią nie jest
Ma lub miała w ofercie kilka rodzynków np.niezapomniana a'bundah silver lebel , czy nawet kilka bath-ów standardowej abundy ale ostatnie "wypasy"typu warehause skutecznie mnie przekonuja że to nie jest wielka destylarnia, o standardowych 15 czy 18 nie wspomnę.
Bo 10 YO to tylko z lodem;))
powermac - Nie Lut 22, 2009 5:41 pm
| Pawcio napisał/a: | | Bo 10 YO to tylko z lodem;)) |
no cóż, wydawało mi się, że jest dobra jak na wersję podstawową ale ja młody jestem w te klocki
Wojciech - Nie Lut 22, 2009 6:29 pm
Pawciu, zapomniałeś o zjawiskowej Aberlour z Jastrzębiej Góry. Super była, ale jej rocznika nie pamiętam. A faktycznie Warehouse jest przereklamowane . Chociaż skrzyneczka jest fajna
Mistu - Nie Lut 22, 2009 7:11 pm
Prawda jest taka ze Aberlour ma wzloty i upadki. Powiedzmy, że to przeciętna destylarnia. Potrafi miło zaskoczyć albo i mocno rozczarować. A propo ta A'bunadh 25 całkiem fajna.
powermac - Nie Lut 22, 2009 7:40 pm
Macie na pewno rację, ale trzeba dużo wypić, żeby się tak wypowiadać, a moje doświadczenie jest bardzo małe, a od czegoś trzeba zacząć.
Mistu - Nie Lut 22, 2009 7:44 pm
Wszystko przed Toba
Ps. każdy ma inny gust
Wiktor - Nie Lut 22, 2009 7:48 pm
Nic dodać nic ująć! Ja mam do Aberlour spory sentyment. I z uwagi na markę (jednak), i na to, że wolę destylarnie które potrafią wzbić się ponad przeciętność, choćby zdarzały im się też poważne wpadki. A za A'Bunadh szacun 4ever
PS. Wojciechu, pewnie była to prawdziwie genialna wersja rocznik 1970.
windham hell - Nie Lut 22, 2009 8:14 pm
odczucia zależą też od kolejności w jakiej to wszystko "leciało"
Mistu - Nie Lut 22, 2009 8:17 pm
Tak to leciałooooooo
Pawcio - Pon Lut 23, 2009 3:59 pm
| Wojciech napisał/a: | Pawciu, zapomniałeś o zjawiskowej Aberlour z Jastrzębiej Góry. Super była, ale jej rocznika nie pamiętam. A faktycznie Warehouse jest przereklamowane . Chociaż skrzyneczka jest fajna |
Wojtku tamta Aberlour rocznik 1971 (pamietam) to jeszcze rzadszy ptak niż a'bunda silver lebel.Było mineło ;(
[ Dodano: Pon Lut 23, 2009 3:01 pm ]
| Wiktor napisał/a: | Nic dodać nic ująć! Ja mam do Aberlour spory sentyment. I z uwagi na markę (jednak), i na to, że wolę destylarnie które potrafią wzbić się ponad przeciętność, choćby zdarzały im się też poważne wpadki. A za A'Bunadh szacun 4ever
PS. Wojciechu, pewnie była to prawdziwie genialna wersja rocznik 1970. |
rocznik 70 miał Andrzej w barze Max )
[ Dodano: Pon Lut 23, 2009 3:02 pm ]
| Wiktor napisał/a: | | Ja mam do Aberlour spory sentyment. |
Powiem że ja też,....... ale ostatnio się zmył;)
pawelb - Śro Lut 25, 2009 3:12 pm
wielka nie wielka za to bardzo ladna /Aberlour w rzeczy samej/
pawel
|
|
|