czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Daily Dram Selection Winter 2009/10
Czarek - Śro Gru 23, 2009 1:50 am Temat postu: Daily Dram Selection Winter 2009/10 Każdy coś tam kupuje na zwykłe obcowanie, raz trafimy, pięć lub dziesięć niekoniecznie.
Tak sie złożyło że kilka podstawek nabyłem drogą kupna i ku przestrodze się podzielę, do czego i oBOWywateli zachęcam.
Balvanie 14 yo Cuban Selection 43% 2009,
regularna cena ponad 50 E, mozna znaleść i za nieco ponad 1/2 owej.
Unikać jak ognia, nawet dla miłośników tej destylarni, choć nie znam, jest to chybiona opcja. STARKA 10 YO jest przy tym wypasem i przy okazji szacuneczek dla owej STARKI
Aberlour 16 yo Double Cask, 43% 2009,
znowu regularna cena ponad 50 E, przy odrobinie szczęścia za niewiele ponad 30,
w sam raz na daily dram jak ktoś lubi takie klimaty, jest co powąchać i smak całkiem całkiem, ale whisky drętwa, nie wiem czy nie lepiej nabyć kilka butelek przyzwoitego wina, Wojciech i Paweł podpowiedzą jakiego
a skoro już wzorzec w postaci STARKI został przywołany - to że tak powiem podobny choć kapkę wyższy poziom, z tym że wzorzec wprawdzie nie ze szkocjii ale wóda i to za 40 pln
ale aby wyjść z tego malkontenctwa
na osłodę BOWMORE 12 YO 43% 2009 - super strzał, można ją znaleźć nawet za 120 pln, relacja cena/jakość w mojej opinii wybitna - jeśli ktoś zna lepszą opcję to bardzo proszę bo owej BOWMORE ostało już na parę dni
sorry STARKA ale nie ma tu dla ciebie miejsca
KoDeR - Śro Gru 23, 2009 4:06 am
12 letni Bowmorek mi też przypasował. Innych wersji nie próbowałem.
Zasmakowała mi też łycha Singleton of Dufftown 12 letnia, pychotka
Co do chybionych zakupów to no 1. - Glenlivet 15 years old 2009. Mimo, że cena była zachęcająca to jednak zawartość butelki już niezbyt. Niby to whisky, a jakoś nie whisky. Może to tylko moje zdanie.
Wiktor - Śro Gru 23, 2009 7:32 am
Daily Dram Selection Winter 2009/10?
Odradzam: Clynelish 14yo OB Hidden Malts, cena ...? (każda będzie za wysoka, a dobra łycha była kiedyś...)
Polecam: Clynelish 12yo Whisky Doris CS (48 ojro, o ile mnie pamięć nie myli)
kipers - Śro Gru 23, 2009 10:03 am
Ja ze swoich skromnych doświadczeń mogę potwierdzić opinię dobrego "all-rounder'a", jaka krąży o HP 12YO (najnowsza edycja w płaskiej butelce). Jak dla mnie whisky świetnie zbalansowana - trochę dymu, trochę torfu, trochę słodyczy i wytrawny finisz; zawsze miałem ochotę na drama (dopóki było coś jeszcze w butelce).
Do whisky na pewno wrócę, a w międzyczasie zamierzam się na 15/18YO, jak tylko uszczuplę zapasy z RMW
Cena 159 zł w PL za litrową butelkę - i w takiej pojemności polecam
Co do niezbyt trafionych zakupów to również nie będę oryginalny - Balvenie 12 YO DW 40%. Jeszcze tej whisky nie skreśliłem, chcę jej dać jeszcze trochę czasu, ale narazie zmierza w kierunku etykietki "ponownego zakupu nie będzie".
pozdrawiam,
m.
Czarek - Śro Gru 23, 2009 10:49 am
Ardmore 11yo Cadenheads 57,1% z 2008
http://bestofwhisky.pl/baza/show.php?record=569
mloda wprawdzie, akceptowalna cena i codzienna przyjemność
pełna rekomendacja
Classic of Islay od JWWW - Lagavulin - 35E - świetna opcja
http://www.whisky-doris.d...lin+%28Islay%29
Jack Pirat _lagavulin 11 yo CS od JWWW -44E
http://bestofwhisky.pl/baza/show.php?record=688
oscarez - Śro Gru 23, 2009 3:17 pm
tu sie zgadzam z obiema dodam jeszcze Ard 13yo od stirka. czapka spada.
springbank 11yo CS cream sherry od Cadenheads -swietna
| Wiktor napisał/a: | | Polecam: Clynelish 12yo Whisky Doris CS (48 ojro, o ile mnie pamięć nie myli) |
taaa wiemy wiemy
dla milosnikow Islay to Ileach polecam choc raczej w CS. i tak cena smieszna. Balvenie DW ja osobiscie podpijam i nie narzekam. Glen Garioch 15yo OB-bardzo dobra jak polke w ktorej sie znajduje.
Glenfiddiki od 12 do 18 to nie kupie juz wiecej. 15yo solera moze nie wyleje z kieliszka ale reszte to raczej tak.
Glenlivet 12yo beznadzieja taka sama jak fiddik rowiesnik. Bowmore surf bardzo slabiuchny. rozwodniony, nieprzyjemny smak, a w aromacie przemoczone skarpetki po calym dniu chodzenia w nieskorzanych butach. Ostra perwersja.
windham hell - Śro Gru 23, 2009 4:12 pm
| oscarez napisał/a: | | Bowmore surf bardzo slabiuchny. rozwodniony, nieprzyjemny smak, a w aromacie przemoczone skarpetki po calym dniu chodzenia w nieskorzanych butach. Ostra perwersja. |
a ja lubię perwersje niekoniecznie z skarpetami -ale surf jakoś jnaczej mi się kojarzy
mi smakował
totalna porazka to Glenlivet oak french 15 i Bruchladdich 7 za 32 euro i Macallany jak dotąd wszystkie jakie piłem
oscarez - Śro Gru 23, 2009 4:17 pm
| windham hell napisał/a: | | Bruchladdich 7 za 32 euro i Macallany jak dotąd wszystkie jakie piłem |
heh faktycznie, zapomnialem o Bruchladichu waves..to byla porazka dopiero. pierwszy raz pilem whisky ktorej smak znikal kompletnie po 2-3 sekundach. nic nie zostawalo. zadnego smaku.
co do macallana to 19yo CS od Caden byl bardzo dobry. ale w krakowie juz nie ma. trzeba z Berlina zalatwic.
windham hell - Śro Gru 23, 2009 4:24 pm
| oscarez napisał/a: | | macallana to 19yo CS od Caden |
nie miałem okazji
jeszcze na szczęscie tylko z sampla Glenfarclas Family reserve -pierwszy raz miałem odruch do wylania cała butelka to by była porażka
Czarek - Czw Gru 23, 2010 12:18 am
Balblair Vintage 1990, OB, 46%
jeśli jest do kupować i nie kombinować, satysfakcja gwarantowana
mik_us - Czw Gru 23, 2010 1:17 am
| kipers napisał/a: |
Do whisky na pewno wrócę, a w międzyczasie zamierzam się na 15/18YO, jak tylko uszczuplę zapasy z RMW
|
W razie "W" daj znać podejdę do chłopaków. Warto się upewnić w gorącym świątecznym okresie co mają na stanie fizycznie nie wirtualnie...
Z młodzików mi w zimie przypasowała Highland Park "ponad" 12 yo, 46 %, Destylowana w zimie 1996, Butelkowana na wiosnę 2009, DMG Ref: 5191, Winter Distillation, Provenance, Douglas McGibbon
Ceny nie pamiętam... kupiona na prezent...
|
|
|