czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Powrót zimy w Jeleniej Górze
Wojciech - Pią Mar 05, 2010 11:29 pm Temat postu: Powrót zimy w Jeleniej Górze Niestety zima wróciła do Jeleniej Góry. Ale nie poddaliśmy się przeciwnościom.
W okrojonym składzie Dawid i Wojciech spróbowaliśmy kilku lepszych lub gorszych whisky (raczej lepszych ).
Zaczeliśmy jednak od innych przyjemności:
1. Sike Tamas Egri Pinot Noir,
2. Liquere de Myrte (z Sardynii),
3. Portal LBV Porto 1985.
Po niezłym początku przysła kolej na whisky:
1. Teaninich - James MacArthur - In Celebration 500 Years of Scotch Whisky - 21 Years Old - B: 1994. Wojciech: Lepiej pachnie niż smakuje. Zgodny pogląd: W finiszu śliwowica, ale taka bimbrowata, nie szlachetna. Dawid: 3.5 / WojciechL 3.5 pkt.
2. Blair Athol - Old Malt Cask A21Y 1984/2005. Sherry, ale owocowe, nie chemiczne. Nie ma zapałek, ani prochu. Dawid poczuł zielone liście. Wojciech: Kolejna whisky, lepiej pachnie niż smakuje, za zapach można dać nawet 7, ale za smak tylko 5 i to słabe pięć. Obaj oceniliśmy whisky na piątkę.
3. Bunnahabhain 32 YO 1976/2009 The Whisky Agency. Dawid: czekolada, ale ta czeska studencka. Wojciech: więcej galaretki niż bakalii. Bardzo przyzwoita whisky, jeden z lepszych Buna, które pilismy. Dawid: 7, Wojciech: 7.5.
4. Millburn Cadenhead's 1974 / May 2006. W zapachu cytrusy, skórka pomarańczowa. W smaku dziwnie młoda, nie smakuje jak 31 lat, lecz jak dobra nastolatka. Koniecznie potrzebna woda, ale nie za dużo. Dawid: 6. Wojciech: 6.5.
5. Port Ellen Douglas Laing March 1983 / January 2008. Aged 24 years. Bez zmian w ocenie tej whisky, przyzwoita, super zapach, ale brak finiszu. Przyzwoity Port Ellen, ale niedoskonały. W smaku też braki, a o finiszu Port Ellenowym można zapomnieć. Taka whisky która na 3/4 Port Ellen. Zgodna ocena na 6.5.
6. Port Ellen Platinum Old & Rare April 1982/September 2007. Lepszy w smaku, ale w zapachu gorszy od porzednika. To też nie jest 100% Port Ellen. W zapachu brak laboratorium. Też prawie zgodna ocena Dawid 7.5, Wojciech 7.
7. Dla porównania Wojciech wyciągnał prawdziwego Port Ellen OB 1st rel. To kwintesencja tego co kochamy w PE. Cudo, cudo, suma zalet poprzedników + zero wad + dodatkowe bonusy. Zgodna ocena 9 !!! nawet sędzie z NRD nie miałby wątpliwości. Trudno znaleść coś bliższego ideałowi.
Na koniec spotkania zostałą koala. Wojciech jak zawsze sceptyczny. To nie jest jego ulubiona destylarnia, ale po Międzyzdrojach zaczyna się łamać...
8. Na początek młodziak. Provenance 1991 autumn / 2003 winter # 13192. Niezła whisky mimo młodego wieku, taka esencja Islay. Dobra, a może nawet lepsza. Ocena mocne 5. Wojciech nie marudził.
9. Caol Ila Berry's Own Selection 1979 / 2009 # 4412. Bardzo dobra whisky, idealny styl a'la Lagavulin. Fantastyczny finisz. Nie przetorfiona. Załamka, kolejna koala do której nie mogę się przyczepić. Chyba się starzeję, albo Pawcio rzucił na mnie jakiś urok. To jest dobra whisky. Pawcio sms-owo wstrząśnięty. Dawid 7.5, Wojciech 7.
10. Caol Ila Platinum Old & Rare February 1979 / September 2007. Jeszcze lepsza. To niewiarygodne, ale koala też może być prawie ideałem. Zgodna opinia na 8. Piękny finisz, kompleksowa, w zapachu piękne kwiaty i to kwiaty nie oblane smołą, jak nieraz bywa z koalą. Bardzo udana degustacja.
Czarek - Pią Mar 05, 2010 11:43 pm
bajka
zestawik że palce lizać, a lagavulin 21 ob juz nie było
CI od bery i DL faktycznie przyzwoite, choć kapeczkę ustępują 25 OB przytarganej przez Pawcia z naszego tourne
Pawcio - Nie Mar 07, 2010 12:15 am
| Wojciech napisał/a: | | Piękny finisz, kompleksowa, w zapachu piękne kwiaty i to kwiaty nie oblane smołą, jak nieraz bywa z koalą. |
Kwiaty na smole .............. mniam za to właśnie kocha sie tą whisky !!!!!!
Blużniercy!!!
David - Nie Mar 07, 2010 8:05 pm
| Pawcio napisał/a: | | mniam za to właśnie kocha sie tą whisky !!!!!! |
to wiem ale te koale to świetne łychy nawet nie w kategorii CI
mik_us - Nie Mar 07, 2010 10:35 pm
| Wojciech napisał/a: | | Niestety zima wróciła do Jeleniej Góry |
Mi po kilkunastu tak wyśmienitych dramach było by gorąco
RudeBoy - Nie Mar 07, 2010 10:42 pm
A ja jak byłem tydzień temu to nie było śniegu i w dodatku było na plusie I tak przez cały tydzień
|
|
|