To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli best of coś-tam ;-) - whisky a rodzina, troche nie na temat ;)

ANDREW - Śro Gru 07, 2005 12:45 pm
Temat postu: whisky a rodzina, troche nie na temat ;)
tak sie składa, że 30.11 mam imieniny i urodziny, dalej jest 06.12 no i św Bożego Narodzenia- czyli miesiac prezentow !!!
Rodzinka znajac moja slabosc do whisky nie znajac sie jedna na jej odmianach zwyczajowo obdarowuje mnie whisky.
Na dzień dzisiejszy mam wiec: 2 buteleczki czerwonego Johny Walkera, 1 buteleczke zielonego Johny Walkera, 1 buteleczke Ballantines i 1 buteleczke Tullamore Dew. ;)

Najbardziej ciesze sie z zielonego Jasia nie mialem okazji go pic ale slyszalem pozytywne opinie na jego temat

Wiktor - Czw Gru 08, 2005 8:55 am

Słusznie, słusznie... Zielony w tym towarzystwie odstaje o co najmniej "jedną długość" ;) Jeśli wraz ze zmianą nazwy nie zmienił się smak... ;)
A może tak zasugerować rodzinie żeby niekoniecznie szukali whisky z napisem "blended" na etykietce? :D

ANDREW - Czw Gru 08, 2005 11:25 am

probowalem ;)
Niestety w sklepach kroluje blend. :(

Sir Zadam - Czw Gru 08, 2005 4:51 pm

ANDREW napisał/a:
...
Niestety w sklepach kroluje blend...
to raz, a dwa podejrzewam, że Rodzinie łatwiej jest kupić blenda za około 70-80 zł niż single malt'a za 200 zł :( jeżeli już jakiegoś namierzy.
Wiktor - Czw Gru 08, 2005 7:20 pm

przecież nie muszą od razu szaleć z caskami ;) jakiś całkiem przyzwoity, dajmy na to 12-letni oficjalny bottling to wydatek rzędu 120-130 zł, a przy wersjach 10 y.o. damy radę zamknąć się w setce... oczywiście to nadal więcej niż za mieszankę, lecz jak już gdzieś powiedziano "Mercedes przewyższa ceną Fiata" :D
Tomasz Walter - Wto Gru 13, 2005 2:53 pm

Ale są "oazy" gdzie dostępność single maltów i ich ilość jest już zdecydowanie lepsza niż supermarketach. Nie mam tu na myśli tematycznych sklepów z merytoryczną obsługą, która takim jak ja "terminującym" mogła by poradzić, nakierować, zainspirować. Ale w takim np. Macro Cash and Carry, znalazłem ostatnio obok standardowych blendów, około 10 różnych rodzajów single maltów z różnych destylarni i regionów, w cenach od 118 zł do 180, 240 (dalej nie patrzyłem bo mnie nie stać :( ). I są to 10YO jak i 12YO i 16YO. Ja już jakiś czas temu poinformowałem "darczyńców", że przyjmuję gotówkę i zobowiązuję się ją wydać w ten i tylko ten sposób (przedkładam nawet paragon :lol: jak trzeba). Tych co mi nie ufają wysyłam do Macro.
Wojtek - Wto Gru 13, 2005 4:11 pm

Z tych whisky dostepnych z Macro to chyba z czystym sumieniem można polecić Clynelish 14yo, Old Pulteney 12yo i Caol Ila 18yo. Przynajmniej mi smakują :)
RudeBoy - Pią Gru 16, 2005 12:35 pm

Salut,

A Talisker i Glenrothes? :D

Zdrav,
--
RudeBoy Robert

Wiktor - Pią Gru 16, 2005 12:54 pm

właśnie, Glenrothes 1989 - dobry jest?...
Wojtek - Pią Gru 16, 2005 3:24 pm

Taliskera nie zauważyłem, to dlatego go nie wymieniłem. Oczywiście Talisker należy do kategorii 'pyszne' ;)
RudeBoy - Pią Gru 16, 2005 9:35 pm

Salut,
Wiktor napisał/a:
właśnie, Glenrothes 1989 - dobry jest?...

Hmmm, piłem w Kielcach na targach i byłem zmęczony, ale ... był dobry :shock: Tylko czy to był 1989? Może być, bo kojarzę 14yo.

Zdrav,
--
RudeBoy Robert

Rajmund - Pon Gru 19, 2005 10:13 am

Mnie jeszcze doniesiono o występowaniu Macallan 12yo Fine Oak w Makro. Za jedyne 229zł za butelkę. Trochę drogo, jak dla mnie. Chyba się nie zdecyduję...

Pozdrawiam,
Rajmund

ANDREW - Śro Gru 21, 2005 12:23 pm

Rajmund napisał/a:
Mnie jeszcze doniesiono o występowaniu Macallan 12yo Fine Oak w Makro. Za jedyne 229zł za butelkę. Trochę drogo, jak dla mnie. Chyba się nie zdecyduję...

Pozdrawiam,
Rajmund



troche drogo chociaz jak sobie przypomne, ze za mojego ulubionego lagavulin 16yo placilem 2 lata temu ponad 400 zl to ta cena wydaje sie troche nizsza .... ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group