czyli elementarz dla początkujących - Lista whisky wartych polecenia i których warto unikać.
Wiktor - Nie Lip 07, 2013 7:50 pm
| kraks napisał/a: | | zeby nie wyskoczyc o kilka polek cenowych do gory |
Tak, ten moment kiedy chciałoby się już zauważalnie lepiej, ale jeszcze nie drożej...
IMHO jest to nie do zrobienia, niestety. O ile można jeszcze dyskutować, czy nawet spierać żarliwie, która podstawka jest zła, która gorsza a która całkowicie odrażająca, obracając się wokół ocen jeden, dwa, w porywach trzy, to - o ile rozumiem sens pytania - chodzi Ci o whisky WARTE polecenia. Celujemy więc minimum w okolice środka skali, bądź powyżej. I wtedy trzeba przygotować się na wydatki: mniej więcej dwukrotność ceny najtańszych podstawek. A dalej, tylko w górę...
[ Dodano: 7 Lipiec 2013, 20:53 ]
| kraks napisał/a: | | nie przyszedlem sie klocic z bardziej doswiadczonymi od siebie forumowiczami |
Ależ oni uwielbiają takie kłótnie! Dajesz!...
JacekBee - Nie Lip 07, 2013 9:35 pm
| kraks napisał/a: | | Tak czy inaczej, prosilbym o rozbudowanie listy butelek wartych polecenia z powiedzmy niskiej i sredniej polki cenowej Wystarczy ze kazdy dopisze jakas swoja propozycje i bedzie juz wiadomo w co teraz inwestowac poszukujac nowych smakow |
| kraks napisał/a: | | Tak czy inaczej ja tutaj nie przyszedlem sie klocic z bardziej doswiadczonymi od siebie forumowiczami, a wrecz przeciwnie, przychodze prosic o dalsze wskazowki, po co warto siegnac i bardzo licze sie z Waszym zdaniem. |
Kraks, ja z pewnością do tych "bardziej doświadczonych" się nie zaliczam, a wręcz przeciwnie, ale jako taki nieco wyrośnięty pisklak, który parę rzeczy już spróbował, stoję niejako w pół drogi . Zatem sprawa pierwsza: nie ma się co czarować. Jeśli liczysz na to, że w okolicach cenowych 200zł znajdziesz coś fajnego i wartego uwagi (poza kilkoma wymienionymi wcześniej w poście pozycjami) to muszę odrzeć ze złudzeń. Nie warto. Pisał o tym kilkukrotnie Pocieszny: spróbować w barze, sampla kupić, ale nie całą butelkę bo tylko można wtopić bez sensu pieniądze. Dużo lepiej zaczyna się robić w granicach do 100 euro. Tu już naprawdę można coś trafić (choć to duża sztuka i wymaga wiedzy oraz szczęścia), a przy niektórych destylarniach (vide: Clynelish, Springbank, Glendronach, Bowmore) szanse wtopy zmniejszają się znacznie.
Kolejna rzecz, nie bój się niezależnych bottlerów - oni nie tylko nie gryzą, ale to właśnie tam są niezłe whisky w interesujących Cię kwotach. Młode Bowmory, o których wspominał Rosomak (jednego z takich nie doceniliśmy należycie na ostatnim spotkaniu ) to moim zdaniem bardzo fajny strzał - nawet te nie zachwycające są wysoce pijalne. Podobnie z Clynelishem tyle, że tutaj to mocno zależy od tego czy lubisz profil destylarni - mnie pasują nawet średnio oceniane młodziaki, ale znam osoby , którym one zupełnie nie podchodzą. Glendronachy z kolei nie mają wielu adwersarzy raczej (są tacy? ) i wydają mi się doskonałym wyborem dla osób gustujących w sherrówkach. W przyzwoitej cenie, i nie schodzą poniżej pewnego poziomu (szczególnie Glendronach Parliament, którego ostatnio miałem okazję próbować, godny jest tutaj uwagi - w tej cenie rewelacja). Aberlour Abunadh z pewnymi wyjątkami (ponoć niektóre wypusty są paskudne - ale ja tyle ich nie piłem, żeby móc się wypowiedzieć konkretnie. Próbowałem dawno któregoś z wcześniejszych i bardzo miło wspominam) również warto polecić.
Poza tym wspomniane przez Oskara Nevisy po sherry (tu w przypadku niezależnych warto być ostrożnym - ostatnio Ben 1992 Signatory dostarczył nieco ekstremalnych wrażeń ), Port Charlotte'y PC w casku (odradzam te wszystkie An Tourasy itp., czyli budżetowe edycje), stary dobry Ardbeg Uigeadail i Corryvreckan, niektóre młode Laphroaigi (szczególnie edycje 10yo w CS, obecnie trudniejsze do dostania, bądź od niezależnych). Moim zdaniem przyjemną rzeczą jest też Longrow 10yo, a i Kilchomany potrafią niekiedy pozytywnie zaskoczyć (np. Machir Bay). Podobnie Kilkerran.
Przede wszystkim nie warto dawać się kupić na kolejne świecące edycje OB w których przoduje Arran, Bruichladdich a ostatnimi czasy i Ardbeg. Najczęściej No Age Statement. Sprawdzać niezależnych bottlerów! I dużo samplować . I dużo próbować! A zapewniam, że powoli bo powoli, ale będzie coraz lepiej i podstawka Glenmorangie stanie się tylko ponurym wspomnieniem .
PS. Oczywiście wszystko co napisałem znajdziesz w postach poprzedników, ale ten wątek jest w swej istocie takim echem po skałach puszczonym, więc nie czuję żebym grzeszył szczególnie .
kraks - Pon Lip 08, 2013 6:32 am
Dzieki wszystkim za podpowiedzi. Postaram sie poszukac jakiejs ciekawej pozycji w cenie 300-400 zl. I tutaj jeszcze jedno pytanie, gdzie najlepiej zamawiac takie stosunkowo niewielkie zakupy ograniczajace sie do jednej butelki?
Dotychczas zazwyczaj przegladalem oferte znanego wam sklepu z Jastrzebiej Gory, ale wiekszosc z waszych propozycji ciezko tam znalezc.
Pawloff - Pon Lip 08, 2013 9:08 am
Musisz przewertować nieco zawartość forum. Co raz pojawiają się polecane sklepy (głównie europejskie, te Polskie rzadziej...) Choćby śledząc bieżące wątki natkniesz się na ofertę nowego sklepu Pinota z 10% rabatem dla użytkowników forum, czy informacje o względnie możliwych do przełknięcia cenach w Sztuce Wina, a także odradzane często ze względu na spekulacyjny poziom cen Sklep Ballantines i M&P...
Jak będziesz szperał i trafisz na CI DE 2011 Moscatel to budżetowo zdecydowanie warto.
Podobno po pewnej przewie są już nowe wypusty CI 18 i Laphroaig'a 15. Możesz sprawdzić, czy trzymają legendarny poziom...
Bombadil - Pon Lip 08, 2013 9:34 am
| kraks napisał/a: | Glenmorangie 10yo kupilem w dobrej cenie (139 zl) w REALU i uwazam ze w tej cenie jest to swietna every day whisky z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakosci.
|
W Stokrotce widziałem ją tydzień temu po 104 PLN i jakoś nie schodzi z półek...
Pocieszny_PCS - Pon Lip 08, 2013 9:43 am
| rosomak napisał/a: | | Pocieszny, domyslam sie, pisal jako o niezlych o liscie podstawek polecanych, a nie tych odradzanych, a o glenmorangie etc. pisal, ze pozniej przyszlo mu ich "dobroc" zweryfikowac... ale w sumie niech sam tlumaczy... |
Dokładnie o to mi chodziło
| kraks napisał/a: | | Postaram sie poszukac jakiejs ciekawej pozycji w cenie 300-400 zl. |
Skoro szukasz czegoś jeszcze niedrogiego to może na razie spróbuj przedziału 200-300
Jest tu trochę ciekawych rzeczy które już będą lepsze od podstawek: Uigeadail, Lagavulin 16, Glendronach 15 i CS, Bowmore Tempest, springbank 15 i CS, hazelburn 12, longrow 10 i sporo młodych IB.
| kraks napisał/a: | | I tutaj jeszcze jedno pytanie, gdzie najlepiej zamawiac takie stosunkowo niewielkie zakupy ograniczajace sie do jednej butelki? |
Tak jak koledzy wcześniej doradzali, Sztukawina, pinot i jeszcze singlemaltclub. reszta przegina z cenami.
Próbuj raczej się zebrać z jakąś grupę i zrobić zakupy w NIemcach, może ktoś ma rodzinę tam i mogłby ci kupić, może znajomi.
Pawloff - Pon Lip 08, 2013 9:43 am
| Bombadil napisał/a: | | kraks napisał/a: | Glenmorangie 10yo kupilem w dobrej cenie (139 zl) w REALU i uwazam ze w tej cenie jest to swietna every day whisky z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakosci.
|
W Stokrotce widziałem ją tydzień temu po 104 PLN i jakoś nie schodzi z półek... |
to dlatego, że jeszcze 6 zł trzeba dołożyć do Coca-Coli
kraks - Wto Lip 09, 2013 5:31 am
Tak z ciekawosci, co pijecie jako taka codzienna whisky? Mam na mysli, butelki ktore kupujecie w calosci do uzytku na codzien, nie sample czy jakies wyszukane pozycje do degustacji.
oscarez - Wto Lip 09, 2013 6:54 am
sample kupuję bardzo rzadko. raczej butelki które później wypijam choć nie pije codziennie nie można mówić o określonej codziennej whisky. Poprostu co kupie to wypije
zresztą nawet przy rzadkim kupowaniu to się tych sampli uzbiera zawsze jakoś tyle, że je też wypijam bez modlenia się przy nich.
Pawloff - Wto Lip 09, 2013 9:09 am
Całkiem niedawno przewijał się temat, gdzie była mowa o daily dram
Warto poszperać.
Tomek1 - Wto Lip 09, 2013 4:43 pm
| JacekBee napisał/a: | | Poza tym wspomniane przez Oskara Nevisy po sherry (tu w przypadku niezależnych warto być ostrożnym - ostatnio Ben 1992 Signatory dostarczył nieco ekstremalnych wrażeń ) |
Czy to był może któryś z tych?
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19616.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19655.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19340.aspx
Wiktor - Wto Lip 09, 2013 4:47 pm
| kraks napisał/a: | | butelki ktore kupujecie w calosci do uzytku na codzien |
Kropla Beskidu
JacekBee - Wto Lip 09, 2013 4:57 pm
Tak, ten w CSie, drugi w kolejności. W tym wątku masz nasze wrażenia i tasting notes:
http://bestofwhisky.pl/fo...p?p=20768#20768
Sporo lepszy, w moim odczuciu, jest spośród młodych Nevisów, które niedawno próbowałem, ten od Alambic Classique:
http://www.whiskybase.com...&whiskyid=41720
A zdecydowanie najlepszy (wręcz rewelacyjny) 15 letni OB z 1996:
http://www.whiskybase.com...&whiskyid=39399
Fantastyczna whisky, obawiam się tylko, że już niedostępna.
Tomek1 - Wto Lip 09, 2013 9:28 pm
Z obiema chyba będzie problem.:/
A czy możecie coś polecić, o podobnym profilu do Glendronacha Parliament w zbliżonej cenie i dostępności?
Wiktor - Wto Lip 09, 2013 11:20 pm
Wersja CS, batch #1 na początek.
|
|
|