To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli elementarz dla początkujących - Lista whisky wartych polecenia i których warto unikać.

Wiktor - Nie Lip 07, 2013 7:50 pm

kraks napisał/a:
zeby nie wyskoczyc o kilka polek cenowych do gory

Tak, ten moment kiedy chciałoby się już zauważalnie lepiej, ale jeszcze nie drożej... ;)
IMHO jest to nie do zrobienia, niestety. O ile można jeszcze dyskutować, czy nawet spierać żarliwie, która podstawka jest zła, która gorsza a która całkowicie odrażająca, obracając się wokół ocen jeden, dwa, w porywach trzy, to - o ile rozumiem sens pytania - chodzi Ci o whisky WARTE polecenia. Celujemy więc minimum w okolice środka skali, bądź powyżej. I wtedy trzeba przygotować się na wydatki: mniej więcej dwukrotność ceny najtańszych podstawek. A dalej, tylko w górę...

[ Dodano: 7 Lipiec 2013, 20:53 ]
kraks napisał/a:
nie przyszedlem sie klocic z bardziej doswiadczonymi od siebie forumowiczami

Ależ oni uwielbiają takie kłótnie! Dajesz!... :D

JacekBee - Nie Lip 07, 2013 9:35 pm

kraks napisał/a:
Tak czy inaczej, prosilbym o rozbudowanie listy butelek wartych polecenia z powiedzmy niskiej i sredniej polki cenowej Wystarczy ze kazdy dopisze jakas swoja propozycje i bedzie juz wiadomo w co teraz inwestowac poszukujac nowych smakow


kraks napisał/a:
Tak czy inaczej ja tutaj nie przyszedlem sie klocic z bardziej doswiadczonymi od siebie forumowiczami, a wrecz przeciwnie, przychodze prosic o dalsze wskazowki, po co warto siegnac i bardzo licze sie z Waszym zdaniem.


Kraks, ja z pewnością do tych "bardziej doświadczonych" się nie zaliczam, a wręcz przeciwnie, ale jako taki nieco wyrośnięty pisklak, który parę rzeczy już spróbował, stoję niejako w pół drogi :wink: . Zatem sprawa pierwsza: nie ma się co czarować. Jeśli liczysz na to, że w okolicach cenowych 200zł znajdziesz coś fajnego i wartego uwagi (poza kilkoma wymienionymi wcześniej w poście pozycjami) to muszę odrzeć ze złudzeń. Nie warto. Pisał o tym kilkukrotnie Pocieszny: spróbować w barze, sampla kupić, ale nie całą butelkę bo tylko można wtopić bez sensu pieniądze. Dużo lepiej zaczyna się robić w granicach do 100 euro. Tu już naprawdę można coś trafić (choć to duża sztuka i wymaga wiedzy oraz szczęścia), a przy niektórych destylarniach (vide: Clynelish, Springbank, Glendronach, Bowmore) szanse wtopy zmniejszają się znacznie.

Kolejna rzecz, nie bój się niezależnych bottlerów - oni nie tylko nie gryzą, ale to właśnie tam są niezłe whisky w interesujących Cię kwotach. Młode Bowmory, o których wspominał Rosomak (jednego z takich nie doceniliśmy należycie na ostatnim spotkaniu :( ) to moim zdaniem bardzo fajny strzał - nawet te nie zachwycające są wysoce pijalne. Podobnie z Clynelishem tyle, że tutaj to mocno zależy od tego czy lubisz profil destylarni - mnie pasują nawet średnio oceniane młodziaki, ale znam osoby , którym one zupełnie nie podchodzą. Glendronachy z kolei nie mają wielu adwersarzy raczej (są tacy? :mrgreen: ) i wydają mi się doskonałym wyborem dla osób gustujących w sherrówkach. W przyzwoitej cenie, i nie schodzą poniżej pewnego poziomu (szczególnie Glendronach Parliament, którego ostatnio miałem okazję próbować, godny jest tutaj uwagi - w tej cenie rewelacja). Aberlour Abunadh z pewnymi wyjątkami (ponoć niektóre wypusty są paskudne - ale ja tyle ich nie piłem, żeby móc się wypowiedzieć konkretnie. Próbowałem dawno któregoś z wcześniejszych i bardzo miło wspominam) również warto polecić.

Poza tym wspomniane przez Oskara Nevisy po sherry (tu w przypadku niezależnych warto być ostrożnym - ostatnio Ben 1992 Signatory dostarczył nieco ekstremalnych wrażeń :wink: ), Port Charlotte'y PC w casku (odradzam te wszystkie An Tourasy itp., czyli budżetowe edycje), stary dobry Ardbeg Uigeadail i Corryvreckan, niektóre młode Laphroaigi (szczególnie edycje 10yo w CS, obecnie trudniejsze do dostania, bądź od niezależnych). Moim zdaniem przyjemną rzeczą jest też Longrow 10yo, a i Kilchomany potrafią niekiedy pozytywnie zaskoczyć (np. Machir Bay). Podobnie Kilkerran.

Przede wszystkim nie warto dawać się kupić na kolejne świecące edycje OB w których przoduje Arran, Bruichladdich a ostatnimi czasy i Ardbeg. Najczęściej No Age Statement. Sprawdzać niezależnych bottlerów! I dużo samplować :) . I dużo próbować! A zapewniam, że powoli bo powoli, ale będzie coraz lepiej i podstawka Glenmorangie stanie się tylko ponurym wspomnieniem :lol: .

PS. Oczywiście wszystko co napisałem znajdziesz w postach poprzedników, ale ten wątek jest w swej istocie takim echem po skałach puszczonym, więc nie czuję żebym grzeszył szczególnie :twisted: .

kraks - Pon Lip 08, 2013 6:32 am

Dzieki wszystkim za podpowiedzi. Postaram sie poszukac jakiejs ciekawej pozycji w cenie 300-400 zl. I tutaj jeszcze jedno pytanie, gdzie najlepiej zamawiac takie stosunkowo niewielkie zakupy ograniczajace sie do jednej butelki?
Dotychczas zazwyczaj przegladalem oferte znanego wam sklepu z Jastrzebiej Gory, ale wiekszosc z waszych propozycji ciezko tam znalezc.

Pawloff - Pon Lip 08, 2013 9:08 am

Musisz przewertować nieco zawartość forum. Co raz pojawiają się polecane sklepy (głównie europejskie, te Polskie rzadziej...) Choćby śledząc bieżące wątki natkniesz się na ofertę nowego sklepu Pinota z 10% rabatem dla użytkowników forum, czy informacje o względnie możliwych do przełknięcia cenach w Sztuce Wina, a także odradzane często ze względu na spekulacyjny poziom cen Sklep Ballantines i M&P...

Jak będziesz szperał i trafisz na CI DE 2011 Moscatel to budżetowo zdecydowanie warto.

Podobno po pewnej przewie są już nowe wypusty CI 18 i Laphroaig'a 15. Możesz sprawdzić, czy trzymają legendarny poziom...

Bombadil - Pon Lip 08, 2013 9:34 am

kraks napisał/a:
Glenmorangie 10yo kupilem w dobrej cenie (139 zl) w REALU i uwazam ze w tej cenie jest to swietna every day whisky z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakosci.
:P


W Stokrotce widziałem ją tydzień temu po 104 PLN i jakoś nie schodzi z półek...

Pocieszny_PCS - Pon Lip 08, 2013 9:43 am

rosomak napisał/a:
Pocieszny, domyslam sie, pisal jako o niezlych o liscie podstawek polecanych, a nie tych odradzanych, a o glenmorangie etc. pisal, ze pozniej przyszlo mu ich "dobroc" zweryfikowac... ale w sumie niech sam tlumaczy...


Dokładnie o to mi chodziło :)

kraks napisał/a:
Postaram sie poszukac jakiejs ciekawej pozycji w cenie 300-400 zl.

Skoro szukasz czegoś jeszcze niedrogiego to może na razie spróbuj przedziału 200-300
Jest tu trochę ciekawych rzeczy które już będą lepsze od podstawek: Uigeadail, Lagavulin 16, Glendronach 15 i CS, Bowmore Tempest, springbank 15 i CS, hazelburn 12, longrow 10 i sporo młodych IB.


kraks napisał/a:
I tutaj jeszcze jedno pytanie, gdzie najlepiej zamawiac takie stosunkowo niewielkie zakupy ograniczajace sie do jednej butelki?

Tak jak koledzy wcześniej doradzali, Sztukawina, pinot i jeszcze singlemaltclub. reszta przegina z cenami.
Próbuj raczej się zebrać z jakąś grupę i zrobić zakupy w NIemcach, może ktoś ma rodzinę tam i mogłby ci kupić, może znajomi.

Pawloff - Pon Lip 08, 2013 9:43 am

Bombadil napisał/a:
kraks napisał/a:
Glenmorangie 10yo kupilem w dobrej cenie (139 zl) w REALU i uwazam ze w tej cenie jest to swietna every day whisky z bardzo dobrym stosunkiem ceny do jakosci.
:P


W Stokrotce widziałem ją tydzień temu po 104 PLN i jakoś nie schodzi z półek...

to dlatego, że jeszcze 6 zł trzeba dołożyć do Coca-Coli :lol:

kraks - Wto Lip 09, 2013 5:31 am

Tak z ciekawosci, co pijecie jako taka codzienna whisky? Mam na mysli, butelki ktore kupujecie w calosci do uzytku na codzien, nie sample czy jakies wyszukane pozycje do degustacji.
oscarez - Wto Lip 09, 2013 6:54 am

sample kupuję bardzo rzadko. raczej butelki które później wypijam choć nie pije codziennie :wink: nie można mówić o określonej codziennej whisky. Poprostu co kupie to wypije :twisted:
zresztą nawet przy rzadkim kupowaniu to się tych sampli uzbiera zawsze jakoś tyle, że je też wypijam bez modlenia się przy nich.

Pawloff - Wto Lip 09, 2013 9:09 am

Całkiem niedawno przewijał się temat, gdzie była mowa o daily dram
Warto poszperać.

Tomek1 - Wto Lip 09, 2013 4:43 pm

JacekBee napisał/a:
Poza tym wspomniane przez Oskara Nevisy po sherry (tu w przypadku niezależnych warto być ostrożnym - ostatnio Ben 1992 Signatory dostarczył nieco ekstremalnych wrażeń )


Czy to był może któryś z tych?
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19616.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19655.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19340.aspx

Wiktor - Wto Lip 09, 2013 4:47 pm

kraks napisał/a:
butelki ktore kupujecie w calosci do uzytku na codzien

Kropla Beskidu ;)

JacekBee - Wto Lip 09, 2013 4:57 pm

Tomek1 napisał/a:
Czy to był może któryś z tych?
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19616.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19655.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-19340.aspx


Tak, ten w CSie, drugi w kolejności. W tym wątku masz nasze wrażenia i tasting notes:

http://bestofwhisky.pl/fo...p?p=20768#20768

:roll:

Sporo lepszy, w moim odczuciu, jest spośród młodych Nevisów, które niedawno próbowałem, ten od Alambic Classique:

http://www.whiskybase.com...&whiskyid=41720

A zdecydowanie najlepszy (wręcz rewelacyjny) 15 letni OB z 1996:

http://www.whiskybase.com...&whiskyid=39399

Fantastyczna whisky, obawiam się tylko, że już niedostępna.

Tomek1 - Wto Lip 09, 2013 9:28 pm

Z obiema chyba będzie problem.:/

A czy możecie coś polecić, o podobnym profilu do Glendronacha Parliament w zbliżonej cenie i dostępności?

Wiktor - Wto Lip 09, 2013 11:20 pm

Wersja CS, batch #1 na początek.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group