BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
myszkin. - Śro Mar 16, 2011 9:44 pm
I ja chciałbym sie przywitać co czynie i deklaruję,iz na degustację w Szczecinie lub okolicy chętnie przyprowadzę swoja skromna osobe.
z pozdrowieniami dla wszystkich Degustatorów.
Krzysiek.
Rajmund - Śro Mar 16, 2011 9:47 pm
Witaj na forum. Słowa uznania się należą jeśli po wlaniu w siebie JW, Grant's i Chivas dalej chcesz pić whisky Tak czy inaczej, czekamy na Twoje wrażenia ze starcia z maltową rzeczywistością
Aha, z Mrągowa nie jestem, ale mój brat mieszka w Lidzbarku. Myślę, że nawet kiedyś go odwiedzę
Czarek - Czw Mar 17, 2011 9:06 am
| Rajmund napisał/a: | | Słowa uznania się należą jeśli po wlaniu w siebie JW, Grant's i Chivas dalej chcesz pić whisky |
słusznie prawi
miałem ostatnio styczność z Balantines i że tak powiem - szału nie ma ,
coraz trudniej mi uwierzyc że po takim dramiku budzi się w człowieku bestia pragnąca katować się "podobnymi" rarytasami
Dominik - Czw Mar 17, 2011 12:28 pm
| Rajmund napisał/a: | | Witaj na forum. Słowa uznania się należą jeśli po wlaniu w siebie JW, Grant's i Chivas dalej chcesz pić whisky Wink Tak czy inaczej, czekamy na Twoje wrażenia ze starcia z maltową rzeczywistością Smile |
Oj chuć mam i to wielką! Na samą myśl aż wyostrzają się kupki smakowe czekam tylko na przypływ gotówki i ahoj przygodo
Czarek - Czw Mar 17, 2011 6:31 pm
oj będzie się działo
oscarez - Czw Mar 17, 2011 8:12 pm
| Czarek napisał/a: | | miałem ostatnio styczność z Balantines i że tak powiem - szału nie ma |
dyplomata
Remcio - Śro Kwi 13, 2011 1:52 pm
Dzień dobry,
chciałem dołączyć do tego forum, aby się czegoś nauczyć. Sam jestem jeszcze "małym żuczkiem" w klimatach dobrej whisky.
Poza świat blendów wyszedłem już od jakiegoś roku:)))
Obecnie zmagam się z Bowmore 12 Enigma ale nie był to najlepszy wybór.
Pozdro!
oscarez - Śro Kwi 13, 2011 3:40 pm
| Cytat: | | Ulubiona whisky: Mortlach |
a ktory to Mortlach zachwycil, ze az ulubiony? choc przy Enigmie to...fakt, moze byc kazdy
rosomak - Czw Kwi 14, 2011 10:14 am
Ach to moze ja sie jednak wtrace prowokacyjnie, ale moze choc czesciowo pozytecznie. Nigdy nie pilem naprawde dobrego: Mortlacha, Glen Scotii i Loch Lomonda.
Z naprawde duzym trudem powstrzymuje sie zeby nie wydluzyc mocno tej listy
Remcio - Czw Kwi 14, 2011 10:43 am
A mianowicie Mortlach 16 Y. Old 0,7l /43%/
Pawcio - Czw Kwi 14, 2011 12:59 pm
| rosomak napisał/a: | | nie pilem naprawde dobrego |
bo TY sobie mój drogi poprzeczke za wysoko zawiesiłes )
rosomak - Czw Kwi 14, 2011 3:22 pm
| Pawcio napisał/a: | | bo TY sobie mój drogi poprzeczke za wysoko zawiesiłes Wink) |
Jedyne miejsce dla poprzeczki jest coraz wyzej
Ale podoba mi sie wiec niniejszym, bez poszanowania praw autorskich, dodaje sobie jako podpis
Pawcio - Czw Kwi 14, 2011 6:33 pm
| rosomak napisał/a: | | bez poszanowania praw autorskich |
bi maj gest
oscarez - Czw Kwi 14, 2011 6:49 pm
| Remcio napisał/a: | | A mianowicie Mortlach 16 Y. Old 0,7l /43%/ |
powazna sprawa
[ Dodano: Czw Kwi 14, 2011 8:14 pm ]
| Cytat: | Ach to moze ja sie jednak wtrace prowokacyjnie, ale moze choc czesciowo pozytecznie. Nigdy nie pilem naprawde dobrego: Mortlacha, Glen Scotii i Loch Lomonda.
Z naprawde duzym trudem powstrzymuje sie zeby nie wydluzyc mocno tej listy Twisted Evil
|
Bo ty sie Rosomak wogole na whisky wcale nie znasz znaczy sie ogolnie nic w sensie ze prawie
rosomak - Czw Kwi 14, 2011 8:00 pm
| oscarez napisał/a: | | Bo ty sie Rosomak wogole na whisky wcale nie znasz znaczy sie ogolnie nic w sensie ze prawie |
Oscarez obiecuje poprawe! W ramach pokuty wypije 6... no niech bedzie 7 oficjalnych Bruichladdich
|
|
|