BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
oscarez - Pon Sie 29, 2011 1:11 pm
| Cytat: | o kolego , bardzo się mylisz pilismy w radziejowicach genialnego Glengoyne , a i Arrany potrafiły olśnić i to ladnych kilka lat temu.
|
Potwierdzam o Glengoyne. Nie pilem tego z Radziejowic ale znam inne ktore sa swietne. Nawet 17yo OB jest bardzo przyzwoita. Caskowe edycje Ob niby mlode, a swietne. Zwlaszcza po sherry (to moj profil). Takze o glengoyne slowa zlego nie dam powiedziec. Chyba ze jego znajomosc konczy sie na 10yo i 10yo CS. Wtedy lepiej zeby nie uogolnial
windham hell - Pon Sie 29, 2011 2:41 pm
Mistu poniekąd masz rację nie każdy Bowmorek wywołuje radosne migotanie przedsionków ,
ostatnio coraz rzadziej
rosomak - Pon Sie 29, 2011 7:15 pm
Widac mieliscie wiecej szczescia niz ja - nigdy na dobra wersje glengoyne nie trafilem. Pijalne, przecietne, owszem, ale naprawde dobre.... Byc moze czas sprobowac jakiegos ciekawego cascka...
Z Bowmorami ciezka sprawa uwazam - o naprawde dobrego w znosnej cenie trudno, a ile kosztuja stare, "pewne" wersje to wiadomo. Ja bym jednak nie zaprzestawal poszukiwan, czasem da sie dostac ciekawy wypust od niezaleznych.
oscarez - Pon Sie 29, 2011 9:37 pm
| rosomak napisał/a: | | Widac mieliscie wiecej szczescia niz ja - nigdy na dobra wersje glengoyne nie trafilem. |
| Cytat: | | "bo TY sobie mój drogi poprzeczke za wysoko zawiesiłes". Pawcio. |
rosomak - Pon Sie 29, 2011 9:45 pm
Oscarez - to umowmy sie - Ty na jakies spotkanie przywieziesz najlepsza Glengoyne jaka dasz rade, a ja cos naprawde godnego do pojedynku - bedzie ciekawie?
oscarez - Pon Sie 29, 2011 9:48 pm
ale taka jak z Radziejowic to juz chyba nie do kupienia
[ Dodano: Pon Sie 29, 2011 10:49 pm ]
wiesz, najlepsza Glengoyne jaka da rade nie moze konkurowac np. Z najlepszym Ben Nevis jakiego da rade...chodzi o to, ze nie jest z Glengoyne tak znowu zle jak tu ktos pisal.
rosomak - Pon Sie 29, 2011 9:51 pm
Hmm nie no nie Ben Nevis i nie wyspy... Glen Keith. Piszesz sie?
oscarez - Pon Sie 29, 2011 9:53 pm
mozna sprobowac
rosomak - Pon Sie 29, 2011 9:55 pm
Zrobione. Xmas proponuje. Moj zawodnik gotowy
oscarez - Wto Sie 30, 2011 6:55 am
sprowokowales a byles juz przygotowany. to nie wporzadku
Pawcio - Wto Sie 30, 2011 9:35 am
on tak zawsze , po tym poznasz mistrza , nie gra jesli nie jest pewny że wygra.
Pamietam taki tekst jakiegos mega pokerowego magika, za którym wielki szu mogłby nosic klapki basenowe.Może nie słowo w słowo ale sens chyba zachowany.
"są lepsi ode mnie, ale ja wystarczy że widze jak karty trzymaja i juz z nimi do gry nie usiądę"
oscarez - Wto Sie 30, 2011 10:37 am
Pytanie tylko czy w podobnej kategorii wagowej zawodnicy. Cena/wiek/rocznik? bo skad wezme np Glengoyna z lat 60tych nie wydajac na niego 300-400F? hehe
rosomak - Wto Sie 30, 2011 11:30 am
| oscarez napisał/a: | | Pytanie tylko czy w podobnej kategorii wagowej zawodnicy. Cena/wiek/rocznik? bo skad wezme np Glengoyna z lat 60tych nie wydajac na niego 300-400F? hehe |
Moj jest z 70tych i w dosc symbolicznym wieku Ale to o niczym, rzecz jasna, nie przesadza - nie pilem go, choc oczywiscie podejrzewam, ze bedzie godny. Co do ceny coz... na Xmas i tak nie spodziewam sie tanich flaszek. Ten zmiescil sie ponizej 300 euro.
P.S. Chyba powinnismy sie stad gdzies przeniesc jako, ze to watek nowi whiskomaniacy na forum
oscarez - Wto Sie 30, 2011 12:54 pm
a my to niby jacys zaawansowani jestesmy? phiii ja to nawet żadnego Bowmora z 50lat nie piłem...a ty?
[ Dodano: Wto Sie 30, 2011 1:55 pm ]
zreszta z 60tych tez nie.
rosomak - Wto Sie 30, 2011 1:14 pm
Ja zawsze kupuje w sklepie Ballantines to co akurat doradza Pan Sprzedawca
|
|
|