To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum

rosomak - Wto Paź 04, 2011 5:14 pm

Pawloff napisał/a:
Czy z ogólnie dostępnych w tradycyjnej sprzedaży SM ( w Delikatesach typu Alma, Bomi, czy Alkohole świata etc. Hipermarketach Marko, Selgros, Auchan, Real itd.) da się kupić jeszcze dobrą SM w cenie 200-300 zł?


Bez promocji raczej nie i po co zreszta szukac w takich miejscach? Niestety odradzam polskie sklepy oraz poszukiwania wsrod podstawek. Zarowno ze wzgledu na ceny jak i brak kompetencji sprzedawcow.

Wiktor napisał/a:
A my jej aby nie piliśmy?


Ja jej nie pamietam, ale to aurat zaden dowod :D

Pawloff - Wto Paź 04, 2011 5:40 pm

Wiktor napisał/a:
Caol Ila 18yo, o ile mi wiadomo, nie jest już produkowana? A faktycznie BYŁA b. udana. Przynajmniej ta wersja w czarnym kartonie...


Caol Ila 18 YO owszem całkiem niezła. Udało mi się w 2008 kupić w Makro dwie butelki właśnie w tym czarnym kartoniku.

Nawiązując do wątku z koniakami… Powiem zupełnie szczerze, że jak pierwszy raz próbowałem tej CI to dużo bardziej mi smakowały ogólnie dostępne koniaki VSOP w podobnej cenie.

Jak byłoby na dzień dzisiejszy nie wiem. Trochę od tamtej pory popróbowałem SM, ale niedługo otworzę kolejną CI i się okaże...

[ Dodano: Wto Paź 04, 2011 6:53 pm ]
Rajmund napisał/a:
Obecnie jednak, w sytuacji, kiedy niejedna destylarnia sprzeda wszystko, co wleje do butelek i opatrzy swoją marką, jakość wersji OB spadła dramatycznie. Nawet jeśli nie zmieniła się etykietka. O tym też nie raz tutaj rozprawiano - zwiększenie produkcji poza granice rozsądku musi się tak skończyć. No i nie ma gwarancji, że starsza OB będzie warta ceny kilkakrotnie wyższej niż cena "podstawki". Czasem wręcz przeciwnie.


W takim razie w czasach kiedy destylarnie sprzedadzą każdą ilość whisky, nasuwa się pytanie: Jaka jest gwarancja, że w butelce OB opisanej dajmy na to 30 YO jest SM, który rzeczywiście przeleżał w beczkach 30 lat??????? a nie np. 3 lata, albo jeszcze krócej...
Przecież byłby to złoty interes...

Tak samo mogą kombinować niezależni dystrybutorzy.

rosomak - Wto Paź 04, 2011 6:03 pm

Pawloff napisał/a:
Jaka jest gwarancja, że w butelce OB opisanej dajmy na to 30 YO jest SM, który rzeczywiście przeleżał w beczkach 30 lat??????? a nie np. 3 lata, albo jeszcze krócej


Pewnie identyczna jak ta, ze w butelkach Hanessy XO itp. nie znajdziemy siwuchy.

[ Dodano: Wto Paź 04, 2011 7:08 pm ]
Pawloff napisał/a:
owiem zupełnie szczerze, że jak pierwszy raz próbowałem tej CI to dużo bardziej mi smakowały ogólnie dostępne koniaki VSOP w podobnej cenie


Z tego co napisales to probowales do tej pory bardzo niskiej polki - dalej powinno byc znacznie lepiej o ile nie bedziesz kurczowo trzymal sie podstawek :wink:

Pawcio - Wto Paź 04, 2011 10:30 pm

Pawloff napisał/a:
Jaka jest gwarancja, że w butelce OB opisanej dajmy na to 30 YO jest SM, który rzeczywiście przeleżał w beczkach 30 lat??????? a nie np. 3 lata, albo jeszcze krócej...


bo prawo znaczy w GB PRAWO a nie kierunek ;) )

[ Dodano: Wto Paź 04, 2011 10:32 pm ]
Pawloff napisał/a:
Tak samo mogą kombinować niezależni dystrybutorzy.



stary ,z całym szacunkiem ale wylazł z ciebie mały "polski" kretacz;) , z wielu cech możemy byc dumni ale akurat ta nam chwały nie przynosi. :mrgreen:

[ Dodano: Wto Paź 04, 2011 10:34 pm ]
Wiktor napisał/a:
a był przecież jeszcze wcale nie gorszy http://www.thewhiskyexchange.com/P-4548.aspx pamiętacie?


zacapa , właśnie o ten mi chodziło , to jednak Gwatemala a nie Portoryko , ;) ) , tego drugiego nie pamiętam ;) ) , mówicie że był?? :lol:

Pawloff - Śro Paź 05, 2011 10:59 am

Pawcio napisał/a:
stary ,z całym szacunkiem ale wylazł z ciebie mały "polski" kretacz;) , z wielu cech możemy byc dumni ale akurat ta nam chwały nie przynosi. :mrgreen:


Raczej ktoś, kto dał się oszukać przez innych i podchodzi do tematów ostrożniej...


Pawcio napisał/a:
bo prawo znaczy w GB PRAWO a nie kierunek ;) )



Co do obywateli z GB, to nie są wcale tacy znowu święci i swój cwaniacki spryt też mają, zwłaszcza dla Polaków, których zatrudniają na wyspach i oszukują na czym się da...

Może nie musieli tyle cwaniakować co Polacy za okupacji Sowieckiej, bo żyli sobie spokojnie w normalnych, cywilizowanych warunkach. Ale bardzo szybko się uczą :D

Pawcio - Śro Paź 05, 2011 11:38 am

nie odkrecaj kota ogonem , zarzuciłeś że niezalezni moga oszukiwać na wieku whisky ...

ja myslę że jednak nie oszukują.nawet im to do głowy nie przyjdzie. :mrgreen:

Pawloff - Śro Paź 05, 2011 1:30 pm

Pawcio napisał/a:
nie odkrecaj kota ogonem , zarzuciłeś że niezalezni moga oszukiwać na wieku whisky ...

ja myslę że jednak nie oszukują.



Zapytałem tylko jaka jest gwarancja, że w 30 letniej, jest rzeczywiście 30 letnia, bo językiem to raczej trudno dokładnie ocenić...

A od zapytania do postawienia zarzutów jeszcze daleko ;)

Pawcio napisał/a:
nawet im to do głowy nie przyjdzie. :mrgreen:


Też mam taką nadzieję, bo inaczej szkoda gadać... :mrgreen:
Mogli by praktycznie, bezkarnie walić po rogach wszystkich smakoszy.

No dobrze można udowodnić, że się kupiło od destylarni taką i taką beczkę, ale "Polska krętacza dusza" podpowiada mi pytanie, czy na pewno we wszystkich butelkach, jest towar z tej właśnie beczki i czy na pewno ta beczka ma rzeczywiście 30 lat, skoro w dobie rosnącego popytu na dajmy na to, tę właśnie 30 letnią serię, destylarnia leje byle co... a, nam zostaje wierzyć tylko na słowo, że to "byle "miało rzeczywiście okazję poleżakować 30 lat.

Swoją drogą wolę w to wierzyć, bo jest jeszcze tyle starych SM do spróbowania.

Ale z drugiej strony niektóre SM które piłem, smakowały dużo gorzej od blendów, w przypadku których nikt nie ukrywał, że mają około 3 lat… i skoro w tej beczce przeleżały aż 12 do 15 lat to co to za kiepska beczka musiała być…
A już wydawało mi się, że nie ma nic gorszego od podstawowych blendów

Wiktor - Śro Paź 05, 2011 1:35 pm

Pawloff napisał/a:
językiem to raczej trudno dokładnie ocenić

Zależy czyj to język... :lol:

rosomak - Śro Paź 05, 2011 2:14 pm

Pawloff napisał/a:
Ale z drugiej strony niektóre SM które piłem, smakowały dużo gorzej od blendów, w przypadku których nikt nie ukrywał, że mają około 3 lat… i skoro w tej beczce przeleżały aż 12 do 15 lat to co to za kiepska beczka musiała być…


Mam wrazenie, ze albo miales okropnego pecha, albo masz bardzo specyficzny gust. Ja nie spotkalem zadnego malta gorszego od blenda (nie pilem slynnej "podrobki" macallana na jednym ze zjazdow). Od paskudnego ballantinesa lepsza jest nawet obecna podstawka Glenfiddicha (no, ale po co pic podstawki?). Co zas do wieku to smiem twierdzic, ze odroznienie 10latki od czegos powyzej lat 30 jest jak najbardziej mozliwe, choc oczywiscie nie w 100% przypadkow.

[ Dodano: Sro Paź 05, 2011 3:27 pm ]
Pawloff napisał/a:
Do tej pory z tego przedziału cenowego np. próbowałem OB: Coal Ila 18 YO, Lagavulin 16 YO, Ardbeg Uigedail, Jura 16 YO, Laphroaig 15 YO, Glenfiddich 18 YO, Glemnomarngie Lasanta i Nectar D'OR i wspominam całkiem nieźle, zwłaszcza reprezentację z Isley i Jurkę


No to jestem ciekaw, ktora z nich smakowala gorzej od blenda i od jakiego. Stawialbym na Glenmorangie jesli juz :wink:

Pawloff - Śro Paź 05, 2011 2:28 pm

rosomak napisał/a:
Mam wrazenie, ze albo miales okropnego pecha, albo masz bardzo specyficzny gust.


Zdecydowanie to pierwsze...
Np. kupiłem całkiem niedawno okazyjnie od (nieważne...) Obana 14 YO.
Wydaje się oryginalnie zapakowany. Otwieram uderza spirytus, próbuje i też wali po gardle spiryt -masakra.
Kolega przywiózł z Londynu z The Whiskyexchange tego samego Obana 14 YO.
Próbuje mojego - jest tak nie dobry, że aż muszę porównać z jakimś blendem (od 3 lat nie kupowałem, ale mam Teachersa, którego trzymam dla gości co to sobie zażyczą whisky z Colą lub z lodem, albo do celów gospodarczych...) Teachers niedobry ale wchodzi dużo lepiej i jest przede wszystkim mniej spirytusowy.
Następnie próbuje Obana, który został przywieziony z Londynu i nigdy więcej nie chcę już pić żadnego blenda...


rosomak napisał/a:
Co zas do wieku to smiem twierdzic, ze odroznienie 10latki od czegos powyzej lat 30 jest jak najbardziej mozliwe, choc oczywiscie nie w 100% przypadkow.


Uważam dokładnie tak samo, ale rozróżnić w ślepy teście dajmy na to 27 i 30 , o których wiemy tylko tyle, że mają 27 i 30 lat i są z tej samej destylarni z tej samej seri byłoby już trudniej ;)

A popyt czeka.

rosomak - Śro Paź 05, 2011 2:37 pm

Pawloff napisał/a:
Uważam dokładnie tak samo, ale rozróżnić w ślepy teście dajmy na to 27 i 30 , o których wiemy tylko tyle, że mają 27 i 30 lat i są z tej samej destylarni z tej samej seri byoby już trudniej


Tu akurat nie widze problemu - ewentualny zysk z tych domniemanych przekretow bylby w przypadku podmiany powiedzmy 3letniej na 30letnia nie 27 na 30. A jako, ze w ogole nie spotkalem sie z przejawami czegos co wskazywaloby na to, iz tego rodzaju problem istnieje to po tylu sprobowanych maltach pozwole sobie domniemywac, ze go nie ma. Proponuje wiec bez strachu zakupic i sprobowac. "The proof of the pudding is in the eating" a nie w mnozeniu watpliwosci :wink:

Pawloff - Śro Paź 05, 2011 2:38 pm

Wiktor napisał/a:
Zależy czyj to język... :lol:


Nie wątpię.
Gdyby mój miał takie doświadczenie jak Twój, to rozróżniłby nie tylko ile ma lat, ale i którego dnia i o której godzinie był, przelewany do butelki i w jakiej fazie był księżyc nad szkocją, a przede wszystkim jak pachniało dziewcze, które odbierało transport w hurtowni :D

Wiktor - Śro Paź 05, 2011 2:40 pm

Pawloff napisał/a:
takie doświadczenie jak Twój

Trenuj :mrgreen:

Pawloff - Śro Paź 05, 2011 2:41 pm

rosomak napisał/a:
A jako, ze w ogole nie spotkalem sie z przejawami czegos co wskazywaloby na to, iz tego rodzaju problem istnieje to po tylu sprobowanych maltach pozwole sobie domniemywac, ze go nie ma.


Spoko też tak wolę, w przeciwnym wypadku nie decydował bym się na próbowanie kolejnych i kolejnych ;)

Pojawiła się wątpliwość, to zadałem pytanie co o tym sądzicie.

windham hell - Śro Paź 05, 2011 5:00 pm

rosomak napisał/a:
Od paskudnego ballantinesa lepsza jest nawet obecna podstawka Glenfiddicha

nie wiem kiedy ostatnio piłeś podstawkę Glenfiddicha , ja kilka dni temu i niestety nie jest to takie oczywiste



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group