To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'pomocy!' - Podróbka??

Rajmund - Pią Cze 10, 2011 9:54 pm

A co z Glenfiddichem z lotniska? Ostatnim razem w Prestwick pewna sympatyczna pani przekonywała mnie jak cudowną whisky jest Glenfiddich Snow Phoenix. Oparłem się urokowi. I pani i whisky. I teraz zaczynam mieć wątpliwości czy dobrze zrobiłem ;)
oscarez - Pią Cze 10, 2011 9:56 pm

Kolega janek, David, czy tam inny chetnie sprobuje :)
rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:05 pm

Nie jest najgorszy uwazam, jesli sprzedawali nie za wiecej niz 70 euro to czemu nie? Tyle chyba wlasnie jest wart, a i ciekawostka przy okazji....
oscarez - Pią Cze 10, 2011 10:07 pm

70? ale te ceny whisky w gore ida..kiedys za 70... ;)
rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:12 pm

No w zeszlym roku 70.... Teraz moze i wyzej, ale zaloze sie, ze za lat 5 a juz na pewno za 10 to bedzie 500 mimo, ze 6000 butelek bylo.
Rajmund - Pią Cze 10, 2011 10:14 pm

Rosomak, Ty nie mówisz poważnie... Uspokój mnie, powiedz, że żartujesz... ;)
OK, ciekawostka na pewno, ale żeby to pić... Oj, zdecydowanie wybrałbym raczej 15yo cask strength. Jeśli już Glenfiddich w ogóle. Za mniej niż 70 euro, zdaje się.

oscarez - Pią Cze 10, 2011 10:18 pm

no ale 47.6% to normalnie CS przeciez...z 60 beczek... 8)
Rajmund - Pią Cze 10, 2011 10:21 pm

oscarez napisał/a:
no ale 47.6% to normalnie CS przeciez...z 60 beczek... 8)

W okolicach 50yo to całkiem niezły wynik ;-)

rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:23 pm

Ani troche niestety. Zobacz Rajmundzie na ceny niezaleznych edycji Glenfiddicha. Albo chociaz na te starsze wersje rocznikowe czy single casck. A oceny w monitorze czesto maja slabe. Mimo to pieniadze trzeba dac za nie starszne. Czy warto to inna sprawa. Przyklady z dzisiaj chocby tutaj:
http://cgi.ebay.de/Glenfi...=item415a8c0ca8

czy

http://cgi.ebay.de/Glenfi...=item2a1138bd80

To zreszta jak wiesz nie tylko z Glenfiddichem niestety. Oban 32 - tego tez bylo dokladnie 6000 butelek, rzecz jasna super wysokie oceny, ale kiedy to wyszlo w 2002 to kosztowalo niewiele powyzej 100 funtow. Sprobujmy teraz znalesc chocby za 300.... Przyklady mozna mnozyc....

Rajmund - Pią Cze 10, 2011 10:32 pm

Jasne, jasne. Ale zważ, że Glenfiddich/Balvenie/Kininvie stają na głowie żeby ani kropla ich whisky nie trafiła do niezależnych. Tak więc wszelkie limitowane, specjalne i inne edycje będą miały ceny rodem z księżyca. Nie wspominając o rynkowej wartości marki Glenfiddich. W porównaniu chociażby do takiej Talisker, Ardmore, czy Glenfarclas. Dorzuć do tego legendę o zawalonym dachu magazynu, piękne opakowanie, blichtr... I masz całe stada kolekcjonerów ze wszystkich zakątków świata z szaleństwem w oczach...
Wiesz, ja piłem tę whisky. Phoenix, znaczy. I już więcej nie chcę. Co w niczym nie umniejsza jej wartości kolekcjonerskiej, to oczywiste.

rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:38 pm

Ano, ze to zabiegi marketingowe to nie watpie. Ze Snow Phoenix dosc slaby tez sie zgadzam wszak pilismy chocby na Xmasie. Niestety whisky naprawde dobrych dotyczy to tak samo. Niezalezne Glenfarclasy sa doskonalym przykladem. Wlasciwie wszystkie znakomite a starsze rzeczy niestety. Co z nich stanialo? Co zostalo choc w cenie zblizonej do tej sprzed chocby 3-4 lat? Spieszmy sie kupowac whisky :wink:
Rajmund - Pią Cze 10, 2011 10:42 pm

Święte słowa. Inna rzecz, że niezależna Glenfarclas jest tak samo rzadka, jak niezależna Kilchoman ;) A co staniało? Nic. I nic nie stanieje. Kiedyś kupowałem pierwszą edycję Ardbeg 25yo Lord of the Isles za 100 funtów i wydawało się, że drożej już się nie da. A za Port Ellen 1975 Signatory dałem jakieś śmieszne kilkanaście funtów. Ach, co za czasy...
rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:47 pm

O to to. Ja kupowalem na spole z Wiktorem za 125 euro. I bylismy bardzo nieszczesliwi, ze tak drogo! Zreszta nie pielismy z zachwytu nad jakoscia, ale o to mniejsza. Za PE provenance jeszcze 3-4 lata temu dawalo sie ponizej 100 euro. Teraz lepiej nie patrzec na ebaya zeby zawalu nie dostac. No ale nie bedziemy biadolili, cos tam do picia na spotkaniach sie znajdzie przeciez, Mlyn nie zawiedzie :wink:
oscarez - Pią Cze 10, 2011 10:52 pm

i zostaja mlode, tanie, lotniskowe, OB!!
rosomak - Pią Cze 10, 2011 10:55 pm

Wzglednie kupione w renomowanych polskich sklepach ze starej skarpety.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group