czyli 'pomocy!' - Szkocka whisky w beczkach
Czarek - Czw Lut 23, 2012 2:35 pm
bardzo dobry, siadaj
dilvish - Czw Lut 23, 2012 3:02 pm
| Pawcio napisał/a: | na dworach szlacheckich była tradycja żę na chrzcinach wypijano beczkę lub więcej węgrzyna (czyli wińszczora od madziarów) , a żeby beczka nie zawadzała w gospodarstwie i się nie rozsychała więc wypełniano ja okowitą czyli bimbrem i zakopywano w sadzie.
Tradycyjnie wykopywano takie beczki na wesele osoby chrzczonej i nazywano starką. |
No proszę, jakich to ciekawostek na temat kultury własnego narodu można się dowiedziec podczas rozmowy o whisky
Niech mi teraz tylko żona powie, że te dyskusje to tylko strata czasu.
Pawloff - Czw Lut 23, 2012 3:39 pm
| dilvish napisał/a: | | Pawcio napisał/a: | na dworach szlacheckich była tradycja żę na chrzcinach wypijano beczkę lub więcej węgrzyna (czyli wińszczora od madziarów) , a żeby beczka nie zawadzała w gospodarstwie i się nie rozsychała więc wypełniano ja okowitą czyli bimbrem i zakopywano w sadzie.
Tradycyjnie wykopywano takie beczki na wesele osoby chrzczonej i nazywano starką. |
No proszę, jakich to ciekawostek na temat kultury własnego narodu można się dowiedziec podczas rozmowy o whisky
Niech mi teraz tylko żona powie, że te dyskusje to tylko strata czasu. |
To Starki nie piłeś???
To nadrabiaj, bo potem może być ciężko...
Pocieszny_PCS - Czw Lut 23, 2012 4:40 pm
Wlasnie w sumie nigdy sie nie zastanawialem skad brali beczki na starke i po czym one byly.
| Pawloff napisał/a: | To Starki nie piłeś???
To nadrabiaj, bo potem może być ciężko...
|
Zawsze mielismy sprobowac starke ale odkladalismy to na pozniej i w koncu polmos padl, starka sie skonczyla. W Warszawie nie moge znalezc. Jak masz Pawle gdziesz u sibie do kupienia to ja bardzo z checia przygarne buteleczke starki 10
Czarek - Czw Lut 23, 2012 6:33 pm
| Pawloff napisał/a: | | bo potem może być ciężko... |
już jest, kiedy ostatni raz widziałeś starkę w sklepie
Pawloff - Czw Lut 23, 2012 6:46 pm
Myślę że jak z żadką whisky z nieczynnej destylarni. Dla chcącego nic Trudnego
niestety nie ma w zwykłych sklepach 10tki. U mnie stoi jedna na wypadek, gdybym nie miał czym zapić kiszonego ogórka...
Jak przywieziecie do Szczecina dobre ogóry to możemy otworzyć
Co do sklepów to widziałem niedawno w monopolowym na starówce 18-tke, edycja kolekcjonerską Tall Ship Races z kieliszkiem za 600 zł...
Wiktor - Czw Lut 23, 2012 7:43 pm
| Pawloff napisał/a: | | dobre ogóry |
Dobrych szkoda
Czarek - Czw Lut 23, 2012 8:21 pm
wersje kolekcjonerskie ???
czy to ma jakiś związek ze sklepami o podobnej nazwie
dilvish - Pią Lut 24, 2012 10:16 am
W Raszyńskim M&P była starka, ale cena jak za SM...
Hmm, będę musiał przejechać się do sklepu przy byłej fabryce Koncesera, tam mają różności, może się trafi.
Pawcio - Pią Lut 24, 2012 11:58 am
| Czarek napisał/a: | bardzo dobry, siadaj
|
dzienkuje panie psorze....
Czarek - Pią Lut 24, 2012 12:12 pm
dorze nie psorze
oscarez - Pią Lut 24, 2012 1:41 pm
no no. nabijamy posty
Anonymous - Pią Lut 24, 2012 1:48 pm
| oscarez napisał/a: | no no. nabijamy posty |
mało mam więc też skorzystam...
Czarek - Pią Lut 24, 2012 2:36 pm
| oscarez napisał/a: | | no no. nabijamy posty |
mów za siebie
Anonymous - Wto Lut 28, 2012 1:29 pm
nie liczy się ilość tylko jakość i nie mam na myśli postów, tylko butelek podczas degustacji.
I wcale nie piję do Ben Riacha za 80 ... przy chodzących propozycjach nie ma co nabijać stołu.
|
|
|