To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli aktualnie atakujemy... - Ardbeg Almost There

Wojciech - Pią Lut 15, 2008 11:07 am

Całe 2 sztuki :wink: + Rajmund (mam nadzieję) :D
A bagażnik w kombi calkiem wygodny, szczególnie jak się tylne siedzenia rozłoży. Odpoczywać całą drogę można :mrgreen:

Czarek - Pią Lut 15, 2008 11:17 am

oj zapowiada się , zapowiada :lol:
ukaszu - Pią Lut 15, 2008 7:50 pm

oj kusicie, ale piszpisz Wiktorze : D
swinka idzie w ruch !

Czarek - Pią Lut 15, 2008 8:28 pm

są tacy którym jeszcze coś srodków zostało, oj będą zakupy i to same wypasy :wink:
maro - Pią Lut 15, 2008 8:35 pm

może coś więcej w tym temacie
pozdrawiam

Czarek - Pią Lut 15, 2008 9:01 pm

to wolnych środkach to raczej nie o moich :lol: , lecz o tych swinkach które ocalały -jeszcze :mrgreen:

o wypasach to jaa mogę, ale .... śnić, choć szykuje się coś czego nie mogę sobie odmówić
https://www.weinquelle.co...Laing_4217.html

Wiktor - Pią Lut 15, 2008 10:33 pm

Coś bliżej o tej wersji Banff?... Są oceny może?
A wersja Ardbeg o której przemyśliwam to ta .
Młodsza, ponoć także "ładniejsza", siostra słynnej edycji whisky z destylacji 1991 Strathisla OTL Cask...

Czarek - Pią Lut 15, 2008 10:44 pm

hm, młodsze siostry zwykle były przyjemnymi przypadkami :wink:
michu - Sob Lut 16, 2008 3:00 pm

Wiktor napisał/a:
A wersja Ardbeg o której przemyśliwam to ta .
Młodsza, ponoć także "ładniejsza", siostra słynnej edycji whisky z destylacji 1991 Strathisla OTL Cask...


ładniejsza?? ciężko sobie wyobrazć.. jakby coś to piszę się na 100 :mrgreen: nie mam wyjścia. :mrgreen:

parominius - Sob Lut 16, 2008 8:10 pm

Pisząc o Ardbegu człowieka nachodzi myśl że jest whisky i jest Ardbeg...że jest trunek który wymyka sie zdrowemu pojmowaniu i prowadzi nas ku przepaści......wobec Ardbega jesteśmy niczym Lemingi... :twisted:
michu - Sob Lut 16, 2008 8:24 pm

parominius napisał/a:
Pisząc o Ardbegu człowieka nachodzi myśl że jest whisky i jest Ardbeg...że jest trunek który wymyka sie zdrowemu pojmowaniu i prowadzi nas ku przepaści......wobec Ardbega jesteśmy niczym Lemingi...


oj święta racja.
jest Ardbeg, a potem reszta świata.
jeśli myślę o whisky jako o czymś nieziemskim, to myślę też o Ardbegu.
a potem jest Potrt Ellen. woaaah! :mrgreen:

parominius - Sob Lut 16, 2008 8:25 pm

michu napisał/a:
jest Ardbeg, a potem reszta świata.
jeśli myślę o whisky jako o czymś nieziemskim, to myślę też o Ardbegu.


Amen.

ukaszu - Sob Lut 16, 2008 8:28 pm

coz
whisky moja żono ... : D

maro - Sob Lut 16, 2008 10:32 pm

Ardbeg ! - też bym się napił
Mistu - Sob Lut 16, 2008 11:37 pm

ciiiii bo pije Ardbega hihi :twisted:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group