BOW must go on... - 1000
Laphromac - Nie Maj 08, 2016 3:45 pm
słusznie rzecze Paweł:
| PawelWojcik napisał/a: | - organizowanie cyklicznych degustacji pod patronatem BOW i z autorskim doborem ciekawych whisky (Warszawa, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Kraków)
- samplingi whisky unikalnych, "rarities" rekomendowanych przez BOW (tzw. górna półka, także cenowa) - bardzo tego brakuje. szczegolnie takich, do ktorych publikujecie noty degustacyjne, czy relacje ze spotkan |
I Tomek :
| Tomek1 napisał/a: | Czego nie zmieniać. Przede wszystkim bezkompromisowego podejścia do whisky. Jeśli coś jest kiepskie zrównać z ziemią, jak coś dobre - pochwalić. Mi również pasuje brak "napinania się" - żadnych "najlepszych", "najciekawszych", "najważniejszych", "legendarnych" itp. Whisky jest do picia, a nie do brendzlowania. Spotkania - moim zdaniem jeden z najważniejszych fundamentów BOW. Zawsze można być pewnym świetnej selekcji i merytorycznych dyskusji (przynajmniej na początku ) |
i Loom nawet :
| loom napisał/a: | | wszyscy mają swoje sugestie i chęci, ale promil (sic!) chce się wypowiedzieć w sprawie swoich odczuć odnośnie powszechnie dostępnych whisky jak Lagavulin 12yo czy Longrow Red. To jest dziwne, bo właśnie dyskusja o konkretnej butelce jest bardzo edukacyjna i myślę, że trafia w sedno "funkcji forum" |
a od siebie dołożę jeszcze ,
że dla osób wchodzących w świat SM (jak ja), które nie mieszkają w Warszawie, Poznaniu czy Jastrzębiej Górze chociażby, (tylko w dzikich lasach pogranicza - jak ja ), możliwość spróbowania i porównania w knajpie sensownie zapowiadających się podstawek jest mocno ograniczona (Rzeszów przynajmniej takich możliwości nie oferuje )
Więc na początek żeby od czegoś zacząć, pomocne byłyby rekomendacje BOW dla ciekawie zapowiadających się aktualnie dostępnych starterów - vide post Wiktora : nadciąga ciężka kawaleria - Glengoyne 15yo Distiller's Gold 1 litr; ( notek degustacyjnych takich rarytasów już wymagać nie należy, ale przynajmniej wskazania kierunku - tak)
i tu przechodzę do sedna - po pierwszym kroku, który każdy robi po swojemu - przychodzi wcześniej czy później czas na krok drugi - IB - i ja przynajmniej na tym etapie natrafiłem na ścianę niewiedzy, która została skruszona na tym właśnie forum - i w moim przypadku to właśnie (możliwość świadomego przebierania i wybierania w nieskończonej ilości wypustów niezależnych bottlerów ) - w dużej mierze - ( poza oczywistym urokiem starszyzny BOW ) daje motywację do dalszego poznawania świata SM - z miejsca na mapie Polski, które z SM nie ma wiele wspólnego - i tutaj upatruje dużej roli w niesieniu ogarka oświaty przez BOW
więc mój główny postulat dla sensownego propagowania sensownej whisky - więcej informacji i rekomendacji o aktualnych i wartych spróbowania wypustach IB.
to tyle z części teoretycznej - ale wszystko to jest tylko wstępem do cyklicznych spotkań BOW na żywo, które (tak jak nauka obcego języka w naturalnym środowisku) dają w jeden wieczór więcej wiedzy o dobrej SM i świadomego podążania swoją ścieżką, niż miesiąc lektury przeróżnych blogów i forów
stąd postulat główny nr 2 : więcej spotkań na żywo !
loom - Nie Maj 08, 2016 5:53 pm
no "jak nawet loom" to ok )))
Laphromac - Nie Maj 08, 2016 6:42 pm
przepraszam ...
" i WYJĄTKOWO nawet loom " - miało być ,
bo trudno świadomie i publicznie popierać na tym profesjonalnym forum opinie miłośnika madery
loom - Nie Maj 08, 2016 9:27 pm
Czajkus - Pon Maj 09, 2016 12:37 pm
No to jak jest 1000 forumowiczów to przede wszystkim z tej okazji powinno się wydać okolicznościową, limitowaną, o mocy beczki, miniaturkę - najlepiej Ardbeg, koniecznie z 2004 r. Oczywiście w zestawie z tą ich zieloną szklanką i w takim pudełku jakie ma Rajmund!
To by przyciągnęło kilka osób
waclaw - Pon Maj 09, 2016 1:17 pm
Tak i jeszcze w promocyjnej cenie
PawelWojcik - Pon Maj 09, 2016 2:07 pm
a Czajkus znajdzie notariusza, ktory potwierdzi, ze to bez E150.
|
|
|