czyli aktualnie atakujemy... - ARDBEG 1993 The Cross Hill (JWWW)
Wiktor - Śro Lut 20, 2008 9:29 pm
Nie, Czarku. Ta nie
Ma jednak wszelkie znamiona b. dobrej Ardbeg
Ale jest już coś przygotowane pod kątem finiszy - na marzec. Pamiętałem i pamiętam, że masz taką "fantasy"
Czarek - Czw Lut 21, 2008 8:31 am
byle nie przesadzić z oryginalnością finiszu
Wiktor - Czw Lut 21, 2008 9:18 am
będzie taki jak trzeba ;]
David - Czw Lut 21, 2008 10:07 am
| parominius napisał/a: | | Jeśli Davidzie nie bedzie drugiej flaszencji to odstąpie ci połowę mojej setki....oki?...skosztujemy po troszku chociaż... |
Wielkie dzięki Parominius. Trzymam za słowo
Choc nie ukrywam, że mam nadzieję, iz uda się zwerbować skład drugiej butli i dorwać sie do całej setki
[ Dodano: Czw Lut 21, 2008 10:10 am ]
| Czarek napisał/a: | | Wiktorku, dla formalności, ta edycja nie ma znamion dodadkowego finiszowania ? |
W przypadku Ardbeg to jak najbardziej wskazane, szczególnie po eksperymentach z rumem. No ewentualnie mógłby byc Ardbeg Islay Cak
Jass - Sob Lut 23, 2008 11:06 am
Musi się uzbierać załoga na drugą butlę, koniecznie . W takim razie ja również poproszę 100 ml. Dla mnie będzie to pierwszy Ardbeg, pierwszy sampel.
Pozdrawiam brygadę.
Jass
parominius - Sob Lut 23, 2008 11:12 am
| Jass napisał/a: | | W takim razie ja również poproszę 100 ml. Dla mnie będzie to pierwszy Ardbeg, pierwszy sampel. |
Witaj Jass."Ojcowie" na whiskowym spotkaniu,więc niewielu dziś tutaj harcuje
W końcu się zdecydowałeś,świetny wybór...jeszcze tylko "opchnąć" 500 i butla pęka
ukaszu - Sob Lut 23, 2008 12:41 pm
no jak parominiusie,
1) David - 100ml
2) Wojciech - 100ml
3) BOW - 100ml
4) Jass - 100ml
jeszcze 300, Czarka trzeba namowic na druga setunie : D i cos z 200 zrobic ; )
Mistu - Sob Lut 23, 2008 1:37 pm
Jass napewno nie pozałujesz, ja zaczynałem od Ardbega i lepiej nie mogłem trafić. Jesli Ci posmakuje atakuj Islay . Przepraszam tym razem sie nie przyłacze bo juz mam zamowione sampelki u Wiktora
maro - Sob Lut 23, 2008 1:44 pm
no to ja proszę o jeszcze jedną setke. Trzeba Czarka i kogoś jeszcze.
pozdrawiam
parominius - Sob Lut 23, 2008 1:59 pm
| ukaszu napisał/a: | | no jak parominiusie, |
Na Szkockiego Opoja!!!Straciłem czujność...za dużo pracy,za mało snu.
Eee,widzę ukaszku,żeś lepszy w matematyce(albo dłużej spałeś niż ja )...
| ukaszu napisał/a: | | Czarka trzeba namowic na druga setunie : D i cos z 200 zrobic |
Czarusia namawiać nie trzeba,podłoży się dla dobra sprawy...tylko gdzież on?
A pozostałe dwieście rozejdzie sie w oka mgnieniu...tylko niech weekend minie
| Mistu napisał/a: | | ja zaczynałem od Ardbega i lepiej nie mogłem trafić |
Czyż może być lepsza zachęta???....
ukaszu - Sob Lut 23, 2008 2:25 pm
1) David - 100ml
2) Wojciech - 100ml
3) BOW - 100ml
4) Jass - 100ml
5) Maro - 100ml
6) Czarek - 100ml (?)
7) ...
no i prosze prawie nam sie uzbierala druga butla !
parominiusie, na ost 48h spal raptem 6, zaraz ide dalej ; ) a matematyka, dawno temu i nieprawda. jeno czuwam by kazdy mogl z setunia powalczyc
Czarek sie maltuje dzis, jak sie nie myle. dlatego tez i taka cisza na bow, no ale maltowanie wazna rzecz ; )
Jass - Sob Lut 23, 2008 2:46 pm
A niech mnie szkocki opój kopnie w dupę. Zaczynam temat sampli, więc zrobię to podwójnie! Poproszę dodatkową setunię i drugą butlę mamy zamkniętą
Pozdrawiam
Jass
parominius - Sob Lut 23, 2008 3:20 pm
| Jass napisał/a: | | A niech mnie szkocki opój kopnie w dupę |
Lepiej nie...o ile pamiętam wtedy przez rok z języka robi się flak i dziwnie zwisa prawie aż do obojczyka.
| Jass napisał/a: | | Zaczynam temat sampli, więc zrobię to podwójnie |
Zaczynasz z przytupem...pochwalam.Skok bez spadachronu na Islay jest zawsze niezapomnianym przeżyciem.Ale trzeba mieć świadomość iż ta torfowa gleba nie jest słodziutko miękka.
Slainte Mhath!
Jass - Sob Lut 23, 2008 3:31 pm
To nie jest skok bez spadochronu na Islay, bo zacząłem od Caol Ila 18YO. Jak pisałem wcześniej, bardzo mi zasmakowała. Świetny jest pierwszy słony posmak, a po nim chwila słodyczy no i torfowa reszta. Jeśli tylko ten Ardbeg jest jeszcze bardziej wyrazisty w tym co jest charakterystyczne dla Islay ( a pewnie jest ), to już nie mogę się doczekać aż go spróbuję.
Pozdrawiam
Jass
P.S.
Czy ktoś w Koali poczuł na chwilę cytrusowy smak, czy to to tylko mój język? właśnie w tej chwili, kiedy robi się na chwilkę słodka...
parominius - Sob Lut 23, 2008 4:39 pm
| Jass napisał/a: | | bo zacząłem od Caol Ila 18YO. Jak pisałem wcześniej, bardzo mi zasmakowała. |
No to masz już z górki ...choć "kolajla" jak dla mnie (narażam się na ciężkie obrażenia ) za bardzo obsadzona jest "zielnikiem" i "przywalona" liściastą tarcicą.
| Jass napisał/a: | | Świetny jest pierwszy słony posmak, a po nim chwila słodyczy no i torfowa reszta |
Z tym zgadzam sie w stu procentach(choć słodycz wzmaga sie jeszcze jeśli pozwolisz tej whisky "poharczeć" w butli)
| Jass napisał/a: | | Jeśli tylko ten Ardbeg jest jeszcze bardziej wyrazisty w tym co jest charakterystyczne dla Islay |
Myślę że jednak tak...bardziej zrównoważony na pewno,dojrzalszy,pełniejszy...myślę że mniej zielska(ziół) ,drzewnego sosu.Jędrny dym,tłusty,czarno-brunatny torf,i wnętrze apteki w styczniu....moje życzenie
| Jass napisał/a: | | Czy ktoś w Koali poczuł na chwilę cytrusowy smak, czy to to tylko mój język? właśnie w tej chwili, kiedy robi się na chwilkę słodka... |
Czułem cierpko słoną nutę....różowy grejfrucik?
|
|
|