czyli lustra precz! - "Z pod lady"
Czarek - Czw Gru 17, 2009 11:11 pm
he he, takie blubry, cena z kapelusza a Advance committee chyba nieprawdopodobna w tym miejscu
Anonymous - Pią Gru 18, 2009 11:34 am
Hi hi, Lenin miał więc rację by zakładać KOMITETY
A jeszcze jak się to połączy z promowaniem jakiejś łychy, to i zyski się pojawiają ale już jakże burżuazyjne
mik_us - Pią Gru 18, 2009 11:07 pm
| oscarez napisał/a: | | mik_us napisał/a: | | Poniżej wklejam linka do zdjęć whisky trzymanej "pod ladą". |
a to sa takie rarytasy ze az pod lada musza trzymac???? |
Trzymają pod ladą whisky "nie firmowe". Jak tam będę znowu to zaglądnę co tam jeszcze jest.
oscarez - Sob Gru 19, 2009 7:21 am
| mik_us napisał/a: | | Trzymają pod ladą whisky "nie firmowe". Jak tam będę znowu to zaglądnę co tam jeszcze jest. |
CO to znaczy "nie firmowe" w przypadku whisky? znaczy sie no-name czu podrobki chinskie??????
mik_us - Sob Gru 19, 2009 12:10 pm
Dosłownie. Nie sprzedawane przez tą firmę - sklep. Zainteresowała Cię jakaś whisky czy tylko tak sobie dociekasz... )))
oscarez - Sob Gru 19, 2009 1:36 pm
nie zainteresowala. czesc z nich taniej w niemczech a unikatami tez je trudno nazwac. naigrywam sie tylko z angoli bucow
KoDeR - Sob Gru 19, 2009 2:02 pm
Takie z nich Angole, jak z Irlandczyków Brytole (w zasadzie to nawet Północna Irlandia to nie Wielka Brytania)
mik_us - Sob Gru 19, 2009 2:59 pm
| KoDeR napisał/a: | | Takie z nich Angole, jak z Irlandczyków Brytole (w zasadzie to nawet Północna Irlandia to nie Wielka Brytania) |
Dokładnie... W innych wątkach nawet tego tematu nie poruszałem... ale Szkot ma się tak do Anglika jak Skiba do Kukiza
W stolicy Szkocji jeszcze można porozmawiać po angielsku... ale w Glasgow to już tylko po szkocku z 2 stopniem wtajemniczenia.
[ Dodano: Sob Gru 19, 2009 3:21 pm ]
p.s.
Żeby było ciekawiej to... Anglicy to naród germanski
maro - Sob Gru 19, 2009 3:29 pm
Nie znam żadnego Szkota, wydają się sympatycznym narodem, przecież to oni robią whisky.
KoDeR - Sob Gru 19, 2009 3:43 pm
[quote="mik_us"] | KoDeR napisał/a: |
W stolicy Szkocji jeszcze można porozmawiać po angielsku... ale w Glasgow to już tylko po szkocku z 2 stopniem wtajemniczenia. |
Znaczy się po Gaelicku. Podstawy gaelic'a znam. Pog ma thong i inne takie. Ale to akurat wersja Irlandzka, nie wiem jak w Szkocji.
oscarez - Sob Gru 19, 2009 3:58 pm
| mik_us napisał/a: | | Skiba do Kukiza |
żenujący poziom dowcipu mają zbliżony
mik_us - Sob Gru 19, 2009 5:39 pm
Tak to jest jak się humor kształtował na "A teraz coś z zupełnie innej beczki" W polskim wykonaniu panów z białymi pałkami zawiniętymi w gazety...
|
|
|