To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Ardbeg Rollercoaster

Rajmund - Nie Lut 07, 2010 5:53 pm

Wojciech napisał/a:
Ardbeg nie doszedł poziomu Arrana i Bruichladdich. Nie finiszuje swojej whisky w czym popadnie. Nie piłem straith from Alembique, ale "odstały zacier z kadzi" i smakował lepiej niż świeży spiryt z Kilchoman.
Częśc młodych wersji Ardbegowi im się po prostu udaje. Supernova czy Rennaisance są najlepszym przykładem.

A ja piłem "straight from Alembique", a także w wersji 2-letniej "straight from the cask", plus niezliczoną ilość i młodych, i starych, i nawet tych straszliwie kombinowanych Ardbeg (np. leżakowaną w dodatkowo wypalanej beczce, w beczce po najwymyślniejszych winach, itp.) - i muszę powiedzieć, że Ardbeg broni się, niestety. Żeby wszystko było jasne - jestem straszliwie rozczarowany jak to moja uwielbiona destylarnia coraz częściej szlaja się po najbardziej podejrzanych zakamarkach świata (i światka) whisky, jak to pierwsza partia LotI potrafi zwalić z nóg, a już następna jakoś do pięt jej nie dorasta. Podobnie Uigeadail. Być może to magia miejsca - większość tych przedziwnych Ardbeg piłem na miejscu - ale jak sobie pomyślę o Kilchoman, Kininvie, różnych niezależnych Mortlach, Balvenie i innych wynalazkach, to dalej kocham Ardbeg. Z coraz większą rezerwą i niepewnością czym mi tym razem zionie w nos, ale jednak. Miłość ślepa jest ;)

Pozdrawiam,
Rajmund

[ Dodano: Nie 07 Lut, 2010 5:56 pm ]
A tak przy okazji i zupełnie przypadkowo - właśnie ogłoszono Single Malt of the Year zdaniem czasopisma Malt Advocate. No i zgadnijcie kto wygrał... Tak jest, Ardbeg. Ardbeg Corryvreckan, ściślej powiedziawszy.

RM

oscarez - Nie Lut 07, 2010 5:59 pm

Rajmund napisał/a:
No i zgadnijcie kto wygrał... Tak jest, Ardbeg. Ardbeg Corryvreckan, ściślej powiedziawszy.


Ufffff....juz sie balem. Corryvreckan moze sobie podrozec. Jej mi nie zal ;)

Zirh - Nie Lut 07, 2010 6:07 pm

Rajmund napisał/a:
Single Malt fo the Year zdaniem czasopisma Malt Advocate [..] Ardbeg Corryvreckan

oscarez napisał/a:
Ufffff....juz sie balem. Corryvreckan moze sobie podrozec. Jej mi nie zal :-)


Heh, mogłem się zakładać, że pierwszą osobą, która to skomentuje będzie Oskar 8) . Zwłaszcza po jego ostatnim kontakcie z Corrym ;-)

Wojciech - Nie Lut 07, 2010 6:45 pm

A którego Oskar próbował, pierwszego, czy drugiego?
oscarez - Nie Lut 07, 2010 7:17 pm

drugiego. general release
Pawcio - Pon Lut 08, 2010 10:48 am

Wojciech napisał/a:
Polityka cenowa to czysty interes. Chyba szalony popyt odegrał tu rolę. Przecież oni to robią dla kasy. Każda normalna firma przy takiej rozpiętości pomiędzy popytem, a podażą, podniesie cenę. Po co czekać kilkanaście lat, jeżeli za młodziaka można zebrać niezłą kasę.



Wojtek uchwycił to całościowo , to jest biznes i ma przynosic kasę , teraz ,nie za 20 lat kiedy będzie "wyleżakowany"Tylko że juz nie "modny"

Czy producenci koniaków mieli świadomość że ich produkt odejdzie w cień?? kto 20 lat temu pił SM?? poza szkocja ;) )

Teraz maja swoje marketingowe 5 min i sprzedadzą nawet berbelucha finish jeśli tylko ktoś to zechce kupić. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

windham hell - Pon Lut 08, 2010 3:29 pm

Pawcio napisał/a:
kto 20 lat temu pił SM?? poza szkocja Wink)

Rajmund :)

Wiktor - Pon Lut 08, 2010 6:08 pm

Czyli, jak sądzę, zgadzamy się co do tego, żę Ardbeg to obecnie najbardziej przeceniana whisky w zakresie bieżącej oferty? ;) Okrutnie przeceniana - takich "strzałów" nie miewa ani B'Laddie, ani Arran, ani nawet Macallan :lol:
oscarez - Pon Lut 08, 2010 7:11 pm

Wiktor napisał/a:
Okrutnie przeceniana - takich "strzałów" nie miewa ani B'Laddie, ani Arran, ani nawet Macallan


no przegiecie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

mik_us - Pon Lut 08, 2010 8:47 pm

Jako że tematowa whisky będzie dostępna dla członków Ardbeg Committee, upraszam się o * lub nawet ** :)
Anonymous - Wto Lut 09, 2010 2:27 pm

Wiktor napisał/a:
Czyli, jak sądzę, zgadzamy się co do tego, żę Ardbeg to obecnie najbardziej przeceniana whisky w zakresie bieżącej oferty? ;) Okrutnie przeceniana - takich "strzałów" nie miewa ani B'Laddie, ani Arran, ani nawet Macallan :lol:


Niezmiennie zgodzę się z Wiktorem:)

oscarez - Wto Lut 09, 2010 3:29 pm

Wiktor napisał/a:
Czyli, jak sądzę, zgadzamy się co do tego, żę Ardbeg to obecnie najbardziej przeceniana whisky w zakresie bieżącej oferty? Okrutnie przeceniana - takich "strzałów" nie miewa ani B'Laddie, ani Arran, ani nawet Macallan


Wiktorze, bronic Ardbega ani mysle ;) tez bym wolal LoTI w sensownej cenie sie napic.
Co do Macallana to sie jednak nie zgodze ;)

http://www.thewhiskyexchange.com/P-3651.aspx
http://www.thewhiskyexchange.com/P-3511.aspx

Brak takich strzałów w Bruchladichu i Arranie jest moze spowodowane tym, ze nikt ich by poprostu nie kupil?? :mrgreen:

[ Dodano: Wto Lut 09, 2010 4:02 pm ]
Swoja droga napilbym sie dobrego Macallana. Chocby tego od Caden 19yo co go Irek wykupil w Krakowie calego...chwile temu byl jeszcze w Berlinie ale tez wykupiony.
:?

Wiktor - Wto Lut 09, 2010 6:44 pm

oscarez napisał/a:
Swoja droga napilbym sie dobrego Macallana

Ba. Ja napiłbym się dobrego Ardbega :D

Macallan natomiast, bez spróbunku raczej więcej nie zaryzykuję... ;) Zwłaszcza tych starych i drogich edycji. Nie wątpię jednak, że gdyby dobrze przetrząsnąć półki, można w dalszym ciągu trafić naprawdę piękne wersje w cenach jeszcze nie kosmicznych - np. tutaj. Ale takich okazji będzie w szybkim tempie ubywało...

Wojciech - Wto Lut 09, 2010 7:25 pm

Rollercoaster to czysta okazja. Jedyne 50 funciaków + przesyłka. Renesans mi nawet smakował, może i to będzie niezłe. Nie są to wielkie pieniążki, poziom wyżej od dziesiątki.
oscarez - Wto Lut 09, 2010 7:30 pm

gdybys zamawial przpadkiem to ja chetnie jedna. koszty sie juz rozbija 8)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group