To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'a gdzie ją dostałeś?...' - OKAZJE CENOWE, czyli daj cynk jak widzisz coś ciekawego

roland - Wto Lut 28, 2012 8:47 pm

:) MIŁEGO WIECZORU :)
oscarez - Wto Lut 28, 2012 8:48 pm

ups. i znowu na mnie bedzie, ze Bulldog BOW :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pocieszny_PCS - Wto Lut 28, 2012 8:55 pm

roland napisał/a:
http://sztukawina.pl/index.php?option=com_virtuemart&Itemid=93

w M&P masz go za 100 pln


http://www.wina-mp.pl/det...SPECIAL_RESERVE

o tym mówimy? Wspaniale, mam go za 100 zł jak akurat przyjdę i będzie promocja a jak nie to trudno i zapraszamy następnym razem jak może promocja będzie.

Dobra. Pośmialiśmy się, a teraz bądźmy poważni.
Wiem ile w u nas wynosi akcyza, wiem też ile kosztuje miejsce paletowe w tirze z UK, transport kontenerem morskim, czy nawet kurier jak już sie bawimy w bardzo małe ilości i wiem jakie możliwości zakupów i negocjacji może mieć sieć 11 sklepów.

Także zacząłbym od uspokojenia się nieco. Wspomniana wyżej sztuka wina też nie miała łatwego wejścia na to forum, ale jednak przedstawicielka sklepu zniosła krytykę z podniesionym czołem, wyciągnęła wnioski i jak widać panowie teraz cenią ten sklep.
Albo możecie naprawdę posłuchać co bardziej doświadczonych forumowiczów i założycieli forum i się czegoś nauczyć albo możemy zakończyć na tym że będziemy się podśmiewać z każdej waszej czerstwej recenzji i marnych promocji. To jak?

Anonymous - Wto Lut 28, 2012 8:55 pm

roland napisał/a:
:) MIŁEGO WIECZORU :)


To już tak koniec dyskusji. a liczyłem na bardziej fachowy / uprzejmy / jakikolwiek komentarz do mojego postu.

I po ile sprzedasz tego Glendronach z beczki 719? NIe mówię o cenie w sklepie internetowym - pogadali, posprzeczali się no i jaką cena padła?

pzdr i miłegowieczoru również.

P.S. polecam szczególnie komentarze http://www.whiskynotes.be...ingle-cask-719/
BTW do tek pory nie rozgryzłem jak czytać całą ich zawartość.

[ Dodano: Wto Lut 28, 2012 9:03 pm ]
roland napisał/a:

http://sztukawina.pl/inde...emart&Itemid=93

w M&P masz go za 100 pln


Gwoli ścisłości dziś po tym nalocie na forum aż wszedłem do M&P na Bemowie i Pani mi to coś nie proponowała za 100 tylko za 129. to 29% więcej niż 100. Chyba, że mówimy o jeszcze innym. więc mogę się mylić.

roland - Wto Lut 28, 2012 9:33 pm

Danielito napisał/a:

Gwoli ścisłości dziś po tym nalocie na forum aż wszedłem do M&P na Bemowie i Pani mi to coś nie proponowała za 100 tylko za 129. to 29% więcej niż 100. Chyba, że mówimy o jeszcze innym. więc mogę się mylić.




Widocznie miała kaprys na 129 :) i tak dobrze jak na kogoś z "ulicy" bo przywileje o których mówię dotyczą naszych stałych klientów

Co do Glena nie mam na stanie musiałbym sprawdzić kto ma

dilvish - Wto Lut 28, 2012 9:42 pm

oscarez napisał/a:
burbony nie tylko nie leza w kregu zainteresowan wielu z forumowiczow to wrecz nie o nich jest to forum :shock: gdyby Pan nie zauwazyl.
a jesli chodzi o licytacje...Drogi Panie...prosze przestac pieprzyc o akcyzach, banderolach i innych dyrdymałach. Poprostu skoro w Sztuce wina sie da to wogole sie da. i to nie licytacja, a stwierdzenie faktu.


Oscarez wyjąłeś mi to z ust i wsadziłeś do swoich! Smacznego ;)


Danielito napisał/a:
Może zaproponuj karty stałego klienta albo coś innego? Tylko zwiększy to obrót.


Mam takową :) Ceny i z nią nie powalają... Chociaż to w zasadzie niestety powalają :/

roland napisał/a:
Widocznie miała kaprys na 129 Smile i tak dobrze jak na kogoś z "ulicy" bo przywileje o których mówię dotyczą naszych stałych klientów

W takim razie, przy następnej wizycie, od wejścia będę machał swoją kartą stałego klienta, bo dopiero wtedy będę odpowiednio obsłużony :roll:

Z drugiej strony trzeba oddać, że kilka dobrych zakupów zrobiłem w M&P (90% na dorocznym salonie), obsługa ok, ale ceny :oops:

roland - Wto Lut 28, 2012 9:59 pm

dilvish napisał/a:

W takim razie, przy następnej wizycie, od wejścia będę machał swoją kartą stałego klienta, bo dopiero wtedy będę odpowiednio obsłużony :roll:

Z drugiej strony trzeba oddać, że kilka dobrych zakupów zrobiłem w M&P (90% na dorocznym salonie), obsługa ok, ale ceny :oops:


no właśnie to jest problem takich ludzi jak TY co obkupili się na festiwalu wszystkiego za pół ceny i teraz myślą, że zawsze takie ceny mieć będą :) Nic bardziej mylnego.

rosomak - Wto Lut 28, 2012 10:03 pm

roland napisał/a:
no właśnie to jest problem takich ludzi jak TY co obkupili się na festiwalu wszystkiego za pół ceny


No widzisz dilvish - to przez Ciebie te ceny takie wysokie! :mrgreen:

Pocieszny_PCS - Wto Lut 28, 2012 10:05 pm

roland napisał/a:
no właśnie to jest problem takich ludzi jak TY co obkupili się na festiwalu wszystkiego za pół ceny i teraz myślą, że zawsze takie ceny mieć będą Smile Nic bardziej mylnego.


Gościu, to ci właśnie próbujemy tłumaczyć, dajcie sensowne ceny na codzień a nie świetne ale raz do roku. Bo teraz to palnąłeś jak obrażalska baba że to przez nas jest tak drogo bo się obkupimy raz do roku a potem nie przyjdziemy.

dilvish - Wto Lut 28, 2012 10:14 pm

Kupowałem również w normalnych sklepach po NORMALNYCH cenach.

Tak jak pisali moi przedmówcy, nie oczekuję by sklep sprzedawał poniżej swoich kosztów lecz tego by nie zdzierał ze mnie jak pierwsi koloniści Indian amerykańskich za kilka szklanych paciorków.

Ponadto pojęcie obkupili sugeruje, że kupiłem tyle butelek, że teraz nie mam potrzeby nic kupować. Otóż nic bardziej mylnego. Kupiłem uwaga... łącznie 3 butelki przez 2 lata! Ponieważ innych już nie było w magazynach.
Co więcej przed szufladkowaniem ludzi radzę choć trochę dowiedzieć się o osobie na temat której się coś pisze :twisted:

Rajmund - Wto Lut 28, 2012 10:19 pm

rosomak napisał/a:
roland napisał/a:
no właśnie to jest problem takich ludzi jak TY co obkupili się na festiwalu wszystkiego za pół ceny


No widzisz dilvish - to przez Ciebie te ceny takie wysokie! :mrgreen:

Ja za każdym razem jak jestem w jakimś sklepie, to mam wrażenie, że ci ludzie chodzą tam po to, żeby Z PREMEDYTACJĄ coś tam kupić. A jak już dorwą promocję, zniżkę, to nic ich nie powstrzyma. Co za naród... ;-)

Mistu - Wto Lut 28, 2012 10:49 pm

Do dupy z takimi promocjami Panie Roland. Do póki takie sklepy będą narzucały niebotyczną marżę dopóty nie może Pan liczyć na przychylną opinię. Przypomniało mi się jedne zdarzenie jak urządzałem swoją łazienkę. Byłem dzień po dniu w jednym sklepie i zapamiętałem cenę jednego kibla, bo akurat toczyła się głośna dyskusja z innym klientem - 510zł. Następnego dnia było już 549zł z dużym napisem Promocja. Konkluzja całego tego kiblowego opowiadania jest taka, że jeśli ktoś jest zorientowany w cenach, w naszym przypadku chodzi o whisky to nie sądzę, że któryś z nas pobiegnie w te pędy do Pana sklepu i nabędzie po wyjątkowo okazyjnych cenach pańskich maltowych wypasów.
Anonymous - Wto Lut 28, 2012 10:58 pm

Chwilę człowieka nie ma na forum a tu takie ciekawe rzeczy się dzieją:)
Jak mówił mój dziadek niektórzy mają swój świat i swoje zabawki i nic z tym nie zrobimy 8)
Trochę ten opis pasuje do Rolanda...
Jeden plus jest - trochę zaktywizował wszystkich :)

Pawloff - Wto Lut 28, 2012 11:03 pm

Wiele z takich sklepów zaczynało od handlowania winem i tam nabrała wprawy w "goleniu leszczy"...

Wielkim fanem wina nie jestem, mam jeden ulubiony region i znam ceny kilku butelek, które od czasu do czasu kupuje. Natomiast ceny, na jakie trafiałem w sklepach z takimi frykasami, w tym również Internetowych potrafiły się różnić nawet o 300%!!!

Naród i tak ciemny, a producentów wina na świecie cała masa. Łatwo więc wmówić "leszczowi", że ta butelka, która kosztuje 90 zł warto kupić, bo jest wyjątkowa... Tylko, że raz zdarzyło nam się natrafić na właściciela winiarni, który kupował karton win z Lidla za 19,90 i sprzedawał u siebie właśnie po 90 zł... :evil:

W Single Malt trochę mniejszy wybór, ale jak wejdzie gość z ulicy, to zawsze może liczyć na fachową pomoc i wyjść z podstawką za 300 zł... a jakże zadowolony, że mu świetnie doradzono i zabłyśnie wręczając np. swojemu klientowi, który doceni podarunek kontemplując owy trunek z Colą i lodem...

Anonymous - Wto Lut 28, 2012 11:12 pm

Jakie jest najlepsze miejsce na sklep prowadzony przez Rolanda?
Isle of Jura - tylko 2000 osób a Jeleni aż 5000 :)

Co do cen to każdy może robić biznes jaki chce ale moim zdaniem w dłuższej perspektywie te prowadzony przez M&P jest skazany na niepowodzenie. Nawet jak ktoś niedoświadczony kupi tam raz, drugi to jak zorientuje się w temacie to nie wróci. Ot tyle.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group