To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum

rosomak - Pon Gru 05, 2011 6:32 pm

RudeBoy napisał/a:
Pan Rosomak mówi o całych pociągach


Jak widzicie gdzies ponizej 150 euro plus wysylka to brac nie zastanawiac sie :wink: Ja juz jeden wagon kupilem :twisted:

koza - Śro Gru 21, 2011 8:14 pm

Witam, od jakiegoś czasu to forum jest dla mnie cennym źródłem informacji na temat single maltów, które niedawno odkryłem i polubiłem, więc wypadałoby się w końcu przywitac. :P

W temacie prawdziwej whisky jestem bardzo świeży, przez moje gardło przewinęły się:
- Glenfiddich 12 - pierwszy single malt. Jak go spróbowałem byłem zachwycony, teraz chcę skończyc butelkę, żeby zrobic miejsce w barku ale jakoś już nie smakuje.
- Cardhu 12 - niby bardzo alkoholowa, ale mi smakuje, bardzo orzeźwiająca.
- Bowmore Legend - trochę mało się w niej dzieje, ale na pewno nie odrzuca.
- Jura Superstition - bardzo mi smakuje, początek słodki, owocowy, a później fajny, jakby "ciepły" dym. Do tego bardzo łagodna i "okrągła".
- Talisker 10 - ma w smaku coś dziwnego, nie potrafię tego nazwac, ale żadna inna tego czegoś nie ma. Dym jak dla mnie trochę za mało wyraźny, ale za to bardzo wyraźny smak i zapach morza.
- Ardbeg 10 - To jet TO. Zapach szpitala, torów kolejowych i ogromne ilości dymu. Moje nieokrzesane podniebienie nie wyłapuje raczej nic spoza tych kłębów dymu, ale mi to nie przeszkadza. Jak dla mnie numer 1.
- Laphroaig 10 - Równie wspaniała co Ardbeg. Trochę mniej dymu i szpitala, dzięki czemu na wierzch wychodzi słodycz, jakieś owoce, smaki i zapachy morskie. Moim zdaniem najbardziej złożona whisky jaką piłem.

Następny zakup to będzie Lagavulin 16. Jest trochę droższa i mam lekkie opory przed przekroczeniem granicy 200 zł, ale sądząc z opisów powinna mi się spodobac.

Następnie może coś od niezależnych rozlewników? Widziałem dośc duży wybór serii Provenance w cenie około 150 zł (whisky około 10-letnie), warto zainwestowac? Czy może spróbowac jakąs następną podstawkę?

Nie interesują mnie sample. Jakoś nie mam zaufania do wysyłania pieniędzy "w ciemno".

Pozdrawiam wszystkich serdecznie. :)

Mistu - Śro Gru 21, 2011 9:00 pm

Witamy

Smiało możesz próbowac niezależnych botlingów, moze na dzień dobry nie zauwazysz wielkiej róznicy ale doświadczenie zbiera się z czasem. Lag to dobry trop choć przyznam, że kiedyś smakowała mi o wiele bardziej, ale nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Polecam Caol Ila, może jeszcze gdzieś znajdziesz osławioną 18y.o, za 12 lepiej sie nie bierz, szkoda czasu i pieniędzy.

koza - Śro Gru 21, 2011 9:01 pm

Szukam CI 18 i HP 18, z tego co wyczytałem warto. Niestety wszędzie tylko 12 letnie wersje.
Mistu - Śro Gru 21, 2011 9:09 pm

Tylko zobacz czy jest dostępna

http://www.wina-mp.pl/det...=CAOL_ILA_18_YO

Pocieszny_PCS - Śro Gru 21, 2011 9:30 pm

Cytat:
Tylko zobacz czy jest dostępna

http://www.wina-mp.pl/det...=CAOL_ILA_18_YO


M&P nie wysyła, musiałby po nią przyjechać, albo liczyć na kolegów z forum ale że boi się "w ciemno" to zostaje oblizywanie się :P

rosomak - Śro Gru 21, 2011 9:35 pm

Wazne zeby umiec sobie wyobrazic, iz zycie (whisky) bez mlodych wersji OB tez istnieje. Wbrew temu co glosza niektore klony Panow Sprzedawcow.
Mistu - Śro Gru 21, 2011 10:31 pm

Pocieszny_PCS napisał/a:
M&P nie wysyła, musiałby po nią przyjechać

A bardzo mozliwe, przyznam że rzadko korzystam ze sklepów w Polsce stad moje braki :mrgreen:

Wojciech - Czw Gru 22, 2011 5:38 pm

Marna decyzja, brak zainteresowania dla sampli, to marne szanse na spróbowanie dobrych pozycji, chyba że ma się wujka Abramowicza :mrgreen:
Anonymous - Czw Gru 22, 2011 9:31 pm

Wojciech napisał/a:
Marna decyzja, brak zainteresowania dla sampli, to marne szanse na spróbowanie dobrych pozycji, chyba że ma się wujka Abramowicza :mrgreen:


To fakt - więc radzimy pozbądż się lęku kolego albo poszukaj w rodzinie Abramowicza lub choćby Kulczyka...
Swoją drogą patrząc na ceny więcej whisky powinno być dostępne w butelkach po 200 ml.

mariusz123 - Śro Sty 11, 2012 3:46 pm

Witam serdecznie

Moja przygoda z SM zaczęła się rok temu, niewinnie od kilku delikatnych podstawek i Ardbega...
co ja biedny mogę powiedzieć, wpadłem po same uszy, w tym momencie nie wyobrażam sobie swojego barku bez przedstawiciela z Islay.
Degustacja whisky staję się dla mnie coraz ciekawsza i nie zamierzam szybko z niej rezygnować :D

dilvish - Śro Sty 11, 2012 7:08 pm

Ardbeg 10 yo był moim drugim maltem po Glenfiddich 12yo którego próbowałem i muszę powiedzieć, że dopiero po dłuższym czasie, jak nabrałem "doświadczenia" wróciłem do niego i to z wielkim zapałem :)
Miło poznać kolejnego miłośnika SM z Warszawy.

Czarek - Pią Sty 13, 2012 12:03 am

mariusz123 napisał/a:
Degustacja whisky staję się dla mnie coraz ciekawsza i nie zamierzam szybko z niej rezygnować

no i o to chodzi, duch w narodzie nie umiera :wink:
Wrózką nie jestem, ale co Ci powiem to Ci powiem: będzie sie działo
tylko nie rzucaj się wariacko na wypasy, spkojnie skończ podstawówkę SM :mrgreen:
i na studia (wieczorowe), ostrzeżenie o ruchu jednokierunkowym jest tutaj niezbędne, jeńców nikt nie bierze i zero litości

ps.
szkoda że Wiktor nie prowadzi juz turbo-intensywnego kursu wysyłkowego :roll:
zaryzykuję stwierdzenie ze pewna grupa wybrańców miała sporo szczęścia,
a teraz szkolenie młodzieży odłogiem leży
:(

David - Wto Sty 17, 2012 11:13 pm

to fakt, zwykły padalec z tego Wiktora - żeby zarzucić taką chlubną tradycję :wink:
roland - Wto Lut 28, 2012 10:36 am

Na razie Caol Ila nie mamy nagranego ale wszystko w swoim czasie :)

Zapraszamy do oglądania

http://www.youtube.com/us...re=results_main

http://www.facebook.com/whiskydlawszystkich



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group