BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
Rajmund - Wto Lut 28, 2012 2:06 pm
Kingsajz dla wszystkich, a nie jakaś tam whisky
A swoją drogą, nigdy nie byłem w miasteczku Eldżin w Spejsajdzie. Ładnie tam musi być
Wiktor - Wto Lut 28, 2012 2:29 pm
| Rajmund napisał/a: | | Kingsajz dla wszystkich, a nie jakaś tam whisky |
Rajmund - Wto Lut 28, 2012 2:31 pm
A mnie się Ralfy wydawał dęty...
4inhand - Wto Lut 28, 2012 5:24 pm
Dzień dobry! Nazywam się Tomek Miler. Interesują mnie wszystkie alkohole starzone, chociaż malty i bourbon są dla mnie najważniejsze. Mam już pewne doświadczenie w obcowaniu z tymi trunkami. Mam też za sobą wizyty w wielu destylarniach w Szkocji, USA i nie tylko. Prowadzę dość aktywną działalność online związaną z whisky i alkoholami, ale nie ma ona charakteru zarobkowego i nie przybyłem tutaj by ją promować.
Z zawodu i z wykształcenia jestem tłumaczem konferencyjnym. Lubię też sport - uprawiam kickboxing i bjj oraz biegam.
Do tej pory byłem dość sceptycznie nastawiony do tego typu serwisów, jednak po pozytywnych doświadczeniach na forum dot. innej dziedziny, doszedłem do wniosku, że wymiana poglądów i informacji jest warunkiem rozwoju, na którym bardzo mi zależy.
Chciałbym zobaczyć jaka atmosfera Panuje na tym forum oraz, jeśli będą chętni, uczestniczyć w dyskusji dot. nurtujących mnie tematów związanych z whisky.
Anonymous - Wto Lut 28, 2012 5:26 pm
| Czarek napisał/a: |
ps.
szkoda że Wiktor nie prowadzi juz turbo-intensywnego kursu wysyłkowego
zaryzykuję stwierdzenie ze pewna grupa wybrańców miała sporo szczęścia,
a teraz szkolenie młodzieży odłogiem leży
|
Co zrobić - młodziez czyli ja jest niedouczona, whisky coraz gorsza, ceny coraz wyższe... Ech napijmy się!!
Wiktor - Wto Lut 28, 2012 8:30 pm
Witamy panie Tomku, proszę się rozgościć
Ciekawi mnie profil działalności o której padła wzmianka. Może coś więcej na ten temat?
A propos atmosfery... różne krążą opinie, tak jak różni są nasi obecni i byli Forumowicze. Zasadniczo, nikt za mocno pokąsać nie powinien, choć i głaskania próżno tu raczej szukać I portal, i forum poświęcone są głównie (jak sama nazwa wskazuje) poszukiwaniom whisky coraz doskonalszych. W przeciwieństwie do wielu innych miejsc w sieci, krytyczne spojrzenie (uargumentowane) na rozmaite whisky jest nie tylko dopuszczalne, ale na nim zasadza się, w gruncie rzeczy, idea przyświecającego nam "permanentnego postępu" Ergo, lepsza publicznie wyrażona ocena surowa acz sprawiedliwa, niż naciągana i programowa wyrozumiałość - nawiasem mówiąc, równie dziś nużąca, jak wszechobecna...
dilvish - Wto Lut 28, 2012 9:26 pm
Dodam, że większość forumowiczów w dodatku jest bardzo skromna
A tak na poważnie witam również.
4inhand - Śro Lut 29, 2012 10:34 am
| Wiktor napisał/a: | Witamy panie Tomku, proszę się rozgościć |
Dzięki za miłe powitanie
| Wiktor napisał/a: | | Ciekawi mnie profil działalności o której padła wzmianka. Może coś więcej na ten temat? |
Dlaczego nie. Stworzyłem kiedyś spory portal o alkoholach i koktajlach. Nazywa się www.open-bar.pl. W tej chwili sama administracja tą stroną zabiera mi sporo czasu więc ciężko mi ją rozwijać, ale mam to w planach.
Od kilku miesięcy prowadzę też bloga o alkoholach z przewagą tematyki dot. whisky. Nazywa się: www.milerpije.pl
Open-bar jest też na FB gdzie pojawiają się treści dot. alkoholi "z przymrużeniem oka":
www.facebook.com/openbarpl
| Wiktor napisał/a: | | Ergo, lepsza publicznie wyrażona ocena surowa acz sprawiedliwa, niż naciągana i programowa wyrozumiałość - nawiasem mówiąc, równie dziś nużąca, jak wszechobecna... |
Całkowicie się zgadzam
Anonymous - Śro Lut 29, 2012 10:56 am
Serdecznie witam nowefgo kolegę i fajnie, że jest kolejna osoba, która w internecie stara się rozpowszechnić wiedze o whisky.
Pocieszny_PCS - Śro Lut 29, 2012 11:17 am
Kiedys ogladalem na youtube filmiki openbar. Jest to dosc wiekowy material ale z tego co pamietam byl Ok. Jezeli chodzi o whisky to bylo dosc skromny ale poprawny, nie zawieral razacych bledow w przeciwienstwie do recenzji ktore wczoraj wstrzasnely naszym forum. Bardziej podobaly mi sie filmiki o drinkach.
W sumie wszystko ok i czekam na nowy material.
4inhand - Śro Lut 29, 2012 11:59 am
| Pocieszny_PCS napisał/a: | Kiedys ogladalem na youtube filmiki openbar. Jest to dosc wiekowy material ale z tego co pamietam byl Ok. Jezeli chodzi o whisky to bylo dosc skromny ale poprawny, nie zawieral razacych bledow w przeciwienstwie do recenzji ktore wczoraj wstrzasnely naszym forum. Bardziej podobaly mi sie filmiki o drinkach.
W sumie wszystko ok i czekam na nowy material. |
To miłe ponieważ to właśnie ja byłem na tych filmach W sumie to cały czas jestem ... choć materiał jest dość wiekowy Filmów o koktajlach chyba już więcej nie będzie. O whisky może tak. Zobaczymy.
Czarek - Śro Lut 29, 2012 6:08 pm
Witam 4inhanda, nieźle jestes zakręcony
4inhand - Czw Mar 01, 2012 10:03 am
| Czarek napisał/a: | Witam 4inhanda, nieźle jestes zakręcony |
Ooooo Poznaniak! Witam
Czarek - Czw Mar 01, 2012 11:45 am
| 4inhand napisał/a: | | Ooooo Poznaniak! |
z importu
saslong - Sob Mar 24, 2012 8:47 pm
Witam wszystkich
Mam na imię Rafał. Od pewnego czasu zacząłem poszukiwać informacji dotyczących whisky i tak trafiłem na to forum. Czytam je od jakiegoś miesiąca, około tygodnia temu się zarejestrowałem, najwyższy więc czas na krótkie przedstawienie się.
Jestem żółtodziobem jeśli chodzi o whisky. Właściwie to mogę nawet napisać, że jestem, lub może byłem hmmm... fanem to może nie zabrzmi dobrze, ale zwolennikiem tradycyjnej polskiej wódki. Z wiekiem jednak człowiek się zmienia, podniebienie również i chyba właśnie jestem na etapie zmian pewnych przyzwyczajeń.
Jeśli chodzi o moje doświadczenie z whisky to jest ono bardzo niewielkie, chociaż oczywiście z racji wieku (jestem po trzydziestce... a właściwie to już niewiele przed czterdziestką ) mam za sobą wiele butelek różnych blendów od nie dającego się pić czerwonego JW "aż" po Chivasa 12, którego jeszcze rok temu uważałem za pewnego rodzaju jakościowy szczyt spożywanych przeze mnie trunków. Tak się składa, że mam dwóch znajomych, którzy nie piją nic innego niż whisky z colą. Zawsze mnie to wkurzało, może dlatego, że nie lubię coli i zacząłem szukać trochę innych rozwiązań, najpierw dodatków (sprite, 7UP ) a później samych trunków.
OK, bo za bardzo rozwlekam, jeśli chodzi o single malt to najpierw zasmakowały mi łagodne Irlandczyki, szczególnie Bushmills. Później poszły podstawki ze Szkocji i na szczęście okazało się, że dwóch innych moich znajomych też chętnie popróbuje whisky bez coli więc na spotkaniach coś tam "degustowaliśmy", ale o tym już w innym wątku bo, mimo że nie będę wybitnie czynnym uczestnikiem dyskusji, zamierzam moje doświadczenia świeżaka opisywać dla innych szukających jak ja informacji co warto na początku.
Aha, macie rację - szkoda, że Wiktor nie prowadzi już przyspieszonej "edukacji" dla nowicjuszy, bo po lekturze starszych wątków liczyłem na to
|
|
|