czyli elementarz dla początkujących - Lista whisky wartych polecenia i których warto unikać.
Wiktor - Wto Lut 11, 2014 12:11 pm
Rozmawiamy nadal o Macallanie pod kątem bieżącej relacji ceny do jakości, czy zaczynamy rozmowę o ogólnej punktacji?
PS. Poza tym wybacz, ale pytać Amerykanina o szkocką whisky... W swoim czasie oceny na tej stronie mnie bawiły, potem drażniły, a potem przestałem je sprawdzać Zacznij od weryfikacji źródeł, jeśli musisz się na nich opierać (a jako początkujący, zapewne tak).
łycha - Wto Lut 11, 2014 12:17 pm
[częściowo edytowałem poprzedni post w odpowiedzi]
Dlatego od jakiegoś czasu zacząłem czytać m.in. to forum, by wiedzieć co pić.
I nie jest moim celem bronienie Macallana - czysta ciekawość
Wiktor - Wto Lut 11, 2014 12:27 pm
Kto chce wiedzieć co pić, ten trafił gdzie trzeba
A czego byś się napił właściwie? Dlaczego zainteresowałeś się Macallanem? Magia nazwy? Beczki po sherry? ktoś polecił? Takim tropem dojdziemy do właściwej rekomendacji - sugeruję wtedy jednak założyć osobny wątek.
rosomak - Wto Lut 11, 2014 12:42 pm
| łycha napisał/a: | http://www.lawhiskeysociety.com/whiskey_list.php?brand=&dist=&order=name&asc=ASC&page=0&f_records=100&f_alpha=M&f_reset=1&f_a_reset=1&f_multiple=0&f___type=0&f_subtype=0&f_member=0&f_added=0
|
Pierwszy raz widze strone, ale po pobieznym przejzeniu bylbym baaaardzo ostrozny jesli chodzi o kierowanie sie tymi ocenami. Zdecydowana wiekszosc kreci sie miedzy A- a C-. Srednio Port Elleny maja tam widze takie same oceny jak Macallany (A do B) jednoczenie B (a w wersji sherrowej nawet B+) ma Penderyn Standardowa Jura 10 yo i Profecy ma B podobnie jak wieksztosc Karuizaw z lat 70tych Podobnie B ma tam Glenfarclas 105 i Chivas 18 wraz z Clynelishami z 1972 (Rare Malts i Malts of Scotland)...
Ogolnie musze powiedziec, ze ta strona poprawila mi humor na dzis
Wiktor - Wto Lut 11, 2014 6:07 pm
https://www.masterofmalt....of-malt-whisky/
Piękna okazyjka......
łycha - Wto Lut 11, 2014 10:15 pm
| Wiktor napisał/a: | Kto chce wiedzieć co pić, ten trafił gdzie trzeba
A czego byś się napił właściwie? Dlaczego zainteresowałeś się Macallanem? Magia nazwy? Beczki po sherry? ktoś polecił? Takim tropem dojdziemy do właściwej rekomendacji - sugeruję wtedy jednak założyć osobny wątek. |
Trochę magia nazwy i dużo osób gdzieś tam piło/próbowało, zarazem chwaliło, a ja w sumie nie miałem okazji podstawy wypić.
Póki co i tak mam inne plany co do whisky, niemniej też poszedł w dół Macallan w notowaniach po Waszych opiniach
pozdro
morgan - Śro Lut 12, 2014 8:27 am
| Wiktor napisał/a: | https://www.masterofmalt.com/whiskies/macallan/macallan-24-year-old-1989-single-cask-master-of-malt-whisky/#!/product/whiskies/macallan/macallan-24-year-old-1989-single-cask-master-of-malt-whisky/
Piękna okazyjka...... |
nooo baaaa tylko łykać, jest wszystko, marka , beczka, i oczywiście super cena
Garfield - Śro Lut 26, 2014 12:32 pm
Kiedyś trzeba zacząć pisać a nie tylko czytać - a więc do rzeczy.
Jestem zdecydowanie początkujący a więc gdy dyskusja zeszła na Macallana to zapytam się o Fine Oak 18YO. Jest to zdecydowanie najlepsza z whisky po sherry jaka dotąd piłem a piłem ich niewiele bo tylko Balvenie Double Wood 12 i Aberlour 12 Double Cask. A zapytać chciałem o to co polecilibyście zamiast tego macallana bo skoro opinie o nim sa raczej negatywne to oznacza że jest coś lepszego w podobnej cenie lub podobnego znacznie taniej.
Pocieszny_PCS - Śro Lut 26, 2014 12:47 pm
W cenie macallana 18yo dostaniesz bardzo dużo.
Jeżeli zakupy ograniczasz tylko do Polski to wszystkie glendronachy 12-21yo, Springbank 12cs, Hazelburn 12yo, Dalmore 18yo, Glenfarclasy 15-21yo, Aberlour Abunadh
Pawloff - Śro Lut 26, 2014 12:59 pm
Edycje fine oak powstały raczej po to, żeby wprowadzac dominujacy udział łatwiej dostępnych beczek po bourbonie, sherry zapewne nie więcej niż 20%... ale jak już musi być Macallan to ma również edycje sherry oak.
Garfield - Śro Lut 26, 2014 1:09 pm
Czyli wybór raczej duży, dzięki za rady. Kupować będę tylko w Polsce, ewentualnie na lotniskach. W końcu trzeba się rozwijać.
snoop - Wto Mar 04, 2014 2:02 pm
| rosomak napisał/a: | snoop napisał/a:
Laphroaig 10yo czy Laphroaig Quarter Cask
Ja bym wybral Quarter Caska, ale jesli to sam poczatek probowania whisky, to chyba nie ma az tak wielkiego znaczenia - czy sie je polubi czy nie oba sa chyba wystarczajaco charakterne Wink |
...i ostatecznie zakupiłem Ardbeg Ten i Lagavulin 16yo.
Degustację muszę odłożyć do weekendu ale mam nadzieję, że poczuję jak smakuje piekło
rosomak - Wto Mar 04, 2014 2:31 pm
| snoop napisał/a: | | i ostatecznie zakupiłem Ardbeg Ten i Lagavulin 16yo |
Tez bym akurat wolal zamiast Laphroaigow....
Anonymous - Wto Mar 04, 2014 2:50 pm
| snoop napisał/a: |
...i ostatecznie zakupiłem Ardbeg Ten i Lagavulin 16yo.
Degustację muszę odłożyć do weekendu ale mam nadzieję, że poczuję jak smakuje piekło |
Gdyby można była dawać lajki to dostałbyś ode mnie lajka!
"Piekło" gwarantowane! tzn. gardło będzie piekło
Slainte!
snoop - Wto Mar 04, 2014 2:55 pm
Laphroaiga też napewno spróbuje, bo jak napisał kolega Wiktor: "Lafrojskie agoge powinno być obowiązkowe!", ale teraz czas kupić coś mniej kojarzącego się ze smołą
|
|
|