BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum
oscarez - Pon Lut 04, 2013 10:28 pm
| Wiktor napisał/a: | Caol Ila 12yo (43%, OB, 2011*) 93
Talisker 30yo (57.3%, OB, 2958 Bts., 2010) 92
Ben Nevis 25yo 1984/2010 (56%, OB, C#98/35/1, 628 Bts., 70cl) 90 |
debil jednak.....
Pawloff - Pon Lut 04, 2013 10:36 pm
| oscarez napisał/a: | | Wiktor napisał/a: | Caol Ila 12yo (43%, OB, 2011*) 93
Talisker 30yo (57.3%, OB, 2958 Bts., 2010) 92
Ben Nevis 25yo 1984/2010 (56%, OB, C#98/35/1, 628 Bts., 70cl) 90 |
debil jednak..... |
Płyn do spryskiwaczy - Biedronka OB, 90% 100 000 Bts. 98pkt.
Anonymous - Pon Lut 04, 2013 11:00 pm
Piłem tylko:
Caol Ila 12yo (43%, OB, 2011*) 93
Mój komentarz jest tożsamy z bardziej doświadczonym kolegą:
debil jednak...
Chyba, ze dostaje za to kasę wtedy to sprzedajny debil i tyle.
acinron - Pon Lut 04, 2013 11:17 pm
wielkie dzieki za wklejenie linku
postaram sie skupic na poczatku na
2. Talisker 10yo
4. Ardbeg 10yo
idac dalej
nie wiem dlaczego mowicie o goscia ktorego nie znacie debil ?
kazdy ma prawo do jakiejs tam oceny
rozumie ze sie z nia nie zgadzacie
ale wystarczylo to po prostu napisac a nie go obrazac
zawsze picie whisky kojarzylo mi sie z gentelmenami
nie mozecie wymagac od osob poczatkujacych wiedzy o tym co jak smakuje
cieszy mnie bardzo ze sa tu osoby ktore dziela sie swoja wiedza i robia to z wielka checia
teoretycznie przeczytalem prawie cala zawartosc forum
acz staralem sie skupic na tym co mnie interesuje
takze sporo tematow jest takich do ktorych wroce jak tylko wypije cos w miare przyzwoitego i bede mogl porownac doznania smakowe do waszych opisow
Pawloff - Pon Lut 04, 2013 11:34 pm
| acinron napisał/a: |
postaram sie skupic na poczatku na
2. Talisker 10yo
4. Ardbeg 10yo |
Do kolekcjonowania niekoniecznie, ale do spróbowania jazda obowiązkowa. Trzeba poznać też ciemną stronę mocy
| acinron napisał/a: | idac dalej
nie wiem dlaczego mowicie o goscia ktorego nie znacie debil ? |
Nikt o zdrowych zmysłach nie oceni obecnej podstawki Caol ila na 93, a wymienionemu Taliskerowi da 92... więc albo wziął za to kasę, albo nie był "spełna rozumu"...
I nie ma sensu silić się na wyrozumiałość dla osób, które wmawiają innym, najczęściej początkującym, że białe jest czarne, a mierne i przeciętne jest genialne!
| acinron napisał/a: | teoretycznie przeczytalem prawie cala zawartosc forum
acz staralem sie skupic na tym co mnie interesuje
takze sporo tematow jest takich do ktorych wroce jak tylko wypije cos w miare przyzwoitego i bede mogl porownac doznania smakowe do waszych opisow |
dokładnie, po to jest to forum.
Anonymous - Pon Lut 04, 2013 11:45 pm
| acinron napisał/a: | idac dalej
nie wiem dlaczego mowicie o goscia ktorego nie znacie debil ? |
Nikt o zdrowych zmysłach nie oceni obecnej podstawki Caol ila na 93, a wymienionemu Taliskerowi da 92... więc albo wziął za to kasę, albo nie był "spełna rozumu"...
I nie ma sensu silić się na wyrozumiałość dla osób, które wmawiają innym, najczęściej początkującym, że białe jest czarne, a mierne i przeciętne jest genialne!
[/quote]
Mimo wszystko młodszy kolega ma trochę racji więc się poprawię:
zupełnie debilne oceny...
Jeśli natomiast znajdziesz gdzieś CI18 OB, którą przestali już robić, polecam kupić. Na początek w sam raz choć też jej daleko do 93...
acinron - Pon Lut 04, 2013 11:54 pm
nie wiem ile jest w tym prawdy ale mysle ze jakas czesc stron o whisky moze byc troche kolorowana
acz chyba to zalezy tylko od osoby ktora ja prowadzi
w kazdym razie oceniajacy mialby spory klopot w przypadku oceny kilku butelek ktore by mu nie smakowaly a dostal by je za darmo
takze oceny sa dobre ale chyba najlepiej wypadaja na roznego rodzaju konkursach
zalozmy ze oceniajacy dostaje 3 butelki za 1000 zł
nie sadze zeby dal im slaba note
jedyne rozwiazanie to sponsor ktory robi whisky smakujace oceniajacemu
wtedy jedynym problemem moze byc ocena konkurenta
i mysle ze to sie tyczy kazdej dzialalnosci komercyjnej czy tez w jakims stopniu sponsorowanej
dlatego wydaje mi sie ze oceny innych jakby nie powinny stanowic niemilych komentarzy
kazdy ocenia jak ocenia i tyle
swiat sie przez to nie zawali
napoje czy jedzienie sa trudne do oceny
zwlaszcza ze kazdy lubi co innego
to jak z samochodami
jedni wola mercedesa a inni bmw
mysle ze konsument powinien sam decydowac
oczywiscie reklama robi swoje
a wybor jest skladowa portfela i tego co nam swita w glowie
oczywiscie ocena odzwierciedla nasz stosunek do danej whisky
kazdy ma jakas ulubiona, albo kilka
co przeciez nie mowi ze innym musza one smakowac
windham hell - Wto Lut 05, 2013 8:33 am
| acinron napisał/a: | dlatego wydaje mi sie ze oceny innych jakby nie powinny stanowic niemilych komentarzy
kazdy ocenia jak ocenia i tyle |
a dlaczego nie ?
oscarez - Wto Lut 05, 2013 8:52 am
cóż, prawdopodobnie jak wielu przed Tobą obrazisz się w najlepszym razie na Mnie czy na to Forum, w gorszym zwyzywasz mnie od "zwyczajnych chamów". Niestety odrazu uprzedzę, że mam to dość głęboko (jak większość użytkowników forum) - i to zapewne czytając wnikliwie to forum zauważyłeś.
| acinron napisał/a: | w kazdym razie oceniajacy mialby spory klopot w przypadku oceny kilku butelek ktore by mu nie smakowaly a dostal by je za darmo
takze oceny sa dobre ale chyba najlepiej wypadaja na roznego rodzaju konkursach
zalozmy ze oceniajacy dostaje 3 butelki za 1000 zł
nie sadze zeby dal im slaba note
jedyne rozwiazanie to sponsor ktory robi whisky smakujace oceniajacemu
wtedy jedynym problemem moze byc ocena konkurenta
i mysle ze to sie tyczy kazdej dzialalnosci komercyjnej czy tez w jakims stopniu sponsorowanej |
wymieniłeś włąśnie główny powód dla którego nie powinieneś w żaden sposób opierać się na ocenach tego błazna w kaszkiecie. Ktoś kto publicznie daje CI 12yo 93p a Taliskerowi 30yo 92, BN 25yo 90 albo ni chu..a nie zna się na whisky i nie ma pojęcia za co dawać jej oceny albo wziął za to kasę i zwyczajnie robi w buca swoich czytelników/widzów.
W obu przypadkach dla mnie debil. I sprostuje jeszcze, że whisky nie ocenia się tylko smakuje mi/nie smakuje mi. Bo samochodów też nie oceniamy tylko dlatego że jeden czerwnoy a drugi niebieski metalik. Trzeba trochę się znać żeby dostrzec warstwy, ocenić finisz, jego długość, negatywny wpływ beczki, nadmierną goryczkę, czy też wręcz brak warstw smakowych które w tej akurat być powinny. Przykro mi ale CI 12yo to tragedia, szczyny z dodatkiem przypalonej gumy z buta. A zestawianie jej wogóle, z rzeczonym Taliskerem czy genialnym w swojej klasie wiekowej BN 25yo jest z gruntu nieporozumieniem.
| acinron napisał/a: | to jak z samochodami
jedni wola mercedesa a inni bmw |
owszem jeśli te trzy whisky, jak już napisałem stanowiły by choćby w procencie materiał do porównania. Niestety to tak jakby jeden wolał mercedesa a drugi cinquecento.
| acinron napisał/a: | | mysle ze konsument powinien sam decydowac |
kiedy że właśnie nie może skoro debil w kaszkiecie mydli mu oczy za kase albo z ignorancji. to tyle.
acinron - Wto Lut 05, 2013 9:55 am
mysle ze ten pan wie dobrze na czym polega ocena whisky
w kazdym razie nie zamierzam teraz mowic odnosnie ocen whisky bo jestem swiadomy tego ze nie mam o tym zupelnie pojecia
postaram sie wrocic do tematu jak bede mial jakas minimalna wiedze
w kazdym razie dalej bede stal na swoim
i uwazam ze obrazanie kogos jest nie na miejscu
zmierzam do tego
ze nikt chyba nie chce aby ktos go obrazal
zwlaszcza jezeli chodzi o ocene napojow alkoholowych
kazdy moze taka ocene dac
i nie ma znaczenia jej wysokosc
a to ze ktos sie z nia nie zgadza jest czyms normalnym
wystarczylo napisac ze oceny tego pana sa waszym zdaniem malo trafne i juz
zawsze mozna napisac dlaczego
na tym koncze ten temat
z tego co widze ktos zrozumial o co mi chodzilo
teraz mam nastepne pytanie
odnosnie dodawania swoich butelek do bazy http://www.whiskybase.com
widzialem jak ktos wstawil link na ktorym na polkach staly jego buteleczki
jak to zrobic ?
bo jakos nie moge tego znalezc
maudite - Wto Lut 05, 2013 9:56 am
... i dlatego wspaniale, że są takie fora jak to, gdzie życzliwi i doświadczeni koledzy zawsze dobrze i obiektywnie doradzą, bo im nikt butelek za friko nie podsyła (zapach wazeliny w tym poście to tylko złudzenie).
acinron - Wto Lut 05, 2013 10:03 am
dziekuje za namiar na sklep z kieliszkami
sklep jest tez w łodzi takze niebawem sie tam wybiore i sobie kupie
wypad do warszawy nie wchodzi raczej w gre
w sumie szkoda
bo bym mial wtedy spory zapas po dobrej cenie
[ Dodano: Wto Lut 05, 2013 10:05 am ]
| maudite napisał/a: | ... i dlatego wspaniale, że są takie fora jak to, gdzie życzliwi i doświadczeni koledzy zawsze dobrze i obiektywnie doradzą, bo im nikt butelek za friko nie podsyła (zapach wazeliny w tym poście to tylko złudzenie). |
tez jestem tego samego zdania
chodzilo mi tylko o slownictwo
rozen73 - Wto Lut 05, 2013 10:17 am
| Cytat: |
chodzilo mi tylko o slownictwo |
To miło, jeszcze tylko małe i wielkie litery, interpunkcja i będzie żyło się nam lepiej
Anonymous - Wto Lut 05, 2013 12:39 pm
Dla mnie "debil" w tym przypadku to tylko skrót myślowy stosowany w wymianie zdań pomiędzy osobami, które się dość długo znają, aby krótko i dosadnie wyrazić się co myślą o danej sytuacji w danym momencie, bez intencji obrażania kogoś?
Oczywiście McCoy prawidłowo i dyplomatycznie przeformułował na "debilna ocena". Tylko, że nie chodzi o jedną, a bardzo wiele ocen.
Podpisuję się pod zdaniem Oscareza i opisem problem.
A to już nie debilizm, to kur...stwo.
Pawcio - Wto Lut 05, 2013 1:49 pm
Oskar a może on dokładnie wie co robi;))
I wtedy nie jest debilem... tylko cfaniakiem
|
|
|