To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

BOW must go on... - Nowi whiskomaniacy na forum

pers - Wto Kwi 09, 2013 12:14 pm

Pawloff napisał/a:
dwa razy w miesiącu po dramie? czy po całej butelce?


A co to jest ten dram? Bo nawet na forach anglojezycznych nie ma jasnej definicji i sporo osob definiuje to jako "co laska" - czyli tyle ile sie wleje do szkla ;-) Tak serio to odpowiadajac na pytanie - po dramie, a czasami może nawet dwa wypije ;-) Generalnie lubuje sie w dobrych drinkach na bazie tequila wiec wychodzi, ze whisky pije wlasnie dwa razy w miesiacu.

Pocieszny_PCS napisał/a:
Chyba nie. Trzeba trochę posiedzieć, trzeba mieć nastrój, powąchać, dać odetchnąć, zrobić notkę, ocenić, skupić się nad tym co się pije. To nie blend że walisz do szklany i sączysz przy filmie rozwalony w fotelu.


Nie kazdy kto lubi whisky bedzie robil notatki a przy filmie tez mozna degustowac bo to nie jest rocket science. Wystarczy dobry nos i smak i troche podstawowej wiedzy. Naprawde nie trzeba budować ołtarzyków w celu degustacji.

rosomak napisał/a:
Kolega Pers chyba po prostu jeszcze nie zrozumial, ze trafil do gniazda fanatykow


Zrozumiałem ale nie przeszkadza mi to w wyrazaniu wlasnych pogladow i poszukiwaniu whisky najbardziej odpowiedniej dla mnie "na codzień" :-) . Glenfiddich 15yo nie spełnił do końca moich oczekiwań ale na pewno nie wyleję go do ścieków. Czytając różne fora i opinie mam teraz na oku Lagavulin 16yo, Glendronach 15 Revival, Ardbeg 10yo a lepiej Uigeadail.

Pawloff - Wto Kwi 09, 2013 12:40 pm

pers napisał/a:

Naprawde nie trzeba budować ołtarzyków w celu degustacji.



Psia mać! Kolega nas rozgryzł...

Każdy z nas klęka codziennie przed ołtarzykiem, na którego szczycie znajduje się niebiański Glenfiddich Snow Feniks, na spodzie piekielny Octomore The Beast, bo feng shui musi być ;)

a raz na kwartał wybieramy się do Warszawy, aby obalić rząd w imię tańszej akcyzy na alkohol sprowadzany ze Szkocji!!!

pers napisał/a:

Generalnie lubuje sie w dobrych drinkach na bazie tequila wiec wychodzi, ze whisky pije wlasnie dwa razy w miesiacu.

Na tym forum raczej o tym nie porozmawiamy.
ani o tym, czy Glenfiddich lepiej wchodzi z cytrynką, czy limonką :lol:

MarcinK - Wto Kwi 09, 2013 12:50 pm

pers napisał/a:
Czytając różne fora i opinie mam teraz na oku Lagavulin 16yo, Glendronach 15 Revival, Ardbeg 10yo a lepiej Uigeadail.


Jak najbardziej, bardzo dobre strzały :) Warto tez poszukac jeszcze Laphroaigow OB CS, ew. Bowmore Tempest batch 1/2.

rosomak - Wto Kwi 09, 2013 12:52 pm

pers napisał/a:
Nie kazdy kto lubi whisky bedzie robil notatki a przy filmie tez mozna degustowac bo to nie jest rocket science. Wystarczy dobry nos i smak i troche podstawowej wiedzy. Naprawde nie trzeba budować ołtarzyków w celu degustacji.

Nie - nie kazdy robi notatki (sam zazwyczaj nie robie), ale chyba sie nie pomyle, jesli powiem, ze wiekszosc osob tutaj pije single malty zeby poszukac w nich ciekawych smakow i aromatow. A jak juz przebrnie przez podstawki i czesto dojdzie do whisky ciekawszych i niestety drozszych to tym bardziej chce dobrze sprawdzic czym ona pachnie i smakuje. Wobec tego blizej temu rzeczywiscie do oltarzykow niz do ogladania filmow z tequila. I moze niech tak lepiej zostanie.

Pocieszny_PCS - Wto Kwi 09, 2013 12:54 pm

pers napisał/a:
Nie kazdy kto lubi whisky bedzie robil notatki a przy filmie tez mozna degustowac bo to nie jest rocket science. Wystarczy dobry nos i smak i troche podstawowej wiedzy. Naprawde nie trzeba budować ołtarzyków w celu degustacji


Sorry kolego, ale ujmę to tak: albo granie albo sranie. Jak degustuję whisky to się skupiam na whisky, nie lubię robić tego przy okazji. Jak oglądam film to się skupiam na filmie, i nie lubię jak mi coś szeleści albo międli w mordzie popcorn. Dobre rzeczy wymagają trochę szacunku i uwagi, no chyba że się ogląda papkę i pije fiddicha. Oglądasz płaski film to nie musisz się na nim koncentrować, z piciem płaskiej whisky to samo.


Pawloff napisał/a:
Każdy z nas klęka codziennie przed ołtarzykiem, na którego szczycie znajduje się niebiański Glenfiddich Snow Feniks, na spodzie piekielny Octomore The Beast, bo feng shui musi być


To chyba jakiś inny obrządek. Ja mam kapliczkę z pagodowym dachem i głowę jelenia :)

JacekBee - Wto Kwi 09, 2013 1:16 pm

Pocieszny_PCS napisał/a:
Dobre rzeczy wymagają trochę szacunku i uwagi, no chyba że się ogląda papkę i pije fiddicha.


Eee tam, nie przesadzajmy, "Gości wieczerzy Pańskiej" Bergmana najlepiej ogląda się z pudełkiem nachosów i litrem coli. Wtedy najlepiej rozumie się duchowe rozterki bohaterów :twisted: . Zresztą whisky w towarzystwie nachosów i salsy również smakuje znakomicie. Te nuty serowe...

pers - Wto Kwi 09, 2013 1:53 pm

Dzieki za wszystkie cenne i mniej cenne opinie. Jak czytam teksty typu "nie lubię jak mi coś szeleści albo międli w mordzie popcorn" i temu podibne to już znak, że nie warto dalej kontynuowac rozmowy.

MarcinK, dzieki za Twoje typy.

rosomak, pewnie masz racje, tylko, że widze, że stosunkowo mlodzi stazem forumowicze, ktorzy na dobra sprawe zaczynaja zabawe z tym trunkiem mocno przesadzaja i staraja sie byc swietsi od papieza.

Pozdrawiam i milych degustacji zycze.

Pawcio - Wto Kwi 09, 2013 2:55 pm

rosomak napisał/a:
obecnie obstawialbym chyba single caskowe Glendronachy, ale bez 100 euro to ciezko je dostac.



pamietam czasy gdy w tej cenie byl LoTI , chcialbym takie daily dramy wtedy pic;))

Pocieszny_PCS - Wto Kwi 09, 2013 3:00 pm

pers napisał/a:
Dzieki za wszystkie cenne i mniej cenne opinie. Jak czytam teksty typu "nie lubię jak mi coś szeleści albo międli w mordzie popcorn" i temu podibne to już znak, że nie warto dalej kontynuowac rozmowy.

pers napisał/a:
rosomak, pewnie masz racje, tylko, że widze, że stosunkowo mlodzi stazem forumowicze, ktorzy na dobra sprawe zaczynaja zabawe z tym trunkiem mocno przesadzaja i staraja sie byc swietsi od papieza.

Spokojnie, sam za jakiś czas sie przekonasz że tak jest ;)

rosomak - Wto Kwi 09, 2013 3:12 pm

pers napisał/a:
pewnie masz racje, tylko, że widze, że stosunkowo mlodzi stazem forumowicze, ktorzy na dobra sprawe zaczynaja zabawe z tym trunkiem mocno przesadzaja i staraja sie byc swietsi od papieza.

Niezaleznie od tego jak to odbierasz to wazniejsze chyba czy maja racje... A jesli nauczyli sie na wlasnych bledach i to stosunkowo niedawno to tym bardziej warto posluchac.
Pawcio napisał/a:
pamietam czasy gdy w tej cenie byl LoTI , chcialbym takie daily dramy wtedy pic

Ba! Pawciu - ja chcialbym sie przeniesc chocby i 10 lat wstecz, wziac kredyt (nawet we frankach!) - kupic co trzeba i dzisiaj bylbym milionerem... Swoja droga LoTI... - nie wiem czy chcialbym na daily drama...

[ Dodano: Wto Kwi 09, 2013 4:17 pm ]
Pozostajac w temacie moj (byly juz niestety chlip, chlip) ulubiony daily dram:
http://bestofwhisky.pl/baza/tasting.php?record=691

oscarez - Wto Kwi 09, 2013 7:27 pm

i po raz setny temat nawracanie jakiegoś kolesia. A niech sobie pije margerite, niech sobie dolewa coli nawet do Port Ellena oglądając "Gotowe na wszystko". Niech sobie robi co chce. Czym później następne tysiące osób dorwie się do dobrych whisky tym wolniej one będą drożeć.
Amen.

rosomak - Wto Kwi 09, 2013 7:28 pm

Oskarze, ale gdzie pryncypialy BOW z takim podejsciem!
oscarez - Wto Kwi 09, 2013 7:29 pm

Tomaszu. Pryncypiał będąc Pryncypiałem może świadomie zmieniać podejście :twisted: w końcu jego pryncypialność daje jakieś przywileje ;)
rosomak - Wto Kwi 09, 2013 7:32 pm

Zgorszysz mlodziez - zobaczysz! Potem beda glosili herezje mowiac "Oscarez nam pozwolil"!
oscarez - Wto Kwi 09, 2013 7:35 pm

A ja se zaraz naleje jakiegoś evening drama. zaraz wam powiem jakiego. Myśle, że będzie to sherry. Powiem szczerze, że ostatnio dość długo whisky nie piłem i tak mi smakowała....
ale co mi tak smakowało to naprawdę już nie powiem bo mi Wiktor Pryncypiała odbierze, tak czy inaczej muszę czymś skalibrować kubki smakowe :mrgreen:

[ Dodano: Wto Kwi 09, 2013 9:16 pm ]
Moim dramem na wieczór został Pultacz. w dodatku od GMP na szczęście w CS i po sherry. 93/07 59.9% prosty, morski, sherry bardziej orzechowo-słonawe niż syropowo-nalewkowe. Usta bardziej krągłe niż strzeliste. Przyjemne to.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group