czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - Aktualności BoW (z pierwszej strony)
Rajmund - Pią Wrz 02, 2016 2:03 pm
A słyszał już ktoś o nowych wypustach Glenfiddich?
http://www.bestofwhisky.pl/news.php?id=169
Wiktor - Sob Wrz 03, 2016 7:50 am
Glenfiddich i pa
Swoja droga, Ardbeg tez Klepie!
[ Dodano: Sob Wrz 03, 2016 9:02 am ]
https://www.ttbonline.gov...=16211001000179
Rajmund - Nie Wrz 04, 2016 12:33 pm
Coś mi mówi, że ja wolę te Kelpies: https://i.ytimg.com/vi/4ZB8QQHqOz4/maxresdefault.jpg
Pocieszny_PCS - Nie Wrz 04, 2016 7:12 pm
Jak jesteśmy w tych okolicach to ja wole diabelski młyn
Rajmund - Śro Wrz 28, 2016 8:30 am
No i wszystko się wyjaśniło. Serge czytuje BOW. Tak, ten Serge. Tak, ten BOW. Co więcej, podobno specjalnie w tym celu od kilku lat uczęszcza na intensywny kurs języka polskiego
Dzisiaj napisał tak: "This funny baby’s finished in casks that had been previously treated with bespoke IPA (Indian Pale Ale beer). Some say it’s just a legal way of aromatizing your whisky (since you can’t add anything to your whisky, you add it to some regular barrels and then fill them with your whisky), but of course we’re in front of a much more elaborate concept today. Aren’t we?"
Więcej tutaj: http://whiskyfun.com/#280916
rosomak - Śro Wrz 28, 2016 4:30 pm
Ale znakomite jest tez chwile pozniej przy Glenfidichu Project XX:
"This time it’s twenty brand ambassadors (you know, our very friendly… err, friends) that selected twenty casks (how convenient) that have then been vatted together."
Moze niedlugo zaczna sie masowe nawrocenia?
Rajmund - Śro Wrz 28, 2016 5:55 pm
| rosomak napisał/a: | | Moze niedlugo zaczna sie masowe nawrocenia? |
Będziemy nad tym pracowali. A póki co, ja bym oprotestował tę wersję Glenfiddich - nie zaproszono do tej zabawy naszego, polskiego ambasadora. To musi boleć, więc łączmy się z nim w bólu
bartoszek - Śro Wrz 28, 2016 6:36 pm
A kto jest naszym ambasadorem.. Pan Kopańczyk czy jakiś inny dziwoląg?
Rajmund - Śro Wrz 28, 2016 6:40 pm
| bartoszek napisał/a: | | A kto jest naszym ambasadorem.. Pan Kopańczyk czy jakiś inny dziwoląg? |
Nie wiem. Ale wiem, doniesiono mi, że bardzo mu się nie spodobał mój tekst o Glenfiddich IPA. Byłem na skraju załamania i dopiero dzisiejszy tekst Serge'a uratował mnie przed upadkiem w otchłań totalnej depresji, która mogła wszak skończyć się drastycznie.
bartoszek - Śro Wrz 28, 2016 8:20 pm
Czyli wszystko wiadomo
maudite - Czw Wrz 29, 2016 10:10 am
Chyba dziś będę miał tego glena IPA w łapach, chodzę już jakiś niespokojny i podniecony od samego rana
Pocieszny_PCS - Czw Wrz 29, 2016 10:43 am
Wszyscy się zasadzają na gniota, o którym wiadomo, że nie będzie dobry. Ja też czekam żeby spróbować tego na WLW, Rajmund to samo. Sam się daję na to złapać a nie potrafię tego zrozumieć
Czemu nikt się tak nie grzeje na Ardbega 21yo, o którym przynajmniej wiadomo, że będzie dobry, czy przynajmniej jakiegoś tam nowego devils caska?
maudite - Czw Wrz 29, 2016 10:45 am
| Pocieszny_PCS napisał/a: | Wszyscy się zasadzają na gniota, o którym wiadomo, że nie będzie dobry. Ja też czekam żeby spróbować tego na WLW, Rajmund to samo. Sam się daję na to złapać a nie potrafię tego zrozumieć
Czemu nikt się tak nie grzeje na Ardbega 21yo, o którym przynajmniej wiadomo, że będzie dobry, czy przynajmniej jakiegoś tam nowego devils caska? |
Z ciekawych wieści to chyba Arran szykuje drugą serię smugglersa
A tak serio - Ardbeg 21 to trochę inny poziom cenowy, 45 funciaków na GIPA to nawet kloszard w śmietnikach nazbiera. Poza tym crafty, IPA itp, więc i szum większy.
Rajmund - Czw Wrz 29, 2016 11:08 am
| Pocieszny_PCS napisał/a: | | Ja też czekam żeby spróbować tego na WLW, Rajmund to samo |
Ja sobie wypraszam
Podobnie jak w przypadku całej masy innych, mocno promowanych, okrzyczanych wielkimi jeszcze przed premierą - spróbuję jak mi się nawinie, ale jakoś specjalnie nie podejmę wysiłku.
Na WLW nie będzie mnie, głównie dlatego, że jakoś spadam w tym czasie w ciekawsze miejsca. A jak już tam będę (w tych ciekawszych miejscach, znaczy) to z nudów zajrzę do Glenfiddich i może spróbuję na miejscu. Obiecałem sobie znaleźć bezpośrednie przejście z Parkmore do Glenfiddich, przez jakiś bród na rzeczce, żeby nie chodzić dookoła, drogą. Będzie pretekst żeby się przez te krzaki przedzierać i na utonięcie w odmętach Fiddich narazić
Rajmund - Pią Paź 07, 2016 2:38 pm
Kazano mi pisać, więc piszę...
http://www.bestofwhisky.pl/news.php?id=170
|
|
|