czyli lustra precz! - Spotkanie w Krakowie
Zirh - Wto Lis 17, 2009 3:00 am
Mhmm,
I tylko żal, że spotkanie się już skończyło. Było super: nie tylko w zakresie whisky, ale przede wszystkim w temacie towarzystwa. Nocny spacer pod most na Wiśle, "kibicowanie" naszym wojownikom od piłki (s)kopanej, pizza x11, cygara, zapiekanki na Kazimierzu, takie tam No i udało mi się trafnie wytypować Jurę w blindzie.
A co do moich skromnych, subiektywnych 0,03PLN w temacie degustacji:
Dzień pierwszy, czyli młoda kawaleria. Jak dla mnie: Ardmore 11yo to odkrycie wieczoru. A tuż za nim "Wojtkowy" Talisker z destylarni. Na drugim biegunie chyba Ben Nevis - eeech, a przecież tam potrafią robić NAPRAWDĘ wyśmienitą whisky.
Drugi dzień, czyli waga ciężka. Na najniższym stopniu podium rozpycha się Ardbeg z Jurą Stillmans Dram. I jedno i drugie warte uwagi (ogórki w Jurze i apteka w Ardbegu). Jednak buty spadły mi przy Islay Trilogy. Tak jak wspomniał Oscarez - dla aromatu triumwiratu literek B zabrakło skali. I pewnie to byłaby dla mnie niekwestionowana gwiazda weekendu, na najwyższym stopniu podium. Byłaby... gdyby nie Port Ellen. Król może być tylko jeden - a PE rządzi. Oj, i to jak rządzi. Tylko że niestety coraz częściej z Port Ellen jest jak z topmodelkami: człowiek się do niej ślini, a ona najczęściej jest trudno dostępna
No i na koniec: wielkie dzięki dla Oskara i Irka za organizację! Do następnego spotkania! Oby częściej, oby w TAKIM towarzystwie.
David - Wto Lis 17, 2009 8:57 pm
| Pawcio napisał/a: | | PS.Chętnie pochyliłbym sie tez po raz kolejny na LotI , czy ktoś jeszcze. |
jestem za!!!!!
oscarez - Wto Lis 17, 2009 10:01 pm
ja tez in.
Czarek - Śro Lis 18, 2009 1:10 am
| Zirh napisał/a: | | Na najniższym stopniu podium rozpycha się Ardbeg z Jurą Stillmans Dram |
jak na mój gust przesadzone ale co tam pewnie zapomniałeś Bruichladich
Gwiazdą pierwszego wieczeru w moim odczuciu pozostanie Ardmore - trzy dobre edycje, szczególnie 12 yo DL OMC. Przyzwoitcie wypadły tez felstiwalowa Talisker 12 yo i Mortlach 16 F&F (dzięki Pawciowio że pamiętałeś).
Drugi dzień jak dla mnie należał do PE i Jury, nieco rozczarowały mnie Trilogy MMD i Ardbeg SoC GMP - poziom tych edycji naturalnie nie upoważnia do marudzenia ale zawsze chce się więcej niż mniej .
Duży plus dla Bowmor od JWWW, przy 13 yo przyzwoicie sie prezentowała w doborowej obsadzie i to po a nie przed.
Pozytwnie też oceniam Jurę Supestition, wcześniej sporo napomstowałem na 10 yo i zdania nie zmieniam, ale supestition da się wypić
Spore rozczarowanie związane jest natomiast "finałową" Laphroaig 10 CS, kto ją tak k...a załatwił, dywersant jeden , lubię tę wersję i nigdy wcześniej nie jawiła sie tak kiepsko na tle konkurencji, jakakolwiek by nie byla
Jeszcze raz wielkie dzięki za atmosferę i smakołyki
ps.
etnia jajecznica nie jest taka zła
oscarez - Śro Lis 18, 2009 8:19 am
| Czarek napisał/a: | | Gwiazdą pierwszego wieczeru w moim odczuciu pozostanie Ardbeg |
Ardmore oczywiscie Czarku
| Czarek napisał/a: | | Spore rozczarowanie związane jest natomiast "finałową" Laphroaig 10 CS, kto ją tak k...a załatwił |
cos musialo isc po mocniejszych zawodniczkach. jakby wszystkie slabsze poszly wczesniej to na glowne danie nasza percepcja bylaby juz zbyt zachwiana
ja tam uwazam ze Lap i tak swietny
Czarek - Śro Lis 18, 2009 11:08 am
| oscarez napisał/a: | | Ardmore oczywiscie Czarku |
jak to zrobiłem to juz się chyba nie dowiem
ta Ardmor taka dymna czy co
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 11:13 am ]
| oscarez napisał/a: | | ja tam uwazam ze Lap i tak swietny |
jestem za, mam nadzieję że to wcześniejsze przekonanie da się odbudować
Wiktor - Śro Lis 18, 2009 12:00 pm
A mi się wydaje, że za nami właśnie test prawdy
Lap jest whisky jednorodną i niezłą, ale w ściśle określonym stylu. Komu ten styl "leży" ten pochwali. Komu nie, ten... Ja nie mogłem zmusić się do dokończenia kieliszka
Pawcio - Śro Lis 18, 2009 1:20 pm
Ja swój kieliszek wypiłem w niedziele pod cygarko, bardzo ładnie się skomponowało.
maro - Śro Lis 18, 2009 4:02 pm
| Cytat: | | Pozytwnie też oceniam Jurę Supestition |
Jakie parę lat temu też mi pasowała, nawet parę razy jej broniłem i pewnie dalej bym uważał że to dobra whisky gdyby nie spotkanie w Krakowie.
pozdrawiam
oscarez - Śro Lis 18, 2009 8:22 pm
| Pawcio napisał/a: | | Ja swój kieliszek wypiłem w niedziele pod cygarko, bardzo ładnie się skomponowało. |
jak i Kailka Pawciu
windham hell - Śro Lis 18, 2009 8:23 pm
| Wiktor napisał/a: | | Lap jest whisky jednorodną i niezłą, ale w ściśle określonym stylu. Komu ten styl "leży" ten pochwali. Komu nie, ten... Ja nie mogłem zmusić się do dokończenia kieliszka |
ja się zmusiłem ,ale fajnie się bawiła z Clynelish
Lap Clynelish Lap ,
w wiekszosci się zgadzam z Czarkiem tylko Bowmora uwazam za porażkę
nie wspominając o Jurze supestition która nawet porazką nie była
Jura & PE -dokładnie w tej kolejnosci
oscarez - Śro Lis 18, 2009 8:30 pm
| windham hell napisał/a: | ja się zmusiłem ,ale fajnie się bawiła z Cleynelish
Lap Cleynelish Lap |
Clynelish Windhamie, clynelish
...a masz za moja superstition
mik_us - Śro Lis 18, 2009 9:13 pm
| Czarek napisał/a: |
ps.
Letnia jajecznica nie jest taka zła |
| RudeBoy napisał/a: |
Bo za wcześnie schodziłeś na śniadanie . |
Jajecznica jak jajecznica ale kanapeczki w czasie degustacji w piątek i w sobotę - pychotka
windham hell - Śro Lis 18, 2009 10:22 pm
| Cytat: | Clynelish Windhamie, clynelish
...a masz za moja superstition |
poprawię się
lap ... był w tym zestawie drugi paskudny po Jurze super...
Czarek - Śro Lis 18, 2009 11:29 pm
| windham hell napisał/a: | | ap ... był w tym zestawie drugi paskudny po Jurze super |
super i to mi się podoba
pozytywnie oceniam występ młodej Jury za to że nie odrzucała a że nie jest to bezwzględnie udana edycja to juz inna kwestia, ale plus dodatni ma
[ Dodano: Sro Lis 18, 2009 11:32 pm ]
Bowmore w tym zestawie wypadła lepiej niż sławetny Laph 10 CS, co jest wynikiem godnym odnotowania i uznania.Teraz mocno się zastanawiam nad następnym Lahem 10 Cs
|
|
|