czyli elementarz dla początkujących - Lista whisky wartych polecenia i których warto unikać.
Janek_L - Wto Sty 25, 2011 11:52 am
Springbank 15YO bardzo mi smakuje a Springbank 12YO CS jeszcze bardziej mi smakuje
pekay27 - Sob Lut 19, 2011 4:44 pm
Pawcio, jaką Caolile se kupić? powiedzmy do~400zl , bardzo mi smakowala 12yoC.S. (w barze) - takie kwiatki na łajnie
Rajmund - Sob Lut 19, 2011 5:05 pm
Oj, Pawcio Ci nieprędko odpowie. Właśnie dochodzi do siebie po wizycie w Bowmore, Bruichladdich i Kilchoman. I nie powiem żeby chłopaki tam mało zdegustowali. Co prawda, nie tyle, co w Springbank wczoraj, ale i tak humory się poprawiły
Caol Ilę mamy zaplanowaną na poniedziałek.
pekay27 - Sob Lut 19, 2011 5:19 pm
ło matko,mam nadzieje ze nie maja nadcisnienia tak jak ja..
[quote=]
Caol Ilę mamy zaplanowaną na poniedziałek.[/quote]
Jass - Pon Lut 21, 2011 7:05 pm
O nadciśnieniu może coś opowiedzieć Mik_us Pamiętam jego karminowe wypieki po powrocie z Młyna
mik_us - Wto Lut 22, 2011 1:53 pm
Przestałem brać tabletki w Szkocji - to powietrze i góry bardziej mi służą. Podczas wizyty na szczecińskim lowland, gdyby nie zdecydowane podejście Czarka do tematu to... kto wie czy bym teraz znowu w Szkocji mieszkał... Za dużo tego dobrego - odzwyczaiłem się biorąc udział w tutejszych degustacjach
Jass - Śro Lut 23, 2011 3:22 pm
Mik_us, bój się Boga! Tyle dobrego dostałeś w Młynie i jeszcze narzekasz
Pawcio - Czw Lut 24, 2011 2:56 pm
| pekay27 napisał/a: | Pawcio, jaką Caolile se kupić? powiedzmy do~400zl , bardzo mi smakowala 12yoC.S. (w barze) - takie kwiatki na łajnie |
ja to nazywam kwiatki na smole ) albo stare nagrzane podkłady kolejowe polane lizolem )
co wypić?? z oficjalnych tylko 25YO jest poza podaną cena , reszta sie łapie , ja osobiście nie piłem tylko tej bez dymu , udaje że jej nie ma
tak jak kilku wielbicieli Ardbeg nie dostrzega Blasdy
Pij po koleji , to nie Bruichladdich nie ma miliona wersji
Ja sobie właśnie przywiozłem butelke która sprzedają tylko w destylarni , powiedziałbym że dość bezkompromisowa , prawie jak dawne 4200 days old , w CS-ie koszt 50 funtów.
Jeśli są na ebay.de mozna kupić.
pekay27 - Pią Lut 25, 2011 5:13 pm
| Pawcio napisał/a: |
Pij po koleji
|
och.. szajse no to wciagne jakas '92 albo lepiej '91.. jak jest
Pawcio - Pią Lut 25, 2011 6:57 pm
wyciągaj ) albo wciągaj )
mik_us - Sob Mar 12, 2011 12:42 am
| Janek_L napisał/a: | Springbank 15YO bardzo mi smakuje a Springbank 12YO CS jeszcze bardziej mi smakuje |
18 yo jest całkiem fajna, oczywiście jest to whisky mieszana z różnych "osiemnastu letnich beczek...." Czasami wnikamy w to co nie powinniśmy... nie rozumiejąc procesu produkcji, ale po za procesami i technologiami jedno jest pewne o gustach się nie dyskutuje. Ostatni wypust mi smakował.
oscarez - Sob Mar 12, 2011 9:00 am
| mik_us napisał/a: | | Czasami wnikamy w to co nie powinniśmy... nie rozumiejąc procesu produkcji, ale po za procesami i technologiami jedno jest pewne o gustach się nie dyskutuje |
co znowu
mik_us - Sob Mar 12, 2011 1:38 pm
| oscarez napisał/a: | | mik_us napisał/a: | | Czasami wnikamy w to co nie powinniśmy... nie rozumiejąc procesu produkcji, ale po za procesami i technologiami jedno jest pewne o gustach się nie dyskutuje |
co znowu |
Oskarez, bez obrazy, wiesz że jak ja piszę to raczej z humorem...
Wszyscy się znamy nie od dziś i nie jedno razem spróbowaliśmy. Ty lubisz tematy związane z gitarą inni z produkcją. Nie bierz tego do siebie, ale jak przestanie mnie fascynować teren gdzie jest robiona whisky, ludzie którzy ją produkują (wierz bądź nie, ale te 30 letnie whisky już nie wrócą - nikt nie wie jak były robione - starzy pracownicy zabrali wiedzę do grobu a zapisków nie zostawili) i jak większość whisky jak Tobie nie będzie mi smakować to przestanę ją degustować.
Wiktor - Sob Mar 12, 2011 1:44 pm
| mik_us napisał/a: | | te 30 letnie whisky już nie wrócą |
... dlatego trzeba pić je póki czas
Choć i Balblair 1990 z czarkowego pozysku dowodzi, że także młodej gwardii zdarza się pędzić i rozlewać zupełnie sensowne berbeluchy Szkoda tylko że to wyjątek od reguły
oscarez - Sob Mar 12, 2011 1:45 pm
Mirek bez urazy ale nikt tu w temacie w procesy produkcji nie wnikal wiec wydalo mi sie,ze walnales jakby ni z tego ni z owego w dodatku piszac "wnikamy" znaczy wy Mirku wnikacie a jesli chodzi o to ze wiekszosc mi nie smakuje...te co dobre to mi smakuja w przeciwienstwie do Ciebie gdzie kazda jest swietna, warta swojej ceny, sympatyczna lub na najwyzszym poziomie w ten sposob polecajac kazda raczej bedziesz malo wiarygodny. Bez urazy
|
|
|