czyli 'niewiele pamiętam ale...' - Wojciechowe winszowanie pod wierchami
Rajmund - Nie Sty 09, 2011 9:36 pm
| David napisał/a: | No i jeszcze układ baryczny sprzyjał bo obecnie się nam przedwiośnie zrobiło do tego stopnia, że nawet Śnieżka już nie jest cała biała. Albo może taka moc buchnęła z tych butli |
No tak. Wyjaśniła się tajemnica obecnej odwilży...
ElBocheno - Pon Sty 10, 2011 2:07 pm
A prosiłem: panowie, pod koniec imprezy nie oddychać głęboko!
pawelb - Śro Sty 26, 2011 12:31 pm
teraz dopiero czytam,az sie dziwie ze taz tam bylem,a claret calkiem,calkiem co do Glena to kazdy wie co pil,Ardbeg no coz stare czasy sie nie wroca ,Lag to samo,Japonia czysta technika aczkolwiek smaczna,pozdrawiam Wojciechu i jeszcze raz dziekuje, boje sie troche Twoich setnych urodzin,czesc
|
|
|