czyli best of coś-tam ;-) - Co degustujecie poza whisky?
ElBocheno - Śro Maj 25, 2011 11:52 am
No to wszystko rozkminione
W naszych wódkowych eksperymentach z Robertem nic lepszego nie znaleźliśmy, co nie znaczy nic lepszego nie ma. Może znajdzie się jakiś samobójca, który pił łagodniejsze wódy?
oscarez - Śro Maj 25, 2011 5:25 pm
Panowie, wszystko fajnie ale takie ceny jak Potockiego to wole kupic łyche. Nawet z niższej półki. Wprawdzie nie pilem ale podejrzewam ze to jednak mimo wszystko wóda choć może w lidze wódy jest The BEST. To jednak nadal liga wódy...
Pawloff - Śro Maj 25, 2011 6:01 pm
| oscarez napisał/a: | | Wprawdzie nie pilem ale podejrzewam ze to jednak mimo wszystko wóda choć może w lidze wódy jest The BEST. To jednak nadal liga wódy... |
Też nie piłem i też się wypowiem
Wóda to Wóda i choćby była to wóda z Fashion TV Michael Adam robiona w Polsce, w wolnocłowych butikach do dostania za 100 zł, czy niewiadomo jaka edycja Belvedere to i tak smakuje wódą, więc im mniej czuć wódą tym lepiej... To po co płacić więcej, za coś co ma smakować mniej…
Najlepiej zapłacić mniej w mordę ją i ogórem i śledziem a potem popić gorącą herbatą
A na strzała najlepsza Szczecińska Starka 10 letnia co by nie przepłacać, bo cudów i tak nie ma…
Rajmund - Śro Maj 25, 2011 8:53 pm
| oscarez napisał/a: | | Panowie, wszystko fajnie ale takie ceny jak Potockiego to wole kupic łyche. Nawet z niższej półki. Wprawdzie nie pilem ale podejrzewam ze to jednak mimo wszystko wóda choć może w lidze wódy jest The BEST. To jednak nadal liga wódy... |
No właśnie, ja też nie piłem. Jestem jednak ciekaw. Ciekaw opinii kolegów, którzy pili i dobrą whisky i dobrą wódkę. Opinii porównawczej, choć pewno nie będzie łatwo. Ceny tych wódek to rzeczywiście już poziom podstawek whisky, całkiem czasem niezłych. Panowie RudeBoy i ElBocheno, warto...?
ElBocheno - Śro Maj 25, 2011 10:52 pm
Panowie, tak se ne da... Nie można porównywać tych dwóch alkoholi. Oczywiście, że najlepsza wóda, to tylko wóda i zawsze będzie TYLKO wódą. Taki jej los
Jest czas na łychę, jest czas na wino, jest czas na piwo ale jest i czas na wódkę.
Wódki nigdy nie będę sączył dla przyjemności, jak to czynię z łychą czy winem, niemniej, w rozległym świecie gastronomicznego nieba jest też miejsce dla wódy. Do niektórych potraw ciężko mi sobie wyobrazić jakiegokolwiek innego kompana w postaci płynnej.
Wódki piję baaaaardzo mało i choćby z tego powodu wolę pić dobrą wódkę - taką, która nie śmierdzi, nie odrzuca, nie wywołuje syndromu dnia następnego, gładko "wchodzi" - niż przeciętną, bo na samą myśł mną wstrząsa...
Panowie, podkreślam, że centezylion (tak w przybliżeniu... ) razy wolę łiski niż wódkę... (DŻIZAS, DLACZEGO JA MUSZĘ TŁUMACZYĆ TAKIE RZECZY NA TYM FORUM ...mimo to, gdybym miał do wyboru Bieługę i podstawkę Balblair'a, wybrałbym Bieługę, bo RELATYWNIE jest dużo lepsza. Stałaby pewnie rok ale w odpowiednich momentach byłaby niezastąpiona. A taki Balblair?? Cóż, znam lepsze wody po goleniu
oscarez - Czw Maj 26, 2011 6:29 am
| ElBocheno napisał/a: | | A taki Balblair?? Cóż, znam lepsze wody po goleniu |
No akurat Balblair nie jest najlepsza woda po goleniu rzeczywiscie. Ja wole osobiscie Gucci 2 naprzyklad. Ale po przeliczeniu 1zl-1ml to jednak Balblair wychodzi taniej
Pawcio - Czw Maj 26, 2011 9:16 am
| ElBocheno napisał/a: | | Jest czas na łychę, jest czas na wino, jest czas na piwo ale jest i czas na wódkę. |
ajnsztajn;)) ale w swojej prostocie genialne i jakże prawdziwe.
[ Dodano: Czw Maj 26, 2011 9:17 am ]
| Pawloff napisał/a: | | Też nie piłem i też się wypowiem Laughing |
dopre , nadasz się na Spotkanie ))
[ Dodano: Czw Maj 26, 2011 9:17 am ]
| Rajmund napisał/a: | | Jestem jednak ciekaw |
brachu;))
[ Dodano: Czw Maj 26, 2011 9:18 am ]
| Rajmund napisał/a: | | Opinii porównawczej, choć pewno nie będzie łatwo |
jusz pozmawiane teraz tylko okazja musi byc;))
ElBocheno - Czw Maj 26, 2011 11:53 am
| rosomak napisał/a: | | Best Of Wines zbliza sie.... |
Jeszcze Tomeczku będziemy marzyć o BestOfWines...
Patrz na to:
| Pawcio napisał/a: | | jusz pozmawiane teraz tylko okazja musi byc;)) |
Oto BEST OF WÓDA nadchodzi
Pawloff - Czw Maj 26, 2011 12:58 pm
[quote="Pawcio"]
[ Dodano: Czw Maj 26, 2011 9:17 am ]
| Pawloff napisał/a: | | Też nie piłem i też się wypowiem Laughing |
dopre , nadasz się na Spotkanie ))
He he.
Coś ma być pięknym mieście Szczecin, obiło mi się o uszy...?
Czarek - Czw Maj 26, 2011 2:01 pm
| Wojciech napisał/a: | Przede wszystkim wino To najlepszy trunek ze wszystkich, niestety whisky nigdy nie doścignie wina w różnorodności aromatów i smaków |
ta zniewaga krwi wymaga
Czy to co poijasz na boku to aby wino
rosomak - Czw Maj 26, 2011 2:04 pm
Zgodze sie, z Piotrem, ze w niektorych sytuacjach trudno sobie whisky czy nawet wino wyobrazic (np. do tatara). W tym kontekscie sprawdzanie, ktora jest najlepsza ma niewatpliwie sens.
| Pawloff napisał/a: | | Coś ma być pięknym mieście Szczecin, obiło mi się o uszy...? |
Byc moze nawet 3 w tym roku jesli wszystko wypali poczatek sierpnia, wrzesien i grudzien....
[ Dodano: Czw Maj 26, 2011 3:06 pm ]
| Czarek napisał/a: | ta zniewaga krwi wymaga Mr. Green
Czy to co poijasz na boku to aby wino Laughing |
Wojciech po prostu musi pic jeszcze lepsze malty
Czarek - Czw Maj 26, 2011 2:07 pm
| Pawloff napisał/a: | | A na strzała najlepsza Szczecińska Starka 10 letnia co by nie przepłacać, bo cudów i tak nie ma |
słusznie prawi
rosomak - Czw Maj 26, 2011 2:08 pm
Gorzej, ze cudow nie ma przy zadnej ze starszych wersji. Choc oczywiscie lepsze to niz wyborowa...
Czarek - Czw Maj 26, 2011 2:09 pm
| rosomak napisał/a: | | Wojciech po prostu musi pic jeszcze lepsze malty |
Ardbeg 1975 i lagavulin 21 ob to przeciez podstawki, bez walorów zapachowo-smakowych
rosomak - Czw Maj 26, 2011 2:10 pm
| Czarek napisał/a: | | Ardbeg 1975 i lagavulin 21 ob to przeciez podstawki, bez walorów zapachowo-smakowych |
Swiat sie na Islay nie konczy Zwlaszcza jesli whisky ma walczyc z winem...
|
|
|