To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - plebiscyt...

rosomak - Wto Cze 28, 2011 7:17 am

Najlepiej z osobistej degustacji :wink: Ale jest i whisky-monitor.com ocena jednego Serga to niewiele, ale jesli ocenia z 5 osob i same bardzo wysokie noty....
Janek_L - Wto Cze 28, 2011 9:21 am

Sorry Winetou ale nawet na TWE Ben Nevis 1971 / 40 Year Old / Old Malt Cask
70cl / 45.8% się już kurdę skończył, także jest to już alkohol "pozaplebiscytowy" :P

rosomak - Wto Cze 28, 2011 9:41 am

Janek_L napisał/a:
Sorry Winetou ale nawet na TWE Ben Nevis 1971 / 40 Year Old / Old Malt Cask
70cl / 45.8% się już kurdę skończył, także jest to już alkohol "pozaplebiscytowy"


Na szczescie nie Panie "Janku". Beny da sie dostac, ale one akurat byly wystarczajaco czesto na zjazdach. Chyba nikt, kto na spotkaniach bywal, nie bedzie sie spieral, ze jest to nieznana i niedoceniana destylarnia....

Janek_L - Wto Cze 28, 2011 9:52 am

Dziękuję Wujku "Rosomaku":)
rosomak - Wto Cze 28, 2011 9:53 am

Zawsze do uslug
mik_us - Śro Cze 29, 2011 11:51 pm

rosomak napisał/a:
Chyba nikt, kto na spotkaniach bywal, nie bedzie sie spieral, ze jest to nieznana i niedoceniana destylarnia....


Pomimo ze moja żona lubi kilkunastoletniego bena to dla mnie jest to druga przeszacowana destylarnia, oczywiscie pamiętam z naszych spotkań oficjalnych i mniej oficjalnych fajne beny jak Ben Nevis Prestonfield 34 letni, Ben Nevis 19 yo, Duncan Taylor & Co Ltd, Ben Nevis 25yo, Ben Nevis 40 yo The Gold Selection, Glenkeir Treasures - ale je na palcach jednej ręki można wyliczyć.

oscarez - Czw Cze 30, 2011 7:11 am

skoro Ben Nevis taki przeszacowany to wymień również choćby pięć tak samo wybitnych bootlingów z Tamintoul którą uznałeś za niedocenioną. Albo innej destylarnii. I proponuje ograniczyć się do istniejących. Może dodam jeszcze 41yo OB. Choć jak mają być wybitne to zamieńmy go z 19yo którą wymieniłeś (zapewne chodzi o Signatory CSC) bo ona akurat wybitna nie była.
rosomak - Czw Cze 30, 2011 7:29 am

Fakt, ze Ben Nevisy najlepiej wypadaja OB i to od 30 lat w gore, ale i inne rzadko bywaja nudne. Ciekawe swoja droga, ze 19 DT bylo bardzo bardzo podobne do 18 z Cross Hilla w Miedzyzdrojach. Ostre kleje i agresty jakies. Nie jest to whisky dla wszystkich to pewne.
oscarez - Czw Cze 30, 2011 8:34 am

nie pamietam tego z Miedzy Zdrojow ale pamietam, ze wtedy nie bylem zachwycony. Teraz...inna sprawa. Rzeczywiscie 19yo to DT. Signatory byla 15yo bodajze. Tak czy owak trzy podobne wiekiem wersje opisalem na swojej stronce na FB przy tescie symultanicznym rzekłbym :) i każda była naprawdę interesująca. Mało tego, każda bardzo mi smakowała. Nawet od Cadenheads ta 66%. To destylarnia wyjątkowa i takich klimatów w innych destylarniach przy wersjach 15-19lat w wiekszosci prozno szukac. W wersjach starszych to już są takie odjazdy, że czapki z głów. A to że ty Mirek pamięta raptem tyle ile może na palcach jednej ręki to nie znaczy, że tyle ich jest, choc faktem jest ze BN raczej wypuszcza wersje dość oszczędnie w porównaniu z Laphroaig, Ardbeg, CI, Glenfarclas, Bowmore, Glen Grant nie mowiąc o Bruchladichach. A to znaczy zapewne, że trzyma dość dużo beczek już trochę lat i od czasu do czasu wrzuci cos starszego na rynek :)

[ Dodano: Czw Cze 30, 2011 9:37 am ]
PS. Jeśli wziąść pod uwagę że "przeszacowana" oznacza "kosztująca absurdalne pieniądze" to wygrywa m.in Ardbeg, Bowmore i kilka japońców. A Ben na szczęscie narazie nie zdąża za peletonem. Choć niestety czasy nastały takie, ze jak sie dobrze zastanowic to przeszacowana jest kazda. Bo ustrzelic porzadna flaszke 20yo ponizej 100euro to juz prawie nie sposob. A jesli chodzi o modne destylarnie to juz jest to niemozliwe.

rosomak - Czw Cze 30, 2011 10:25 am

Co do starszych wersji Bena to ostatni wypust 44 yo OB mial juz tylko 40% i przyznam, ze w zwiazku z tym odpuscilem go sobie (320 euro), ale tez licze, ze maja jeszcze jakies ciekawe i mocniejsze beczki. Zwlaszcza, ze z tego co wiem po wersji 37 ukazala sie dopiero 40, a porownujac 37 i 41 wydaje mi sie, iz 38 czy 39 moglyby byc dla Bena najlepszym wiekiem :wink:

[ Dodano: Czw Cze 30, 2011 11:31 am ]
P.S. Ardbeg, ale i stare Macallany tez... Moze sa dobre? Pil ktos?

Pawcio - Czw Cze 30, 2011 10:45 am

Kildalton był, jest.... zjawiskowy.


piłem dwa rewelacyjne Macallany, oba 18 YO , jeden w JG I , drugi Gran Reserva u mecenasa;)

czy dwa to dużo??i tak i nie :mrgreen:

rosomak - Czw Cze 30, 2011 10:54 am

To duzo - o 2 wiecej niz ja :mrgreen: Mialem jednak na mysli te drogie starocie z dawnych lat. Ze Ardbegi z np. 1975 generalnie sa znakomite (cena wiadomo...) tego nie neguje, pytanie czy z Macallanami jest tak samo. Wie ktos moze?
Wojtek - Czw Cze 30, 2011 12:09 pm

A ten z JG to nie był właśnie Gran reserva przypadkiem? Mi się wydaje, że tak. I była duża różnica w stosunku do 'zwykłego' 18 YO z tego samego okresu (oczywiście na plus dla GR), choć 'regularne' 18YO też było całkiem przyzwoite o ile pamięć mnie nie zawodzi.
oscarez - Czw Cze 30, 2011 12:45 pm

fajny Macallan byl 19yo od Cadenheads. Irek miał go w Miedzy Zdr. i czestowal przy żubrach. Ale czy był na miarę tych o których wspominacie...nie mam pojęcia 8)
Wojciech - Czw Cze 30, 2011 5:29 pm

Nie, w JG I była zwykła 18-ka, a nie G Reserva. Nie pamiętam rocznika. Piłem tę samą Gran Reserva co Pawcio - z tego samego źródła :mrgreen: byłą mega super :!:
Trafiła mi się również później inna bardzo dobra rocznikowa 18-ka. Ale to już koniec bdb Macallanów. Cadenheads był niezły, ale daleko mu było do tych pierwszych trzech.
Pamiętam również niesławną 18 letnią whisky ze Szczecina, to było więcej niż porażka, to było nieszczęście :roll:
Czyli Macallanów niewiele, ale Ardbegów dobrych, a nawet bardzo dobrych było dużo więcej :D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group