To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli aktualnie atakujemy... - Clynelish 1990 Cadenhead 17 yo, CS 51,20%

Mistu - Czw Lut 14, 2008 1:15 pm

parominius napisał/a:
Choć z drugiej strony drzemie w tym pewna doza ryzyka(
chybione butle)...ale...zawsze masz towar na wymianę...


A mi się nie zdarzyło abym nie dopił nawet chybionek butelczyny, jestem twardy do konca, no coż nie zawsze ma się szczescie i jak w moim przypadku duzą wiedzę, ale jak to ktoś ładnie kiedyś powiedział, człowiek uczy się na błędach, chodz czy mozna powiedzieć o błędzie w przypadku whisky :roll: :D

windham hell - Czw Lut 14, 2008 1:27 pm

Mistu napisał/a:
A mi się nie zdarzyło abym nie dopił nawet chybionek butelczyny

Ja też uważałem że Gleygone 10 to rewelacja do momentu otworzenia 17, resztka 10 stała długo nieruszana .Teraz jednak zaczynam zaważać symptomy wykształcania się gustu i nie każda butla powoduje radosne migotanie przedsionków .

parominius - Czw Lut 14, 2008 1:31 pm

Mistu napisał/a:
chodz czy mozna powiedzieć o błędzie w przypadku whisky

Uwierz,można z całą stanowczością.W świecie whisky jak to w każdym świecie ludzkich tworów i namiętności az roi się od brzydactw,zbrodni i niespełnionych marzeń...

Mistu napisał/a:
jestem twardy do konca,


O widzisz,masz odpowiedż pośrednią na powyzsze... nieraz hardość ducha i ciała pomaga ale nie uszlachetni złej whisky:twisted: .No i od czego masz starszych(niekoniecznie wiekiem)kolegów....

David - Pią Lut 15, 2008 10:22 am

Koledzy łycha jest do picia a nie do oglądania. Jeśli ktoś chce się napatrzeć na butle, koreczki, tuby, pudełka i etykiety to nie ma wyjścia i trzeba zacząć bywać na spotkaniach :wink:
parominius - Pią Lut 15, 2008 10:34 am

David napisał/a:
Koledzy łycha jest do picia a nie do oglądania. Jeśli ktoś chce się napatrzeć na butle, koreczki, tuby, pudełka i etykiety to nie ma wyjścia i trzeba zacząć bywać na spotkaniach


Swięte słowa...choć dróg do osiągnięcia nirvany jest wiele.Ale ja bym prychał niemiłosiernie gdyby przednia whisky sprzedawana była np w foliowej skarpecie(?)
Faceci to wzrokowcy...przez oczy do żołądka :D

A co do spotkań to rzeczywiście nie ma nic lepszego...tak mniemam,bo jeszcze na żadnym nie byłem... :cry:

windham hell - Pią Lut 15, 2008 10:50 am

parominius napisał/a:
Faceci to wzrokowcy

To prawda najpierw trzeba popatrzeć pogłaskać czule przemówić
:twisted:
Cytat:
A co do spotkań to rzeczywiście nie ma nic lepszego...tak mniemam,bo jeszcze na żadnym nie byłem...

Wszystko przed nami :D

parominius - Pią Lut 15, 2008 10:58 am

windham hell napisał/a:
Wszystko przed nami

Może spotkanie żółtodziobów?...bez dinozaurów :D ...he,he...hmm skończyłoby się na czystej i ogórkach..."ojcowie" jednak muszą być... :twisted:

windham hell - Pią Lut 15, 2008 11:09 am

parominius napisał/a:
na czystej i ogórkach..."

To je z zestawu poproszę tylko ogórki ,ewentualnie mogę zalewę wypić nawet po korniszonach byleby czystej nie pić ,no chyba że koncentrant się znajdzie :twisted:

ukaszu - Pią Lut 15, 2008 7:48 pm

tez zaczynam doceniac wode z ogorkow,
a cebulka z korniszonych mamiczki, a marchew !
no ale jakby nie bylo troszke w mych studenckich latach tych 40procent sie upilo

starczy zbaczania z tematu, o.

Wiktor - Pią Lut 29, 2008 12:32 am

Czarek napisał/a:
oak cask, cena 36 zł/100


Ponieważ pojawiły się pytania informuję że ta cena NIE UWZGLĘDNIA kosztu pustej buteleczki samplowej (3 zł). Analogiczna sytuacja jest z Balblair 24yo.

A jak to się stało, wyjaśni Czarek ;)

windham hell - Pią Lut 29, 2008 10:03 am

Wiktor napisał/a:
ta cena NIE UWZGLĘDNIA kosztu pustej buteleczki samplowej (3 zł).

Pośpieszyłem się o 2-3 min i nie uwzględniłem . I co teraz ?

parominius - Pią Lut 29, 2008 10:13 am

windham hell napisał/a:
Pośpieszyłem się o 2-3 min i nie uwzględniłem . I co teraz ?

Doliczysz do Ardbega 93 i wyślesz więcej te trzy złocisze."Ojciec"Wiktorek"zapewne zrozumie to doskonale.... :twisted:

Wiktor - Pią Lut 29, 2008 10:27 am

windham hell napisał/a:
I co teraz ?

Pewnie skończy się procesem!... :lol:

Tak jak powiedział Paro, nadrobisz przy kolejnej wpłacie. Informacyjnie podaję, że A1993 będziemy odbierali 20 marca. Taki też jest termin przedpłat :twisted:

parominius - Pią Lut 29, 2008 11:39 am

[quote="Wiktor"]Pewnie skończy się procesem!..
Podobno Roman Giertych jest dobrym adwokatem Windhamku... :roll:
Wiktor napisał/a:
A1993 będziemy odbierali 20 marca. Taki też jest termin przedpłat

...I rzucili sie wszyscy do kalendarzy by ową magiczną datę zakreślić :D

windham hell - Pią Lut 29, 2008 11:46 am

parominius napisał/a:
Podobno Roman Giertych jest dobrym adwokatem

Romek? już Go zaklepałem >Wiktorze nie masz najmniejszych szans :twisted:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group