czyli spróbuj zanim będzie za późno... - Teaninich 1982 The Bottlers
Tomek1 - Sob Lip 29, 2017 10:06 am
Moze Ruda wymyslila sposob na szybkie zamykanie samplingow. Ktos wpada, bierze caly dostepny limit, a reszta skamle o troche
Ruda - Nie Lip 30, 2017 11:25 am
Tomku, co wolnoć Rudej na BOW, nie znaczy, że u każdego tolerowany będzie podobny żart.
Wypowiem się na temat samplingów bez słoneczek i nie w jednym zdaniu, może Rosomak zaliczy mi post . Będzie wielowątkowo.
Zmieniły się czasy, samplingi, forumowicze, jak i zarówno whisky. Dlatego jestem zwolenniczką ram czasowych i twardych warunków przy samplingach dobrej/wybitnej whisky.
Obecnie wygląda, to tak jakby przy ciekawych, dobrych whisky robiło się swego rodzaju łaskę Organizatorowi przystępując do samplingu (samplingu dobrej/wybitnej whisky o podstawkach się nie wypowiadam, bo one są, można bawić się do woli).
Należy docenić, to że Wiktor, JacekBee czy Cubus, Bartoszek, Rosomak wyszukują/wystawiają unikalne propozycje. Podkreślę i to stanowczo nie muszą, za rok whisky będzie droższa. Dlatego, jak czytam, że Wiktor i inni upominają się o płatności, nawołują do zamknięcia samplingu, decyzje itp. to aż się prosi o stanowczość. Nie zamyka się, trudno, po określonym czasie znika, może wówczas bardziej się dogadacie i zorganizujecie wzajemnie.
Trochę inicjatywy Panowie. Popadliście w rutynę i marazm. Jeżeli Ktoś nie może/nie chce określonej ilości dogadaj się z Kolegami z forum, pomyśl o innych. Rzuć konkretne hasło.To nie przedszkole, by za rączkę prowadzić.
Piszę o tym, ponieważ postawa pewnego Blogowicza jest dla mnie niezrozumiała, a bardziej pretenduje do blogerskiego show. Oczywiście, każdy ma prawo zrobić sampling sampla, jego własność i decyzja, aczkolwiek uprzednio nie porozmawiawszy z Kolegą, który chciał, uważam podług mnie za bardzo smutną postawę.
Każdy Organizator samplingu ma swoje zasady typu Pierwsza butelka jest dość droga więc jeśli nie będzie w większości rozsamplowana to prawdopodobnie jej nie otworzę by Cubus i inni, różne bywały przypadki na obu forach.
Przystępując do samplingu przyjmujesz zasady Organizatora albo nie, może mi się nie podobać, że napalę się na jakiś sampelek, a później zostanie sampling odwołany, ale przystępując zgadzam się. JacekBee ma swoje zasady i uważam, jak w każdym innym przypadku należy je uszanować i tyle.
Tym bardziej, że zawsze samplingi JackaBee były stanowcze i mam nadzieję, że takie pozostaną.
Przy okazji do poczytania o The Bottlers i ciekawy post/temat Wiktora z linku Rosomaka http://www.bestofwhisky.p...opic.php?t=2615 , jak ja lubię buszować po archiwum.
Wiktor - Nie Lip 30, 2017 6:11 pm
| Ruda napisał/a: | | upominają się o płatności |
O, właśnie. Dzięki za przypomnienie o konieczności przypomnienia. Ponownego
JacekBee - Pon Lip 31, 2017 2:43 pm
Wysyłki sampli będę organizował na koniec tego tygodnia/początek następnego - dostałem informację od paru osób że przy poprzednim samplingu niektóre buteleczki nie były szczelne. Postaram się tym razem bardzo dokładnie sprawdzić przed wysyłką i mocno zabezpieczyć taśmą.
Wiktor - Wto Sie 01, 2017 7:36 am
| Ruda napisał/a: | | może wówczas bardziej się dogadacie i zorganizujecie wzajemnie |
| Ruda napisał/a: | | Zmieniły się czasy, (...) forumowicze |
Drogie samplingi nigdy nie były sprawą łatwą Chodzi mi o łączną kwotę per saldo, niezależnie ile i jakiej whisky za nią się otrzymywało.... Ta ilość, przeważnie, jest zwykle sprawą drugo-, albo i trzeciorzędną. Przecież fakt "znam, próbowałem" i wystawiona ocena na WB znaczą najwięcej
Pamiętam, kiedy lat temu naście uznawało się 10cl (!) za ilość niezbędną do napisania porządnej, wnikliwej tasting note. Później pojawiły się sample 4-5cl - wtedy, gdy średnia cena butelki starszej whisky poszybowała na poziom powyżej 100-120 euro (takiej z lat 60-tych albo 70-tych). Obecnie, dużej liczbie "entuzjastów" wystarcza sampel 20 czy 25ml. Osobiście wątpię, by każdy był w stanie wgryźć się w whisky dysponując tak skromną ilością, choć wyjątki znajdą się zawsze
Mam wrażenie, że samplingi stały się swoją własną karykaturą. Powstały przecież po to, by spróbować whisky PRZED ZAKUPEM BUTELKI! A przyznać się, kto z was kupił ostatnio całą butelkę po spróbowaniu sampla? Dwie, trzy osoby?
Paradoksalnie: im więcej osób dziś łychę słodową pije i się nią, mówiąc kolokwialnie, "jara", tym trudniej będzie o takich, którzy samplingi whisky wartościowych traktują odpowiedzialnie dążąc do ich powodzenia, "zamknięcia", poprzez nadrzędny imperatyw zamawiania przyzwoitych dawek Bo za moment będzie siedem innych do spróbowania i odhaczenia. I tylko to się, tak naprawdę, liczy
[ Dodano: Wto Sie 01, 2017 8:48 am ]
| Ruda napisał/a: | | sampling sampla |
Na niektórych festiwalach standardem są już pół-dramy 1cl, i to nawet oficjalnie, w przeciwieństwie do festiwali w Polsce Każdy ma tutaj swoje argumenty. Niektórzy powiedzą: tyle mi wystarczy do szczęścia, inni - whisky to tylko jedno z moich hobby, a wszystko kosztuje, jeszcze inni - nie stać cię na służbę, to nie wprowadzaj się do 1000-metrowej rezydencji...
|
|
|