czyli 'dlaczego napisałem whisky dwa razy?' - A jaką kombinację się raczenia wieczornego preferujesz?
pawcios - Czw Cze 24, 2010 9:09 am
| oscarez napisał/a: | | uwazaj zebys tą "lagą" gdzies nie oberwal |
Lagą jeszcze nie dostałem, ale Lafojg już nie raz mnie sponiewierał
| kipers napisał/a: | | Ja mam przeważnie otwarte dwie, trzy butelki (i kilka zamkniętych) |
Podziwiam Twoje opanowanie... ja nie mam żadnej zamkniętej, ale butelek mam kilkanaście
kipers - Czw Cze 24, 2010 1:56 pm
| pawcios napisał/a: |
Podziwiam Twoje opanowanie... ja nie mam żadnej zamkniętej, ale butelek mam kilkanaście |
Nie spożywam zbyt wiele, więc i ubywa powoli - w takiej sytuacji łatwiej o opanowanie
pawcios - Czw Cze 24, 2010 2:02 pm
| kipers napisał/a: | | Nie spożywam zbyt wiele, więc i ubywa powoli - w takiej sytuacji łatwiej o opanowanie |
Ja też raczej siorbię niż piję a na dodatek nie codziennie, ale jakbym miał coś nowego ciekawość by ją otworzyła... z zasady nie kupuję drugiej takiej samej butelki, więc każda nowa jest również nowością
bartoszek - Czw Cze 24, 2010 4:03 pm
W tajnym składziku w kuchennej szafce zawsze kilka buteleczek napoczętych leży,
obecnie na ten przykład OB:
Clynelish 14YO
Ardbeg 10YO
HP 18YO
Springbank 10YO
Talisker 10YO
Lagavulin 16YO
Oban 14YO
Jak zmniejsza się zapasik to dokupuję 2-3 sztuki.Jak przyjdzie przesyłka,to
od razu upycham je w szafce z tyłu za tymi starymi otwartymi,no bo
po cóż niepotrzebnie narażać się kochanej żonie i wysłuchiwać po raz kolejny…
kochanie co to za przesyłka,tak dziwnie coś w niej chlupie,tylko nie mów,że to
znowu whisky!
Jeśli chodzi o wybór to jest on całkiem przypadkowy,to na co
w danym momencie mam ochotę ląduje w szkiełku,z tym tylko że zawsze
po 2 kieliszki-w każdym oczywiście inna whisky.Jak widzę dno to znów napełniam 2 kieliszki…itd. ,a finał jest raczej oczywisty po kilku takich zestawikach.:lol:
Czarek - Pią Cze 25, 2010 3:16 pm
a ja mam jakiś defekt nosa i niepasteryzowanym czarnkowskim się wspomagam
RudeBoy - Pon Cze 28, 2010 5:40 pm
Ale chyba już niedługo, bo chcą go "sprywatyzować". Spytaj się przy okazji, ile krzyczą za browar. BTW. sklepik fabryczny rulez
mik_us - Śro Cze 30, 2010 6:40 pm
Trochę mi się w barku pozmieniało, ale w ankiecie już drugi raz nie mogę wziąć udziału. Z roku na rok jest coraz większa dostępność do whisky... Co prawda nadal ciężko u mnie o dwie butelki otwarte... ale sample czasami urozmaicają wieczór.
|
|
|