To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli lustra precz! - Spotkanie w Krakowie

oscarez - Wto Wrz 22, 2009 4:45 pm

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)
A więc moi drodzy...bylo to tak...za siedmioma gorami...kurde nie to forum :roll:
Tu mialo byc tak...

Proponowany program jesiennego spotkania przy whisky Kraków 13-15 listopada 2009 :)
Dzien 1
w piatek rozpoczynamy obiadem o godz 16 30 w hotelu Petrus niedaleko rynku Dębnickiego.
wzniesiemy jakis toast, moze ktos jakas przemowe ;) pozniej kawa, maly odpoczynek i
rozpoczynamy degustacje oficjalna o godz 18.

Na pierwszy dzien przewidzielismy 8-9 butelek. Po degustacji lapiemy taksowki i na miacho na czesc nieoficjalna czyli jak to w krakowie szlajanie po klubach :mrgreen:

Dzien 2
na ok 11 przewidziana jest wycieczka do kopalni soli w Bochni, tam degustacja oficjalna (sciany) i nieoficjalno-niespodziankowa ;)
ok 13 powrot do Krakowa, obiadek w restauracji w centrum (do wyboru) lub jak kto woli w Hotelu.
o 16 przewidzielismy rozpoczecie degustcji.
Tutaj proponujemy zeby kazda grupa z danego rejonu polski przywiozla 1 butelke fajnej łychy. Wyliczylismy, że będzie ich 6 (Kraków,Warszawa,Szczecin,Opole,Łódź,Jelenia Góra) +uzupelniamy 2-3 butelkami składkowymi.
po degustacji znowu czesc nieoficjalna czyli na miacho kto jeszcze żyw będzie ;)
W niedziele wspólne śniadanko i powoli rozjeżdżamy się do domków pęłni wrażeń i promili...

Teraz część mniej przyjemna czyli koszty.

Hotel jak na warunki Krakowskie bardzo tani, dość blisko centrum (spacer 30-40min) a standard milutki. 3 gwiazdki, pokoje 2 osobowe.
koszt 180 zł/os za 2 doby
wynajecie sali 70zl za godzine (niestety maja tylko restauracje za ktora chca pieniadze) biorac pod uwage 2 degustacje po 4 godz to 540zł. przy powiedzmy 20uczestnikach to 27zł wiec nie tragedia.
Obiad w hotelu 2 dania to koszt 30zł od osoby przy jednym menu dla wszystkich.
Koszt wycieczki do kopalni to ok50zł/osobe (w tym transport i bilet z przewodnikiem)
Składka na whisky-proponujemy 200zł od osoby przy czym zaopatrujemy z niej degustacje w I dzien (8-9) butelek i 2-3 butelki degustacji w II dzień oraz niespodziankowa degustacja wycieczkowa.

REASUMUJAC Koszty dla 1 osoby przyjezdnej:
Hotel 180zł
Obiad 30zł (ewentualnie 30 drugi dzien)
Koszt sali orientacyjnie 27zł
wycieczka do Bochni 50zł
Składka na whisky 200zł

Miejscowi odejmuja hotel i wedle woli wycieczke czy obiad (y).

Ceny obiadów w hotelu są aktualne tylko w przypadku gdy wszyscy sie na nie zdecydujemy przy wspolnym menu (do ustalenia w granicach rozsadku ;) )
Organizujemy spotkanie po raz pierwszy wiec wszelkie uwagi lub propozycje beda bardzo wskazane :)
Jesli chcecie, mozemy uchylic rabka tajemnicy i wymienic butelki ktore planujemy. Jesli wolicie niespodzianke to sposcimy zaslone milczenia na menu.

Do konca tygodnia czekamy na ostateczna deklaracje przyjazdu.
Do konca wrzesnia czekamy na zaliczke na hotel- niezbedna do jego rezerwacji. Ustalilismy ze jest to polowa kosztu osobowego czyli 90 zł.
Do polowy pazdziernika czekamy na skladka na whisky -200zł bo zakupy trzeba zrobic troszke wczesniej. Reszte mozna uregulowac na miejscu.

Ireneusz Lipko
LUKAS Bank SA
nr 37 1940 1076 4849 0663 0000 0000

w tytule "zaliczka na nocleg" i "składka na whisky" i nick z forum :)

Mistu - Wto Wrz 22, 2009 5:37 pm

No i tak jak myslałem, odpadam :(
windham hell - Wto Wrz 22, 2009 6:04 pm

oscarez -zaliczki napewno pzrzewidziane,pytanie ile i do kiedy
oscarez - Wto Wrz 22, 2009 6:07 pm

Juz uzupelnilem chyba wszystkie informacje :)
RudeBoy - Wto Wrz 22, 2009 6:23 pm

Hmmm, czy mnie wzrok myli? Jakoś nie widzę finalnej daty.
oscarez - Wto Wrz 22, 2009 6:37 pm

Jest juz chyba wszystko. Mam nadzieje... :roll:
Pawcio - Wto Wrz 22, 2009 7:17 pm

Pomysł żeby kupować flaszki na drugi dzień tzw. miastami , jest trochę niedopracowany.
Widzę kilka zagrożeń
1.zwykle jest nas ok 4 os w grupie , co powoduje że minimum trzeba 80 zł/os czyli składka na łyche rośnie do 280.To dość duzo, wiem, bywało że już tyle płaciliśmy ,ale to były 3 dni degustacji, podnoszenie składki spowoduje brak nowych osób chętnych na spotkania.(Kasa jest chyba najwiekszą barierą)
2.Nie mamy pojęcia co kto kupi , prawdopodobieństwo że kupimy to samo nie jest duże ;) ) ale obawiam się że będa to flachy od sasa do lasa.
3. No i największy problem ,gdzie kupić to co chcemy , poza Wiktorem i licytacją na eBay nie widzę innych sensownych źródeł , bo kupowanie 18YO Koali w Makro to chyba mija się z celem.
Czyli i tak trzeba będzie uderzyć do Wiktora;)) , więc po co te kombinacje.

Reszta dla mnie bomba :!: , tylko ta degustacja w restauracji , czy nie można jakoś popróbować :cry: tego obejść??


PS.Hotel jak rozumiem ze śniadaniem w cenie??

powermac - Wto Wrz 22, 2009 7:32 pm

W sprawie restauracji: będzie zamknięta, tylko do naszej dyspozycji, dlatego ustaliliśmy obiad na 16.30, aby zjeść i przewietrzyć salę.
Natomiast pomysł na degustację wzięliśmy z Waszego zeszłorocznego spotkania w listopadzie, gdzie składka była 200 PLN i za to zostały kupione flachy na sobotę a w piątek co kto przywiózł plus piwniczka BOW. Tak przynajmniej wynikało to z informacji na forum, jeżeli się pomyliliśmy, to przepraszamy i oczywiście jeszcze się nad tym zastanowimy.
Dzięki Pawcio za konstruktywne uwagi, tego właśnie oczekujemy. :D
Hotel oczywiście ze śniadaniem w formie szwedzkiego stołu.

Pawcio - Wto Wrz 22, 2009 8:06 pm

powermac, nie macie za co przepraszać , zwykle piatki były dniami kiedy ludzie docierali na spotkania o bardzo róznych porach czasem dopiero w sobotę rano ;) ).
Trudno tak siedzieć w piatkowy wieczór przy herbacie ;) ) więc często chłopaki cos tam niedopitego z barku przywozili , wedle własnego rozeznania , albo stanu posiadania;))

Wasza propozycja wybiega zdecydowanie na przód ;) , proponujecie żebyśmy zrobili regionalne zrzutki i w 3-4 kupili jakieś fajne flaszki nie wiem czy to sie uda bo mimo mieszkania w jednym mieście nie widujemy sie za często ;(

Podsumowując , sa dwie drogi stara czyli każdy bierze co ma , i nowa czyli zrzuta i zakup ale mysle że jednak przez Wiktora. :mrgreen:

Co do sali jeśli będziemy tam sami to gra gitara , z postu tego nie wyczytałem :mrgreen:

oscarez - Wto Wrz 22, 2009 8:17 pm

Jesli mamy zostac przy 200zl a poszerzyc asortyment flaszek to niestety beda troszke tansze (co za tym idzie ciut gorsze w niektorych przypadkach) ale poczekamy na opinie innych i ewentualnie przeliczymy zakupy jeszcze raz. Wszystko do zrobienia :)

[ Dodano: Wto Wrz 22, 2009 9:18 pm ]
Pawcio napisał/a:
Co do sali jeśli będziemy tam sami to gra gitara


gitary na impreze nie biore :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

powermac - Wto Wrz 22, 2009 8:21 pm

oscarez napisał/a:

Pawcio napisał/a:
Co do sali jeśli będziemy tam sami to gra gitara

gitary na impreze nie biore :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

weźmie, tak się tylko kryguje :mrgreen:

Wojtek - Wto Wrz 22, 2009 8:43 pm

Po gitarę to się zazwyczaj nad ranem leci... ;)

Wojtek Dziwok chyba jest też zainteresowany Spotkaniem - może warto go uwzględnić na razie wśród potencjalnych uczestników?

Pawcio - Wto Wrz 22, 2009 8:47 pm

No i Piotrek Bochyński też , gadałem z nim ;) )
Wiktor - Wto Wrz 22, 2009 9:06 pm

Może piątek mógłby pozostać w dalszym ciągu takim raczej "rozpędowym" dniem; pamiętam spotkanie pod Łodzią gdzie całkiem fajnie piło się whiskową młodzież właśnie pierwszego wieczoru (co nie znaczy "standardy").

Zastanawiają mnie natomiast 2 rzeczy. Limit czasowy - 4h degustacji - IMO za krótki przy 8 czy 9 butelkach, zwłaszcza w piątek, gdzie nie każdy dojedzie na czas... Zdecydowanie przydałaby się też alternatywa dla konieczności kontynuacji wieczoru w pubie (w szczególności w piątek, gdy nakłada się zmęczenie po podróży). Żal byłoby porzucać wykwintne trunki by zamroczyć się czymś w rodzaju Żywca ;) Osobiście chętnie posiedziałbym i porozkoszował whisky tyle, ile się wytrwa ;) W końcu puby są na co dzień, a spotkania nie :D
Drugi temat - kolacje, jak to można rozwiązać? Czy na miejscu w hotelu będzie taka możliwość (i do której) czy też wynajem restauracji = zamknięcie kuchni?

Trzeba chyba jednak doprecyzować pojęcie "fajna łycha" no i rzeczywiście, miasto miastu nierówne, liczebnie ;)

PS. A jaki to hotel?

powermac - Wto Wrz 22, 2009 9:54 pm

Co do kolacji i alternatywy dla pubu: jutro doprecyzuję jeszcze te tematy, bo rzeczywiście jest to jeszcze kwestia do dogrania.
Co do whisky: spojrzymy na to też z tej strony, jak powiedział oscarez, wszystko jest do zrobienia. :D
Miejsce: Hotel "Petrus" http://www.petrus.net.pl



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group