czyli lustra precz! - Wiosenne spotkanie
oscarez - Śro Sty 12, 2011 10:58 pm
| Rajmund napisał/a: | | Glenfiddich, Scapa, Tomintoul, Allt-a-bhainn, czy nawet Auchentoshan? Co do Tomintoul, to ja pamiętam prześliczne wypusty z lat 1967-68... |
Fiddik wybitny moze kosztowac tyle co nowe Porshe z racji rzadkosci w Ochintochin to chyba nie wierze
Pawcio - Śro Sty 12, 2011 11:05 pm
a ja bym zaproponował Glen Giri ) tam jest potencjał, może jakies ciekawe wypusty Blackaderra , na nich sie nie zawiodłem jeszcze , dał bym szanse jeszcze jakiejś dobrze ocenianej Glanelachie bo mam dobre wspomnienia , Nie muszą miec po 40YO , bo cos mi sie zdaje że właśnie tam szukamy gwiazdki z nieba , a z własnych doświadczeń wiem że whisky młode lub średnio stare tez mają sporo do zaoferowania.Może warto poszukać takich flaszek??
oscarez - Śro Sty 12, 2011 11:10 pm
nie widzialem Gariocha z Blackaddera niestety ale to jedna z czterech moich ulubionych destylarnii wiec jestem za jak najbardziej. mlode po sherry 85 i 86...to byly strzaly. Nawet ten 79 odpada w przedbiegach jak dla mnie.
Wiktor - Śro Sty 12, 2011 11:11 pm
Hmm pojawiło się niedawno na rynku parę niezależnych rozlewów Tomintoul z lat 60-tych. Przez kilka lat trwała niemal zupełna posucha. Zasięgnę języka odnośnie poziomu tych nowych edycji.
Scapa - mi się ten pomysł nawet podoba, ale z dostępnością może być krucho, chyba że oficjalna 25-letnia za bardzo chore kwoty. O starej, porządnej edycji z Lowlands sam myślałem. Tylko skąd taką wziąć, do licha...
Garść dodatkowych pomysłów:
- Glengoyne (dest. początek lat 70)?
- Glendronach (oczywiście dark sherry, dest. lata 60/70)?
- Millburn (d. lata 70)?
- Glenury Royal (j/w)?
- Mortlach, bourbon cask (połowa lat 70-tych)?
- Glen Scotia (przełom lat 60/70)?
- Old Pulteney (coś starego)?
Rajmund - Śro Sty 12, 2011 11:20 pm
Mój głos za Glengoyne, burbonową Mortlach i starą Glen Scotia. Poza tym, zdaję się na Ciebie, Wiktorze. Ty potrafisz...
[ Dodano: Sro 12 Sty, 2011 11:21 pm ]
Plus, oczywiście, stara Tomintoul (jeśli będzie miała dobre opinie), Scapa (jeśli się znajdzie) i jakaś zjawiskowa Lowlands (jeśli do zdobycia)
oscarez - Śro Sty 12, 2011 11:26 pm
| Wiktor napisał/a: | Glengoyne (dest. początek lat 70)?
- Glendronach (oczywiście dark sherry, dest. lata 60/70)? |
po moich ostatnich doswiadczeniach z Glengoyne jest absolutnie za. byle po sherry
Glendronach jak najbardziej rowniez. Old Pulteney stary...hymm...bardzo jestem ciekaw. Mortlach - powoli ulegam Wiktorowi z jego miloscia do niego i bywam ciekaw
Wojciech - Śro Sty 12, 2011 11:27 pm
Zaglądałem dziś w ramach rozpoznania na stronę sklepu Loch Fyne. Mam przecież z nimi dobre wspomnienie, Glen Grant udał się całkiem, całkiem. Sporo ciakawostek mają w ofercie. Ta seria też robi fajne wrażenie https://www.lfw.co.uk/aca...ers_Choice.html A może coś takiego Craigduff S Sherry Butt 1973 32yo 53.9%
windham hell - Śro Sty 12, 2011 11:28 pm
| Rajmund napisał/a: | | Glengoyne, burbonową Mortlach |
jak najbardziej za
a dalej jak będzie
oscarez - Śro Sty 12, 2011 11:30 pm
Ta seria owszem,robi wrazenie ale to same mlodziaki prawie. 200 i wiecej Funtow za whisky przecietnie 12letnia to jest lekkie przegiecie.
Wojciech - Śro Sty 12, 2011 11:32 pm
https://www.lfw.co.uk/acatalog/DiageoSR2010.html Tu masz starsze
Pawcio - Śro Sty 12, 2011 11:33 pm
z lowlands to ja tylko dobry Rosebank pamietam , pity w 3 Julianowie .
Stary pultacz , jestem za , może pewną Bunna od Murraya?? wspominaliśmy wcale nie 30 letnia nie tak dawno z Rajmundem ,da się to jeszcze gdzieś znależć??
Wojciechu a co ty na to??
Auchroisk OB 20yo 58.1%alc. ja bym spróbował .
oscarez - Śro Sty 12, 2011 11:34 pm
| Wojciech napisał/a: | | https://www.lfw.co.uk/acatalog/DiageoSR2010.html Tu masz starsze |
taaa...ale myslalem ze mowimy o serii Managers Choice....
Wiktor - Śro Sty 12, 2011 11:53 pm
Da się, choć nie w sklepie
Ważne pytanie techniczne - czy decydujemy się na whisky pt. "duże znaki zapytania" (jak chociażby ten świeżo wypuszczony Auchroisk 20yo ob), czy przeciwnie, wybieramy takie whisky, które zostały już w miarę wiarygodnie ocenione? Czy balansujemy? Decyzja dość istotna, jak sądzę
Rajmund - Śro Sty 12, 2011 11:54 pm
| Wiktor napisał/a: | | Ważne pytanie techniczne - czy decydujemy się na whisky pt. "duże znaki zapytania" (jak chociażby ten świeżo wypuszczony Auchroisk 20yo ob), czy przeciwnie, wybieramy takie whisky, które zostały już w miarę wiarygodnie ocenione? |
Pół na pół? Nie ma ryzyka, nie ma zabawy, a z drugiej strony, szkoda by wtopić na całej linii...
Krzysiek - Śro Sty 12, 2011 11:56 pm
Dałbym szansę mało znanym wypustom. Powiedzmy: w proporcji pół na pół z wiarygodnymi butelkami.
[ Dodano: Sro Sty 12, 2011 11:58 pm ]
| Rajmund napisał/a: |
Pół na pół? Nie ma ryzyka, nie ma zabawy, a z drugiej strony, szkoda by wtopić na całej linii... |
Synchronizacja czy jak?
|
|
|