czyli 'niewiele pamiętam ale...' - BOW w Szkocji - Campbeltown, Islay i Jura
Pawcio - Sob Mar 12, 2011 10:15 pm
kilka............ set moich zdjęc, bez zadecia artystycznego ot tak żeby pokazac jak zyliśmy i spedzaliśmy miło czas.
https://picasaweb.google.com/crazypawcio/3WhiskyTour#
Rajmund - Nie Mar 13, 2011 11:02 am
Link nie działa, Pawciu...
Marcos - Nie Mar 13, 2011 12:31 pm
...działa, musisz kliknąć w:
"Oglądanie galerii użytkownika Pawcio"
Pozdrawiam
Rajmund - Nie Mar 13, 2011 6:37 pm
Tak, tak, dałem sobie radę. Ale sam link prowadzi prawie donikąd. Wydaje mi się, że ten lepiej się spisze: https://picasaweb.google.com/crazypawcio/3rdWhiskyTourCampbeltownIslayJura2011#
Pawcio - Śro Mar 16, 2011 11:11 am
A ja mam prośbe do kolegów Dawida , Pawła ,Wojciecha o przypomnienie w miarę mozliwości win które mieliśmy okazje degustować;) , słusznie Rajmund zauważył że to zupełnie nowy ale i bardzo ciekawy kierunek naszych wspólnych degustacji;)
David - Śro Mar 16, 2011 1:14 pm
Dla mnie najlepsze było Château Kirwan, Margaux AOC 2002r. ale w powszechnej opinii pijacych zwyciężył Stonewell Shiraz z 2000r. z regionu Barossa od Petera Lehmana - pewnie z powodu niezwyklej wręcz aksamitności
Pawcio - Śro Mar 16, 2011 1:28 pm
Dawidku piliśmy TO wino?? bo cos chyba nie ta cena;))
http://www.wina.pl/Chatea...rodukt,465.html
Wojciech - Śro Mar 16, 2011 5:10 pm
Niestety to nie to winko, ale jakobyś miał ochotę otworzyć Chateau Margaux, to chętnie pomogę
Poszukałem i trochę informacji znalazłem:
W Campbeltown kupiliśmy: Australia: d'Arenberg The Cadenizia (Grenache, Shiraz i Mourvedre) rocznika nie pamiętam, RPA: Simonsig Tiara (kupaż szczepów bordoskich) 2003 i Chile Errazuriz Max Reserva Shiraz rocznik ???.
Zakupów maluszków w Tesco nie warto liczyć, ale dokupiliśmy Libańskiego Chateau Musar 2002 i jakieś białe Sancerre (nie pamiętam ani nazwy, ani rocznika). Te dojechały z nami na Islay.
W Bowmore piliśmy to, co opisał Dawid i amerykańskiego Zinfandela (ale też nie pamiętam co to było).
Chyba o niczym nie zapomniałem
Rajmund - Śro Mar 16, 2011 9:51 pm
No tak, jeszcze trochę i trzeba będzie założyć nowy wątek, a może nawet cały dział poświęcony winu. Tak czy inaczej, wdzięczny jestem kolegom za wprowadzenie w świat pięknych winek. Oj, pięknych. Mnie najbardziej chyba podeszło Château Kirwan, Margaux AOC 2002.
David - Śro Mar 16, 2011 10:36 pm
| Pawcio napisał/a: | | Dawidku piliśmy TO wino?? bo cos chyba nie ta cena;)) |
piliśmy Château Kirwana z apelacji Margaux - a na samo Château Margaux z tejże apelacji gromadzimy środki
Pawcio - Czw Mar 17, 2011 12:36 pm
| David napisał/a: | | Pawcio napisał/a: | | Dawidku piliśmy TO wino?? bo cos chyba nie ta cena;)) |
piliśmy Château Kirwana z apelacji Margaux - a na samo Château Margaux z tejże apelacji gromadzimy środki |
no ale na 4 to trzeba by takie wziąć
http://cgi.ebay.pl/MAGNUM...=item2c5b54665a
tu podejrzewam że jakiś wyjatkowy rocznik
http://cgi.ebay.pl/BORDEA...=item2a0be98d28
Wiktor - Czw Mar 17, 2011 3:48 pm
Hmmmmm widzę że szkockie powietrze nie służy, oj nie służy... nowych podniet potrzeba...
ElBocheno - Czw Mar 17, 2011 5:56 pm
Okazuje się, Wiktorze, że niejeden szpieg i wywrotowiec gnieździ się w generalicji BOW...
Hmmm, BOW - Best of... Wine??
Wojciech - Czw Mar 17, 2011 6:42 pm
Coś w tym jest A tak na poważnie, to nie przypuszczałem, że w takich metropoliach, jak Campbeltown, czy Bowmore, znajdziemy super wina
ElBocheno - Pią Mar 18, 2011 11:50 am
Prawda! Chyba wszyscy byliśmy w lekkim szoku widząc zaopatrzenie w sklepach dla autochtonów Hebrydów Wewnętrznych
A tak baj de łej, Wojciechu, Dawid poczęstował Cię Tokaijem, czy (jak zawsze) sam obalił flaszkę w bramie?
|
|
|