To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
bestofwhisky.pl
Forum koneserów i pasjonatów | Hejtujemy od 2005 roku

czyli giełda whisky dla początkujących - Ben Nevis 20YO Signatory Vinage

PawelWojcik - Nie Paź 04, 2015 4:01 pm

Trzymajtusię i napisał/a:
...otwierał wcześniej w Polsce korridę, ale mu wybili to z głowy ci od ochrony zwierząt, był też na te same imię i nazwisko film jak gość za miliony dolarów otworzył ogród botaniczny, który okazał się niewypałem, było też wiele innych dziwnych informacji...

teraz pewnie bedzie polska whisky produkowal w tych beczkach, bo to ostatnio bardzo "trendy".
Kozuba nalal do nowych beczek z debu amerykanskiego i smakuje to jak zupa jarzynowa na wodzie ze stawu, Piasecki (Mazurskie Miody) nalal do nowych beczek z polskiego debu i juz wkrotce mozna bedzie zachwycac sie zapachem szuflady, a taniny zabija smak, natomiast rzecz najglupsza (chyba***) zrobil Jakubiak (Ciechan), bo zalal 2000 niewypalonych beczek po burbonie, wiec bedzie "fuzlowka" w przyszlym roku.
***chyba - bo widzialem tylko filmik o kiepskiej rozdzielczosci z beczkami w tle i wygladaja one jak uzywane, ale nigdy nie rozbierane beczki po burbonie. moge sie mylic i bardzo chcialbym sie mylic, bo dobrze zycze temu facetowi.

Trzymajtusię i - Nie Paź 04, 2015 5:35 pm

Z tą fuzlówką nie musi być tak źle, zależy w jaki styl poszli przy destylacji, jeśli na dwie destylacje , a całość miała 80%, a przecież niektóre kraje robią jeszcze czystsze, to dzieła sztuki za 20 lat z tego może nie będzie, ale to wódka co da sobie radę nawet bez beczki, a tak nawiasem to nawet przy nalewkach ci nasi mistrzowie niby pasjonaci, producenci mylą pojęcia odczytując tabele i stare książki, dlatego tyle cukru dodają do swoich wyrobów, jeśli tu czytają, to chciałem napisać, że ilość extraktu, to nie ilość cukru, a oni tak właśnie robią np . wódki wytrawne (do 50 g ekstraktu w 1 l)wódki półwytrawne (od 51 g do 120 g w 1 l)
wódki półsłodkie (od 121 g do 220 g w 1 l)
wódki słodkie (od 221 g do 330 g w 1 l)
likiery i kremy (powyżej 330 g ekstraktu w 1 l) To jak ekstrakt mylą z cukrem, to na szklankę słodkiej wódki trzeba nasypać 16 i pół łyżeczki cukru, a takich przepisów w książkach tysiące gdzie litr wiśniówki ma 250-330g cukru / litr.

PawelWojcik - Nie Paź 04, 2015 5:48 pm

mialem na mysli fuzle, ktore pozostaly po burbonie w weglu drzewnym, bo jesli beczka nie byla rozbierana, to nie byla ponownie (po tym burbonie) wypalona.
Trzymajtusię i - Nie Paź 04, 2015 5:53 pm

Nie pomyślałem, poszedłem w innym kierunku :oops: .
Adam Hochul - Czw Paź 08, 2015 11:36 am

PawelWojcik napisał/a:
mialem na mysli fuzle, ktore pozostaly po burbonie w weglu drzewnym, bo jesli beczka nie byla rozbierana, to nie byla ponownie (po tym burbonie) wypalona.


Jestes pewien ze jesli nie wypalisz beczki to jaki te fuzle beda mialy wplyw na alkohol? Pytam glownie z ciekawosci, jeszcze takich beczek nie mielismy ale przeciez i tak kazdy alkohol podlega jakiejs filtracji, niekoniecznie zimnej, ale zawsze filtracji wiec produkt koncowy nie mial by zadnych fuzli.

PawelWojcik - Czw Paź 08, 2015 12:55 pm

fuzle - to zanieczyszczenia chemiczne/rozpuszczalne (a nie mechaniczne) czyli alkohole wyzsze, kwasy tluszczowe, estry i.t.p. i absorbowane sa do czarnej zweglonej warstwy beczki dokladnie tak, jak np. w filtrach z wegla drzewnego, ktore stosuje Jack Daniels do filtracji swojego destylatu, bo destylat w beczce przy zmianach temperatury przechodzi wielokrotnie przez ta warstwe "do" i "z" drewna.
fuzli po burbonie z wegla raczej nie "wyplucze" kolejny destylat zalany do takiej niewypalonej beczki, ale moga sie one np. utleniac i estryfikowac do "smrodkow". ponadto taka nieaktywna juz warstwa wegla nie oczysci fuzli tego nowego destylatu, nie spelni wielu innych funkcji, o ktorych pisalem > w tym watku

teoretycznie chyba zimna filtracja moze troche zmniejszyc poziom fuzli, bo niektore kwasy tluszczowe i estry moga zmienic stan skupienia i zostac na filtrach. filtracja "na cieplo" nic tu nie pomoze, no chyba ze wlasnie przez wegiel :)

z ciekawostek: beczki po sherry (praktycznie brak fuzli) powinno sie wypalac tylko wtedy, kiedy sherry byla bardzo slodka (zamiana cukrow na karmel), oraz wtedy, kiedy w niej lezakuje mlody drstylat (istnieja potrzeba filtracji/absorbcji fuzli), a nie tylko finiszuje. w innych przypadkach nalezy co najwyzej lekko ja tostowac, bo zwyczajnie szkoda "spalac" te sherrowe aromaty. oczywiscie w praktyce pewnie wyglada to delikatnie ujmujac "bardzo roznie".



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group